Prezydent Chorwacji atakuje Zachód. „To szaleństwo. Jestem przeciwny”

- Jestem przeciwny wysyłaniu tam jakiejkolwiek śmiercionośnej broni. To przedłuża wojnę - stwierdził w poniedziałek prezydent Chorwacji Zoran Milanović, odnosząc się do działań sojuszników z Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Chorwacki polityk uważa, że dostarczanie Kijowowi czołgów to "szaleństwo". - Jestem przeciwny wysyłaniu tam jakiejkolwiek śmiercionośnej broni. To przedłuża wojnę. (…) Jaki jest cel? Rozpad Rosji, zmiana rządu? Mówi się także o "rozerwaniu Rosji na strzępy". To szaleństwo - powiedział.
"Krym już nigdy nie będzie Ukrainą"
Milanović postanowił wypowiedzieć się także o aneksji Krymu przez Rosję. Jego zdaniem półwysep "nigdy już nie będzie Ukrainą". Porównał także aneksję Krymu do oderwania Kosowa od Serbii.
- Kiedy zrozumiecie, że Serbia i Rosja to nie to samo? (…) Krym już nigdy nie będzie Ukrainą. Tak mówią czołowi niemieccy generałowie - dodał.
NATO przerzuca myśliwce na Azory. Strategiczne znaczenie portugalskiej bazy

Telefoniczna narada Trumpa z szefami państw Zatoki i NATO

Niemiecki gigant zbrojeniowy wkracza do Polski. "Idealne miejsce"
Chorwacja oferuje ropę Węgrom i Słowacji. Plenković odpowiada na kryzys

„Zamykanie się UE na sprzęt z USA osłabia bezpieczeństwo NATO”

