Rzecznik Kremla przyznaje rację Trumpowi. “Nie jest daleki od prawdy”

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zgodził się z ostatnimi słowami byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. Amerykański polityk skrytykował zachodnią pomoc wojskową dla Ukrainy. Przekonywał, że "najpierw przyjadą czołgi, a potem bomby atomowe". W ten sposób skomentował decyzję Joe Bidena, który postanowił o wysłaniu dla okupowanego kraju 31 czołgów Ambrams.
Dmitrij Pieskow
Dmitrij Pieskow / Screen z kanału YouTube

Zdaniem Trumpa, wojna z Ukrainą nigdy nie miałaby miejsca, gdyby on sam wciąż był prezydentem.

- Mógłbym wynegocjować zakończenie tej koszmarnej i szybko eskalującej wojny w ciągu 24 godzin. Takie tragiczne marnowanie ludzkiego życia! - przyznał na Truth Social były przywódca USA.

Pieskow zgadza się z Trumpem

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow uważa, że były prezydent USA dysponuje odpowiednimi narzędziami, które mogłyby zakończyć wojnę na Ukrainie.

- Chyba pan Trump nie jest daleki od prawdy. Prezydent USA mógłby rzeczywiście, gdyby chciał zakończyć ten konflikt, zrobić to bardzo szybko, wykorzystując swoją zdolność do faktycznego wydawania poleceń reżimowi w Kijowie. Wystarczy dyrektywa dla kijowskiego reżimu z Waszyngtonu, by wszystko się skończyło. Na pewno nie w jeden dzień, nie w dwa. Ale klucz do kijowskiego reżimu jest w dużej mierze w rękach Waszyngtonu. Jednocześnie widzimy, że obecny lider Białego Domu nie chce użyć tego klucza, przeciwnie, wybiera drogę dalszego “pompowania” broni do Ukrainy - powiedział Dmitrij Pieskow.

- Eskalacja napięć odbywa się ze względu na decyzje, które zapadają przede wszystkim w Waszyngtonie i pod presją Waszyngtonu w stolicach europejskich - dodał rzecznik Kremla.



 


 

POLECANE
Rzecznika MSZ Rosji: Wzywamy wszystkich do opamiętania z ostatniej chwili
Rzecznika MSZ Rosji: "Wzywamy wszystkich do opamiętania"

Rosyjskie MSZ apeluje o natychmiastowe wstrzymanie walk na Bliskim Wschodzie i rozpoczęcie negocjacji. W tle mają być obawy o globalne bezpieczeństwo energetyczne oraz sytuację wokół cieśniny Ormuz.

Dramat w kurorcie w Szwajcarii. Gondola urwała się z liny i spadła ze zbocza, jedna osoba nie żyje pilne
Dramat w kurorcie w Szwajcarii. Gondola urwała się z liny i spadła ze zbocza, jedna osoba nie żyje

Do tragicznego wypadku doszło w popularnym ośrodku narciarskim w Szwajcarii. Gondola odczepiła się od liny i spadła ze zbocza, a mimo szybkiej akcji ratunkowej nie udało się uratować życia jednej osoby.

Zderzenie tramwajów w Warszawie. Są ranni i duże utrudnienia Wiadomości
Zderzenie tramwajów w Warszawie. Są ranni i duże utrudnienia

Dwa tramwaje zderzyły się na Ochocie, osiem osób zostało przewiezionych do szpitala. Utrudnienia w kursowaniu tramwajów w tym rejonie.

Awaria platformy X. Coraz więcej zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Coraz więcej zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 14 pojawiło się kilkadziesiąt nowych zgłoszeń.

TVN i zarzuty manipulacji w reportażu. Deweloper wydał oświadczenie gorące
TVN i zarzuty manipulacji w reportażu. Deweloper wydał oświadczenie

Po emisji reportażu o rynku mieszkań rozpętała się fala krytyki. Wątpliwości wzbudziła rola jednej z bohaterek materiału, co skłoniło dewelopera do wydania oficjalnego oświadczenia.

Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności Wiadomości
Nie żyje wieloletni burmistrz. Prokuratura bada okoliczności

W wieku 61 lat zmarł burmistrz Koźmina Wielkopolskiego Maciej Bratborski. Funkcję tę pełnił nieprzerwanie od 2002 roku i przez lata był ważną postacią lokalnego samorządu.

Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE pilne
Kosiniak-Kamysz: Prezydent powinien przeprosić za weto ws. SAFE

Decyzja prezydenta o zablokowaniu ustawy SAFE wywołała polityczną burzę. Szef MON nie kryje krytyki, podczas gdy Pałac Prezydencki wskazuje na zagrożenia dla suwerenności i bezpieczeństwa państwa.

Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców Wiadomości
Skażona woda w Olecku. Apel do mieszkańców

20 tys. mieszkańców Olecka i okolic tego miasta (woj. warmińsko-mazurskie) pozostaje bez wody pitnej po tym jak w próbkach wody systemu wodociągowego wykryto bakterie grupy coli - poinformował w środę wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król.

Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana gorące
Rosomak z nową inwestycją. Ruszy nowa linia produkcji Legwana

Zakłady Rosomak otrzymają 57 mln zł wsparcia na rozwój produkcji, w tym uruchomienie nowych linii dla pojazdów wojskowych. Inwestycja ma zwiększyć możliwości wytwórcze i przyspieszyć realizację zamówień dla armii.

Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany

Trwają przygotowania do kolejnego spotkania prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Choć szczegóły pozostają niejawne, wiadomo już, że nie dojdzie do niego na terenie naszego kraju.

REKLAMA

Rzecznik Kremla przyznaje rację Trumpowi. “Nie jest daleki od prawdy”

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zgodził się z ostatnimi słowami byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. Amerykański polityk skrytykował zachodnią pomoc wojskową dla Ukrainy. Przekonywał, że "najpierw przyjadą czołgi, a potem bomby atomowe". W ten sposób skomentował decyzję Joe Bidena, który postanowił o wysłaniu dla okupowanego kraju 31 czołgów Ambrams.
Dmitrij Pieskow
Dmitrij Pieskow / Screen z kanału YouTube

Zdaniem Trumpa, wojna z Ukrainą nigdy nie miałaby miejsca, gdyby on sam wciąż był prezydentem.

- Mógłbym wynegocjować zakończenie tej koszmarnej i szybko eskalującej wojny w ciągu 24 godzin. Takie tragiczne marnowanie ludzkiego życia! - przyznał na Truth Social były przywódca USA.

Pieskow zgadza się z Trumpem

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow uważa, że były prezydent USA dysponuje odpowiednimi narzędziami, które mogłyby zakończyć wojnę na Ukrainie.

- Chyba pan Trump nie jest daleki od prawdy. Prezydent USA mógłby rzeczywiście, gdyby chciał zakończyć ten konflikt, zrobić to bardzo szybko, wykorzystując swoją zdolność do faktycznego wydawania poleceń reżimowi w Kijowie. Wystarczy dyrektywa dla kijowskiego reżimu z Waszyngtonu, by wszystko się skończyło. Na pewno nie w jeden dzień, nie w dwa. Ale klucz do kijowskiego reżimu jest w dużej mierze w rękach Waszyngtonu. Jednocześnie widzimy, że obecny lider Białego Domu nie chce użyć tego klucza, przeciwnie, wybiera drogę dalszego “pompowania” broni do Ukrainy - powiedział Dmitrij Pieskow.

- Eskalacja napięć odbywa się ze względu na decyzje, które zapadają przede wszystkim w Waszyngtonie i pod presją Waszyngtonu w stolicach europejskich - dodał rzecznik Kremla.



 



 

Polecane