„Nie dam gwarancji…” Niepokojące słowa trenera Igi Świątek

Świątek, choć po odpadnięciu w 1/8 finału w Melbourne straciła 540 punktów, w poniedziałek rozpoczęła 44. tydzień na czele zestawienia. Jest liderką nieprzerwanie od 4 kwietnia ubiegłego roku, gdy Australijka Ashleigh Barty postanowiła zakończyć karierę.
Niepokojące słowa trenera Igi Świątek
Głos w sprawie dyspozycji Igi Świątek zabrał jej trener Tomasz Wiktorowski w rozmowie w programie "Damy i Asy" w Canal + Sport.
Jeżeli jest się numerem jeden na świecie, to myśli się o kolejnych startach pod kątem wygrywania i zdobywania tytułów
- powiedział szkoleniowiec.
Osobiście daję jej jeszcze trochę przestrzeni na to, żeby do tej roli się przyzwyczaiła. Natomiast oczywiste jest dla mnie i dla nas wszystkich, że oczekujemy więcej niż czwarta runda turnieju wielkoszlemowego. Trzeba pochylić głowę, zakasać rękawy i pokornie wrócić do pracy. Nie dam gwarancji, że kolejne turnieje to będą znowu niesamowite sukcesy, bo nikt takich zapewnień nie może dać. Zagwarantuję jednak, że wrócimy do ciężkiej pracy
- nadmienił.
Niepokojące wieści dla kadry. Polski bramkarz z urazem

Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką

Nie żyje były piłkarz i trener
Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki


