"Popyt na prostytutki jest wysoki". "Bild" o "kulisach" szczytu w Davos

Niemiecki dziennik "Bild" informuje w czwartek o "drugiej stronie" szczytu w Davos. Jak zdradzają w rozmowie z dziennikiem właściciele agencji towarzyskich, popyt na prostytutki jest wysoki na każdym szczycie gospodarczym. Davos nie jest wyjątkiem.
/ morguefile.com

"Bild" informuje, że rozmawiał z panią "Lianą" o jej działalności na szczycie w Davos. Kobieta ma brązowe, długie do ramion włosy, zielone oczy i dołeczkowy uśmiech. Nosi długi płaszcz, nie wyróżnia się wśród biznesowych garniturów i fraków w mieście. To dla niej ważne, ponieważ, jak twierdzi, są ścisłe kontrole, a do niektórych hoteli nie można się w ogóle dostać.

2300 euro za noc

Dziennik wprost informuje, że Liana jest prostytutką. Kobieta informuje, że na wieczór jest umówiona ze stałym klientem, Amerykaninem, który przyjeżdża w te strony od lat.

Zawsze, gdy jest w Szwajcarii, dzwoni. Zdarza się to kilka razy w roku 

– mówi kobieta i dodaje, że za "drobne pieszczoty" pobiera równowartość 700 euro, a każdy, kto chce spędzić z nią noc, płaci 2300 euro. Plus koszty podróży, ponieważ Liana na co dzień mieszka w Zurychu.

Wśród jej klientów są również Niemcy. Kilka lat temu zwrócił się do niej pracownik grupy przemysłowej w Davos; kobieta twierdzi jednak, że jako towarzystwo preferuje jednak Amerykanów i Brytyjczyków: 

Niemcy są niestety skąpi, jeśli chodzi o napiwki

– skwitowała.

"Popyt na prostytutki jest wysoki"

Popyt na prostytutki jest wysoki na każdym szczycie gospodarczym 

– twierdzi kierowniczka agencji towarzyskiej z oddalonego o 170 kilometrów od Davos Aargau. W rozmowie ze szwajcarską gazetą "20 Minuten" powiedziała, że do tej pory otrzymała jedenaście rezerwacji i 25 zapytań, jednak spodziewa się, że w ciągu tygodnia będzie ich znacznie więcej. 

Niektórzy rezerwują też eskorty ochrony dla siebie i swoich pracowników, by imprezować w hotelowym apartamencie

– przekazała. 

Szczyt w Davos

Podczas czterodniowego spotkania w Alpach Szwajcarskich prawie 2700 uczestników z kręgów polityki, biznesu i społeczeństwa dyskutuje nad rozwiązaniami problemów międzynarodowych. Hasło tegorocznej konferencji brzmi "Współpraca w podzielonym świecie". W centrum uwagi są konsekwencje wojny na Ukrainie z wysoką inflacją i kryzysem energetycznym, ale także zmiany klimatyczne.
 


 

POLECANE
Nawet 20 tys. ofiar protestów w Iranie. W kraju zaprowadzono faktyczny stan wojenny z ostatniej chwili
Nawet 20 tys. ofiar protestów w Iranie. W kraju zaprowadzono faktyczny stan wojenny

W wielu miastach Iranu rozmieszczono znaczne oddziały sił bezpieczeństwa i wojska, a w czwartek wieczorem wprowadzono surowe restrykcje w przemieszczaniu się, zaprowadzając faktyczny stan wojenny – przekazała działająca z emigracji grupa obrońców praw człowieka IHRNGO, powołując się na relacje z Iranu.

Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

REKLAMA

"Popyt na prostytutki jest wysoki". "Bild" o "kulisach" szczytu w Davos

Niemiecki dziennik "Bild" informuje w czwartek o "drugiej stronie" szczytu w Davos. Jak zdradzają w rozmowie z dziennikiem właściciele agencji towarzyskich, popyt na prostytutki jest wysoki na każdym szczycie gospodarczym. Davos nie jest wyjątkiem.
/ morguefile.com

"Bild" informuje, że rozmawiał z panią "Lianą" o jej działalności na szczycie w Davos. Kobieta ma brązowe, długie do ramion włosy, zielone oczy i dołeczkowy uśmiech. Nosi długi płaszcz, nie wyróżnia się wśród biznesowych garniturów i fraków w mieście. To dla niej ważne, ponieważ, jak twierdzi, są ścisłe kontrole, a do niektórych hoteli nie można się w ogóle dostać.

2300 euro za noc

Dziennik wprost informuje, że Liana jest prostytutką. Kobieta informuje, że na wieczór jest umówiona ze stałym klientem, Amerykaninem, który przyjeżdża w te strony od lat.

Zawsze, gdy jest w Szwajcarii, dzwoni. Zdarza się to kilka razy w roku 

– mówi kobieta i dodaje, że za "drobne pieszczoty" pobiera równowartość 700 euro, a każdy, kto chce spędzić z nią noc, płaci 2300 euro. Plus koszty podróży, ponieważ Liana na co dzień mieszka w Zurychu.

Wśród jej klientów są również Niemcy. Kilka lat temu zwrócił się do niej pracownik grupy przemysłowej w Davos; kobieta twierdzi jednak, że jako towarzystwo preferuje jednak Amerykanów i Brytyjczyków: 

Niemcy są niestety skąpi, jeśli chodzi o napiwki

– skwitowała.

"Popyt na prostytutki jest wysoki"

Popyt na prostytutki jest wysoki na każdym szczycie gospodarczym 

– twierdzi kierowniczka agencji towarzyskiej z oddalonego o 170 kilometrów od Davos Aargau. W rozmowie ze szwajcarską gazetą "20 Minuten" powiedziała, że do tej pory otrzymała jedenaście rezerwacji i 25 zapytań, jednak spodziewa się, że w ciągu tygodnia będzie ich znacznie więcej. 

Niektórzy rezerwują też eskorty ochrony dla siebie i swoich pracowników, by imprezować w hotelowym apartamencie

– przekazała. 

Szczyt w Davos

Podczas czterodniowego spotkania w Alpach Szwajcarskich prawie 2700 uczestników z kręgów polityki, biznesu i społeczeństwa dyskutuje nad rozwiązaniami problemów międzynarodowych. Hasło tegorocznej konferencji brzmi "Współpraca w podzielonym świecie". W centrum uwagi są konsekwencje wojny na Ukrainie z wysoką inflacją i kryzysem energetycznym, ale także zmiany klimatyczne.
 



 

Polecane