Szukaj
Konto

Koniec "cichych dni" w stosunkach niemiecko-francuskich? Spotkanie Scholz-Macron

22.01.2023 16:52
Macron i Scholz
Źródło: PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON
Komentarzy: 0
Francja i Niemcy będą wspierać Ukrainę "tak długo, jak będzie to konieczne" i "będziemy niezachwiani" przeciwko rosyjskiej agresji - zapewnili w niedzielę kanclerz Niemiec Olaf Scholz i prezydent Francji Emmanuel Macron podczas uroczystości na paryskiej Sorbonie z okazji 60. rocznicy podpisania Traktatu Elizejskiego. W ostatnim czasie stosunki pomiędzy państwami nie należały do najlepszych.

"Będziemy nadal udzielać Ukrainie, tak długo, jak będzie to konieczne, wszelkiej potrzebnej jej pomocy - powiedział Scholz podczas uroczystości - Razem, jako Europejczycy, w obronie naszego europejskiego projektu pokojowego".

Z kolei Macron potwierdził "niezachwiane wsparcie" obu krajów dla narodu ukraińskiego "we wszystkich dziedzinach".

"Po 24 lutego nasz sojusz nie uchylał się od swoich obowiązków" - dodał francuski prezydent.

"Przyszłość, podobnie jak przeszłość, zależy od współpracy naszych dwóch krajów, jako lokomotywy zjednoczonej Europy" - zadeklarował kanclerz Niemiec, określając "francusko-niemiecki mechanizm" jako "maszynę kompromisu", "pozwalającą przekształcać kontrowersje i rozbieżne interesy w zbieżne działania".

Deklaracja przywódców

Na łamach "Le Journal du Dimanche" i "Frankfurter Allgemeine Zeitung" ukazał się podpisany wcześniej przez przywódców felieton. Podnieśli oni, że "Traktat Elizejski był mocnym symbolem pojednania, co w niecałe 20 lat po zakończeniu II wojny światowej nie było oczywistością".

"60 lat temu prezydent Charles de Gaulle i kanclerz Konrad Adenauer podpisali historyczny traktat. Ten moment oznaczał koniec dziesięcioleci, jeśli nie stuleci, zaciętej rywalizacji i krwawych wojen między dwoma narodami w sercu Europy" - stwierdzili politycy.

"Ciche dni"

Obydwa oskarżane o ambiwalentny stosunek do rosyjskiej agresji na Ukrainę państwa przechodziły ostatnio okres pogorszenia stosunków. Francuzi mieli do Niemców pretensje o zakup amerykańskiego uzbrojenia, chodzi między innymi o myśliwce F-35, a także o uderzający w europejska konkurencyjność pomysł wpompowania 200 miliardów euro publicznych niemieckich pieniędzy w niemieckie firmy. Każdemu innemu krajowi Komisja Europejska takiej pomocy zapewne by zakazała.

Z kolei Niemcy mieli do Francuzów pretensje o blokowanie gazociągu MidCat z Hiszpanii do Niemiec.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.01.2023 16:52
Źródło: PAP / wprost.pl