Sprawa Iwony Wieczorek. „Ciała w morzu nie będzie i nigdy nie było”

– Moim zdaniem ciała Iwony Wieczorek w morzu nie będzie i nigdy nie było – powiedział w rozmowie z portalem natemat.pl Maciej Rokus, szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP.
Iwona Wieczorek
Iwona Wieczorek / Facebook

Pod koniec grudnia sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek – do którego doszło w nocy z 16 na 17 lipca 2010 r. – odżyła na nowo. Funkcjonariusze trójmiejskiej policji przeszukali teren dawnej Zatoki Sztuki przy ulicy Mamuszki w Sopocie. Pojawili się również płetwonurkowie, którzy przeczesywali dno Bałtyku w pobliżu wspomnianego lokalu. 

Maciej Rokus, szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP, stwierdził w rozmowie z portalem natemat.pl, że poszukiwania ciała w Bałtyku po upływie tylu lat mają nikłe szanse powodzenia. 

Czy ciało Iwony Wieczorek może być w Bałtyku? Nie jest to niemożliwe, ale graniczy z niemożliwością. Jeżeli ciało Iwony zostałoby wrzucone do morza i gdyby nawet zostało obciążone, to i tak wypłynęłoby na powierzchnię, a później na brzeg

– mówił Rokus. 

„Ciała Iwony Wieczorek w morzu nie będzie i nigdy nie było”

Jego zdaniem jeśli zwłoki 19-latki zostałyby wrzucone do morza, to powinny one wypłynąć na powierzchnię najpóźniej po kilkunastu dniach. 

Pamiętam taką sprawę, że do utonięcia doszło najprawdopodobniej w Sopocie, a ciało zostało ujawnione przez przypadkową osobę na Litwie. (…) Bałtyk w tym rejonie charakteryzuje się także prądami morskimi i jeśli ciało jest w toni, te prądy również mają znaczenie. (…) Moim zdaniem ciała Iwony Wieczorek w morzu nie będzie i nigdy nie było

– mówił płetwonurek. 


 

POLECANE
ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać Wiadomości
ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać

ZUS wydał komunikat, który może zaniepokoić tysiące świadczeniobiorców. Osoby, które pobrały pieniądze nienależnie - nawet nieświadomie - muszą liczyć się z koniecznością zwrotu środków.

W tajemnicy przed Polakami. Europoseł alarmuje w sprawie specustawy dot. Ukraińców z ostatniej chwili
"W tajemnicy przed Polakami". Europoseł alarmuje w sprawie specustawy dot. Ukraińców

Rada Ministrów przyjęła projekt wygaszający rozwiązania specustawy ukraińskiej. Rząd mówi o przejściu na równe zasady, a Maciej Wąsik ostrzega, że nowe przepisy mogą rozszerzyć ochronę na cudzoziemców spoza Ukrainy.

Rewolucja przy wzywaniu karetki. Ministerstwo zmienia zasady Wiadomości
Rewolucja przy wzywaniu karetki. Ministerstwo zmienia zasady

To jedna z największych zmian w systemie ratownictwa od lat. Ministerstwo Zdrowia szykuje nowe zasady obsługi zgłoszeń pod numerem 112. Dyspozytor medyczny nie zacznie już rozmowy od pytania o adres. Liczyć się będzie coś zupełnie innego — i to ma skrócić czas wysłania karetki nawet w sytuacjach zagrożenia życia.

Kraj skuty lodem. IMGW i RCB ostrzegają: najgorsze dopiero przed nami pilne
Kraj skuty lodem. IMGW i RCB ostrzegają: najgorsze dopiero przed nami

Marznący deszcz, mgła i nagłe oblodzenie dróg mogą dziś sparaliżować znaczną część kraju. IMGW wydał ostrzeżenia dla 13 województw, a RCB rozesłało pilne alerty do milionów Polaków. Eksperci ostrzegają: sytuacja może być niebezpieczna dla kierowców i pieszych nawet do wtorkowego poranka.

Zakaz social mediów dla dzieci. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Zakaz social mediów dla dzieci. Zapytano Polaków

Polacy dostrzegają problem nadmiernej aktywności dzieci i młodzieży w portalach społecznościowych i płynących z tego zagrożeń, wynika z badania IBRiS – pisze poniedziałkowa ''Rzeczpospolita''.

To koniec PGNiG. Orlen podał datę z ostatniej chwili
To koniec PGNiG. Orlen podał datę

Od 27 stycznia 2026 r. marka PGNiG przechodzi pod ORLEN, a PGNiG Obrót Detaliczny zmienia nazwę na myORLEN. Umowy i rachunki pozostają bez zmian. Startuje myorlen.pl i bonusy w ORLEN VITAY.

Nie żyje najstarsza Polka. Jadwiga Żak-Stewart miała 113 lat z ostatniej chwili
Nie żyje najstarsza Polka. Jadwiga Żak-Stewart miała 113 lat

W wieku 113 lat zmarła Jadwiga Żak-Stewart, najstarsza Polka. Informację 26 stycznia przekazał Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego.

Ogromne utrudnienia na kolei. Pilny komunikat PKP Intercity z ostatniej chwili
Ogromne utrudnienia na kolei. Pilny komunikat PKP Intercity

Z powodu oblodzenia sieci trakcyjnej pociągi PKP Intercity mogą być opóźnione lub odwołane. Wstrzymano ruch pociągów na kilku odcinkach – m.in. Poznań Główny – Frankfurt/Oder i Poznań Główny – Wrocław Główny – podał przewoźnik.

Fatalna sytuacja na północy Polski. Ponad 100 kolizji i wypadków z ostatniej chwili
Fatalna sytuacja na północy Polski. Ponad 100 kolizji i wypadków

Z powodu opadów marznącego deszczu i gołoledzi warunki drogowe w woj. zachodniopomorskim są trudne. Policja i samorządy apelują o niekorzystanie z samochodów. Od północy doszło do 105 kolizji i wypadków, skrzyżowania m.in. w Szczecinie są zakorkowane. Dyrektorzy części szkół odwołali lekcje.

Dziennikarz TVP chciał wręczyć prezent posłowi. Nie wyszło po jego myśli z ostatniej chwili
Dziennikarz TVP chciał wręczyć "prezent" posłowi. Nie wyszło po jego myśli

Prowadzący program na antenie TVP postanowił wręczyć politykowi PiS czapkę z napisem "Make America Great Again". "Happening" nie potoczył się jednak po myśli dziennikarza.

REKLAMA

Sprawa Iwony Wieczorek. „Ciała w morzu nie będzie i nigdy nie było”

– Moim zdaniem ciała Iwony Wieczorek w morzu nie będzie i nigdy nie było – powiedział w rozmowie z portalem natemat.pl Maciej Rokus, szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP.
Iwona Wieczorek
Iwona Wieczorek / Facebook

Pod koniec grudnia sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek – do którego doszło w nocy z 16 na 17 lipca 2010 r. – odżyła na nowo. Funkcjonariusze trójmiejskiej policji przeszukali teren dawnej Zatoki Sztuki przy ulicy Mamuszki w Sopocie. Pojawili się również płetwonurkowie, którzy przeczesywali dno Bałtyku w pobliżu wspomnianego lokalu. 

Maciej Rokus, szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP, stwierdził w rozmowie z portalem natemat.pl, że poszukiwania ciała w Bałtyku po upływie tylu lat mają nikłe szanse powodzenia. 

Czy ciało Iwony Wieczorek może być w Bałtyku? Nie jest to niemożliwe, ale graniczy z niemożliwością. Jeżeli ciało Iwony zostałoby wrzucone do morza i gdyby nawet zostało obciążone, to i tak wypłynęłoby na powierzchnię, a później na brzeg

– mówił Rokus. 

„Ciała Iwony Wieczorek w morzu nie będzie i nigdy nie było”

Jego zdaniem jeśli zwłoki 19-latki zostałyby wrzucone do morza, to powinny one wypłynąć na powierzchnię najpóźniej po kilkunastu dniach. 

Pamiętam taką sprawę, że do utonięcia doszło najprawdopodobniej w Sopocie, a ciało zostało ujawnione przez przypadkową osobę na Litwie. (…) Bałtyk w tym rejonie charakteryzuje się także prądami morskimi i jeśli ciało jest w toni, te prądy również mają znaczenie. (…) Moim zdaniem ciała Iwony Wieczorek w morzu nie będzie i nigdy nie było

– mówił płetwonurek. 



 

Polecane