Związkowcy z PGG chcą spotkania z premierem Sasinem

Przedstawiciele strony społecznej w Pomocniczym Komitecie Sterującym Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) chcą rozmów z wicepremierem i ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem. – Jako członkowie Pomocniczego Zespołu Sterującego PGG S.A., po przekształceniu Polskiej Grupy Górniczej w stu procentową Spółkę Skarbu Państwa, zwracamy się o pilne spotkanie z Panem Premierem w sprawie bieżącej sytuacji w PGG – apelują.
 Związkowcy z PGG chcą spotkania z premierem Sasinem
/ / fot. T. Gutry

– W związku z tym, że PGG stała się spółką ze stuprocentowym udziałem Skarbu Państwa – co dla firmy i dla pracowników jest naszym zdaniem korzystne – chcielibyśmy omówić bezpośrednio z panem premierem Sasinem co najmniej kilka kwestii – wyjaśniał Bogusław Hutek, szef Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" PGG SA w rozmowie z Solidarnością Górniczą.

"Z pewnością poruszymy tematy płacowe"

– W pierwszej kolejności skupimy się na notyfikacji umowy społecznej regulującej zasady transformacji sektora i województwa śląskiego. Niestety, wciąż nie wiemy, czy i kiedy zostanie ona notyfikowana w Komisji Europejskiej. Jednocześnie wprowadzono embargo na rosyjski węgiel. Jeśli chcemy, by "luka" po rosyjskim węglu została wypełniona surowcem polskim, na przykład z PGG, a nie importowanym za horrendalne kwoty, potrzebne są inwestycje. Należy też skorygować umowę społeczną i wpisać tam parametry uwzględniające wzrost zapotrzebowania na węgiel. Bez inwestycji i zmian w umowie kopalnie nie będą mogły zwiększyć eksploatacji – wymieniał.

– Z pewnością poruszymy tematy płacowe. Kolejna sprawa to wzmocnienie reprezentacji załogi we władzach Spółki poprzez możliwość wyboru członków Rady Nadzorczej oraz członka Zarządu przez pracowników. Model ten funkcjonuje od lat chociażby w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Teraz, kiedy PGG SA została przekształcona w spółkę ze stuprocentowym udziałem Skarbu Państwa, jest czas, by przedyskutować wprowadzenie podobnych zasad również u nas – zaznaczył.

– Na koniec spytamy pana Premiera, czy jego resort bierze pod uwagę zagrożenia wynikające z unijnej "dyrektywy metanowej"? Unia chce nałożyć obowiązek ograniczenia emisji do 3 ton metanu na 1000 t wydobytego węgla. Za każdą tonę ponad limit kopalnie zapłacą olbrzymie kary. Na początek, już w roku 2027, byłyby to zakłady wydobywające węgiel energetyczny. Chcemy wiedzieć, co rząd robi w tym temacie i jak próbuje zapobiec potencjalnej katastrofie – podsumował przewodniczący Hutek.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Szczere wyznanie Anny Lewandowskiej. Nie wszyscy o tym wiedzieli z ostatniej chwili
Szczere wyznanie Anny Lewandowskiej. Nie wszyscy o tym wiedzieli

Anna Lewandowska podzieliła się z fanami szczerym wyznaniem. Nawiązała do tematu swoich codziennych obowiązków, w tym zawodowych.

Armand Duplantis pobił rekord świata w skoku o tyczce z ostatniej chwili
Armand Duplantis pobił rekord świata w skoku o tyczce

Szwed Armand Duplantis w pierwszym tegorocznym mityngu Diamentowej Ligi w Xiamen wynikiem 6,24 poprawił własny rekord świata w skoku o tyczce. Natalia Kaczmarek czasem 50,29 zajęła drugie miejsce w biegu na 400 m. Wygrała mistrzyni świata Marileidy Paulino z Dominikany - 50,08.

Brukselski totalitaryzm na wojnie z konserwatystami Wiadomości
Brukselski totalitaryzm na wojnie z konserwatystami

Brukselska policja przerwała konferencję europejskich środowisk konserwatywnych. Mieli na niej wystąpić m.in. premier Węgier Victor Orban, były kandydat na prezydenta Francji Eric Zemmour, były premier Polski Mateusz Morawiecki oraz kard. Gerhard Müller. „Skrajna prawica nie jest tu mile widziana” – oświadczył burmistrz dzielnicy Sainte-Josse-ten-Norde dodając, że chodzi o ochronę „bezpieczeństwa publicznego”.

Nowe informacje w sprawie tragicznej śmierci 15-latki z Bydgoszczy z ostatniej chwili
Nowe informacje w sprawie tragicznej śmierci 15-latki z Bydgoszczy

Do tragicznego zdarzenia na przystanku tramwajowym doszło w czwartek 18 kwietnia po godz. 15 na ul. Fordońskiej w Bydgoszczy. Sprawa ta od samego początku budziła mnóstwo pytań i wątpliwości.

Nagłe lądowanie polskiego samolotu. Nieoficjalnie: Na pokładzie osoby towarzyszące Andrzejowi Dudzie  z ostatniej chwili
Nagłe lądowanie polskiego samolotu. Nieoficjalnie: "Na pokładzie osoby towarzyszące Andrzejowi Dudzie"

Podczas lotu nad Atlantykiem jeden z pasażerów zasłabł, samolot lecący z Nowego Jorku do Warszawy miał dlatego nieplanowane lądowanie w Keflaviku na Islandii - poinformował PAP w sobotę rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski. TV Republika informuje, że na pokładzie tego samolotu jest część osób, które towarzyszyły prezydentowi Andrzejowi Dudzie w czasie jego wizyty w USA.

Legenda polskiej estrady w szpitalu. Konieczna była operacja z ostatniej chwili
Legenda polskiej estrady w szpitalu. Konieczna była operacja

79-letni piosenkarz estradowy, tancerz i satyryk Andrzej Rosiewicz trafił do szpitala. Okazuje się, że artysta musiał przejść pilną operację.

Nie żyje gwiazda Dzień Dobry TVN z ostatniej chwili
Nie żyje gwiazda "Dzień Dobry TVN"

Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje aktor znany m.in. z występów w "Dzień Dobry TVN" Norbert Bajan.

To pierwszy taki przypadek. Sukces ukraińskich sił z ostatniej chwili
"To pierwszy taki przypadek". Sukces ukraińskich sił

Po raz pierwszy rosyjski bombowiec strategiczny został zestrzelony przez ukraińską obronę powietrzną, a od początku wojny Rosja straciła już co najmniej 100 samolotów - przekazało w sobotę brytyjskie ministerstwo obrony.

Pogrzeb Damiana Sobola, polskiego wolontariusza zabitego przez Izraelczyków z ostatniej chwili
Pogrzeb Damiana Sobola, polskiego wolontariusza zabitego przez Izraelczyków

Ostatnie pożegnanie Damiana Sobola, który zginął w izraelskim ostrzale konwoju humanitarnego. Odczytano listy od najwyższych władz państwowych.

Tragiczny wypadek na Śląsku. Jest ofiara śmiertelna z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek na Śląsku. Jest ofiara śmiertelna

W Pyskowicach w pow. gliwickim doszło do tragicznego wypadku. Nie żyje jedna osoba.

REKLAMA

Związkowcy z PGG chcą spotkania z premierem Sasinem

Przedstawiciele strony społecznej w Pomocniczym Komitecie Sterującym Polskiej Grupy Górniczej SA (PGG) chcą rozmów z wicepremierem i ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem. – Jako członkowie Pomocniczego Zespołu Sterującego PGG S.A., po przekształceniu Polskiej Grupy Górniczej w stu procentową Spółkę Skarbu Państwa, zwracamy się o pilne spotkanie z Panem Premierem w sprawie bieżącej sytuacji w PGG – apelują.
 Związkowcy z PGG chcą spotkania z premierem Sasinem
/ / fot. T. Gutry

– W związku z tym, że PGG stała się spółką ze stuprocentowym udziałem Skarbu Państwa – co dla firmy i dla pracowników jest naszym zdaniem korzystne – chcielibyśmy omówić bezpośrednio z panem premierem Sasinem co najmniej kilka kwestii – wyjaśniał Bogusław Hutek, szef Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" PGG SA w rozmowie z Solidarnością Górniczą.

"Z pewnością poruszymy tematy płacowe"

– W pierwszej kolejności skupimy się na notyfikacji umowy społecznej regulującej zasady transformacji sektora i województwa śląskiego. Niestety, wciąż nie wiemy, czy i kiedy zostanie ona notyfikowana w Komisji Europejskiej. Jednocześnie wprowadzono embargo na rosyjski węgiel. Jeśli chcemy, by "luka" po rosyjskim węglu została wypełniona surowcem polskim, na przykład z PGG, a nie importowanym za horrendalne kwoty, potrzebne są inwestycje. Należy też skorygować umowę społeczną i wpisać tam parametry uwzględniające wzrost zapotrzebowania na węgiel. Bez inwestycji i zmian w umowie kopalnie nie będą mogły zwiększyć eksploatacji – wymieniał.

– Z pewnością poruszymy tematy płacowe. Kolejna sprawa to wzmocnienie reprezentacji załogi we władzach Spółki poprzez możliwość wyboru członków Rady Nadzorczej oraz członka Zarządu przez pracowników. Model ten funkcjonuje od lat chociażby w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Teraz, kiedy PGG SA została przekształcona w spółkę ze stuprocentowym udziałem Skarbu Państwa, jest czas, by przedyskutować wprowadzenie podobnych zasad również u nas – zaznaczył.

– Na koniec spytamy pana Premiera, czy jego resort bierze pod uwagę zagrożenia wynikające z unijnej "dyrektywy metanowej"? Unia chce nałożyć obowiązek ograniczenia emisji do 3 ton metanu na 1000 t wydobytego węgla. Za każdą tonę ponad limit kopalnie zapłacą olbrzymie kary. Na początek, już w roku 2027, byłyby to zakłady wydobywające węgiel energetyczny. Chcemy wiedzieć, co rząd robi w tym temacie i jak próbuje zapobiec potencjalnej katastrofie – podsumował przewodniczący Hutek.



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe