Papież Franciszek: Homoseksualizm „nie jest przestępstwem”

Ojciec Święty potępił prawa, które kryminalizują homoseksualizm jako jawnie "niesprawiedliwe" i stwierdził, że Kościół musi pracować, aby położyć im kres. Przypomniał, że w 2008 roku Stolica Apostolska wydała oświadczenie, w którym wezwała do unikania "wszelkich przejawów niesprawiedliwej dyskryminacji wobec osób homoseksualnych" oraz do tego, by kraje "pozbyły się sankcji karnych wobec nich".
- Wszyscy jesteśmy dziećmi Boga, a Bóg kocha nas takimi, jakimi jesteśmy i za siłę, z jaką każdy z nas walczy o swoją godność - powiedział papież Franciszek.
Papież zaznaczył, że biskupi, którzy popierają prawa kryminalizujące homoseksualizm, "muszą przejść proces nawrócenia" i powinni stosować "czułość, jaką Bóg ma dla każdego z nas". Przypisał takie postawy uwarunkowaniom kulturowym i powiedział, że zwłaszcza biskupi muszą przejść proces przemiany, by uznać godność każdego. Zaznaczył, że bycie homoseksualistą nie jest przestępstwem. - To jest kondycja ludzka - uznał.
Papież podkreślił, że choć akty homoseksualne są grzechem, to grzechem jest także brak wzajemnej miłości.
Wypowiedzi papieskie w temacie praw homoseksualistów łączone są z rychłą pielgrzymką Franciszka do Afryki, gdzie w niektórych krajach prawo ściga osoby homoseksualne i postrzega postrzega ich jako przestępców.
Katechizm Kościoła Katolickiego uczy, iż "akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane", podkreśla jednak godność osób ze skłonnościami homoseksualnymi jako ludzi i dzieci Bożych oraz nakazuje szacunek wobec nich. Kościół zaznacza, że grzechem nie są same skłonności, a akty i zachęca homoseksualistów do wyboru życia w czystości.
st (KAI) / Watykan, adg
Fińska poseł przed Sądem Najwyższym za cytat z Biblii. Przełomowa sprawa o wolność słowa w UE

Mieli go deportować, a przez pomyłkę wypuścili. Koniec obławy na seksualnego przestępcę
Izraelski ambasador podkreśla ważną rolę obu papieży w uwolnieniu zakładników Hamasu



