Rosja: „Zatrzymano mnie”. Zaginięcie polskiego zakonnika, proboszcza katolickiej parafii

Proboszcz parafii katolickiej w Biełgorodzie - mieście rosyjskim w pobliżu granicy z Ukrainą - polski kapucyn o. Marek Bakierzyński kilka dni temu zaginął i do dzisiaj nie wiadomo dokładnie, gdzie się znajduje. O zdarzeniu poinformowała na swojej stronie w sieci "Telegram" rosyjska dziennikarka i obrończyni praw człowieka Jewa Mierkaczowa.
"Było to tak: kapłan wyszedł na spacer i znikł. Dobę później nadszedł sms: «Zatrzymano mnie». Jego bliscy skontaktowali się z policją, która jednak odpowiedziała, że o niczym nie wie. Już dwie doby szukają go" - napisała członkini Rady Praw Człowieka przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej.
Dziennikarka dodała, że natychmiast zainteresowała się sprawą, ale na razie nie udało jej się dowiedzieć niczego więcej. Wezwała biełgorodzkich prawników i pracowników społecznych, aby - jeśli przeczytali jej wiadomość - pomogli jej w poszukiwaniach. "Mam jakieś złe przeczucie" - dodała na zakończenie swego wpisu.
Ojciec Bakierzyński pochodzi z Płońska a w Rosji pracuje od 20 lat.
kg (KAI/RISU) / Biełgorod/Moskwa
Media: Rosja dzieli się z Iranem zdjęciami satelitarnymi i technologią dronową

KE decydująca, które terytoria i czy przekazać Rosji? Oto plan eurokratów

Przywódca Iranu w Moskwie? Sensacyjne informacje o leczeniu u Putina

Wymazują pamięć o ofiarach Stalina. W Rosji znikają tabliczki

UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję
