Szukaj
Konto

Rzecznik Kremla przyznaje rację Trumpowi. “Nie jest daleki od prawdy”

29.01.2023 18:11
Dmitrij Pieskow
Źródło: Screen z kanału YouTube
Komentarzy: 0
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zgodził się z ostatnimi słowami byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. Amerykański polityk skrytykował zachodnią pomoc wojskową dla Ukrainy. Przekonywał, że "najpierw przyjadą czołgi, a potem bomby atomowe". W ten sposób skomentował decyzję Joe Bidena, który postanowił o wysłaniu dla okupowanego kraju 31 czołgów Ambrams.

Zdaniem Trumpa, wojna z Ukrainą nigdy nie miałaby miejsca, gdyby on sam wciąż był prezydentem.

- Mógłbym wynegocjować zakończenie tej koszmarnej i szybko eskalującej wojny w ciągu 24 godzin. Takie tragiczne marnowanie ludzkiego życia! - przyznał na Truth Social były przywódca USA.

Pieskow zgadza się z Trumpem

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow uważa, że były prezydent USA dysponuje odpowiednimi narzędziami, które mogłyby zakończyć wojnę na Ukrainie.

- Chyba pan Trump nie jest daleki od prawdy. Prezydent USA mógłby rzeczywiście, gdyby chciał zakończyć ten konflikt, zrobić to bardzo szybko, wykorzystując swoją zdolność do faktycznego wydawania poleceń reżimowi w Kijowie. Wystarczy dyrektywa dla kijowskiego reżimu z Waszyngtonu, by wszystko się skończyło. Na pewno nie w jeden dzień, nie w dwa. Ale klucz do kijowskiego reżimu jest w dużej mierze w rękach Waszyngtonu. Jednocześnie widzimy, że obecny lider Białego Domu nie chce użyć tego klucza, przeciwnie, wybiera drogę dalszego “pompowania" broni do Ukrainy - powiedział Dmitrij Pieskow.

- Eskalacja napięć odbywa się ze względu na decyzje, które zapadają przede wszystkim w Waszyngtonie i pod presją Waszyngtonu w stolicach europejskich - dodał rzecznik Kremla.



Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.01.2023 18:11
Źródło: wp.pl / Rzeczpospolita