Tusk będzie wściekły na Hołownię? „Kochany Donaldzie, nic się nie zmieniło”

– To, co powiedziałem Donaldowi Tuskowi dwa tygodnie temu, gdy rozmawialiśmy, nadal pozostaje w mocy – powiedział w środę na antenie TVN24 lider Polski 2050 Szymon Hołownia. Tymczasem były premier już od kilku tygodni apeluje o decyzję w sprawie wspólnej listy opozycji.
Donald Tusk
Donald Tusk / fot. Flickr / EPP / CC BY-SA 2.0

Wybory parlamentarne zbliżają się wielkimi krokami. Niedawno lider Platformy Obywatelskiej zwrócił się do szefa Polski 2050 Szymona Hołowni z apelem, aby ten dał „jednoznaczną odpowiedź, czy możliwa jest jedna lista opozycji”. Dzień później, podczas zjazdu Polski 2050 w Łodzi, Hołownia odpowiedział Tuskowi, zaczynając prowokacyjnie od słów „Kochany Donaldzie…”.

– Chcę ci powiedzieć, że od naszej długiej, serdecznej rozmowy minął już tydzień i nic się u nas nie zmieniło. Mówię o tej dobrej rozmowie, którą mieliśmy przed tamtym głosowaniem, kiedy fraza „doskonale cię rozumiem” padała tak często, że konkurować z tym mogą tylko nasze żony – stwierdził Hołownia.

Co dalej?



W środę na antenie TVN24 Hołownia stwierdził, że nic się w tej sprawie nie zmieniło. – To, co powiedziałem Donaldowi Tuskowi dwa tygodnie temu, gdy rozmawialiśmy, nadal pozostaje w mocy – powiedział.

Jak podkreślił, Polska 2050 w lutym podejmie „decyzję kierunkową dotyczącą tego, jak układać się taktycznie do wyborów”.

– Jeżeli chodzi o jedną listę, to nikt nie położył jeszcze na stole przekonującego argumentu. To jest mit, którym my się często posługujemy, który ma załatwić pewne rzeczy, a których on wcale nie załatwia – wskazał.

– Na jednej liście jako opozycja „nie zarabiamy” tyle, żeby mieć pewność, że PiS zostanie odsunięty od władzy. To jest ryzykowny projekt. (…) Nie możemy demobilizować naszych wyborców – dodał.


 

POLECANE
Ceny ropy wystrzeliły. Analityk ostrzega z ostatniej chwili
Ceny ropy wystrzeliły. Analityk ostrzega

Szok podażowy po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie może utrzymać ceny ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę przez kolejne miesiące – ocenia analityk XTB Mateusz Czyżkowski.

Karol Nawrocki podpisał nowe ustawy: „Wśród nich znajduje się projekt szczególny” z ostatniej chwili
Karol Nawrocki podpisał nowe ustawy: „Wśród nich znajduje się projekt szczególny”

Prezydent Karol Nawrocki poinformował o podpisaniu kolejnych ustaw. Wśród nich – jak podkreślił – znajduje się szczególnie ważny projekt dotyczący ochrony polskiej ziemi przed sprzedażą w obce ręce.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Województwo Małopolskie przedłużyło do 30 czerwca 2026 r. pilotaż honorowania wybranych biletów regionalnych w pociągach PKP Intercity na trasach do Krakowa. Sprawdź, kogo obejmą nowe zasady i w jakich pociągach będą obowiązywać.

Tusk wygrał wybory w KO. Był jedynym kandydatem z ostatniej chwili
Tusk wygrał wybory w KO. Był jedynym kandydatem

Donald Tusk przewodniczącym Koalicji Obywatelskiej z poparciem 97 proc. – przekazała w poniedziałek wiceprzewodnicząca Koalicji Obywatelskiej poseł Dorota Niedziela. Szef rządu był jedynym kandydatem ubiegającym się o to stanowisko.

Panika w Niemczech. Spadające odłamki przebijały dachy pilne
Panika w Niemczech. Spadające odłamki przebijały dachy

Spektakularne zjawisko na niebie nad Niemcami. Jasna kula ognia przecięła niebo nad Nadrenią-Palatynatem, a chwilę później w wielu miejscach usłyszano potężny huk.

TVN do Czarnka: „Jak obniżymy ceny paliwa, ludzie je wykupią” pilne
TVN do Czarnka: „Jak obniżymy ceny paliwa, ludzie je wykupią”

Podczas konferencji prasowej Przemysława Czarnka doszło do dyskusji z TVN. Wymiana zdań dotyczyła propozycji obniżenia podatków na paliwo. W pewnym momencie wysłanniczka stacji stwierdziła, że niższe ceny będą grozić wykupieniem go w całości przez kierowców.

Balon zahaczył o budynek w Zielonej Górze. Jeden z pasażerów wypadł z kosza z ostatniej chwili
Balon zahaczył o budynek w Zielonej Górze. Jeden z pasażerów wypadł z kosza

Dramatyczne zdarzenie w Zielonej Górze. Balon pasażerski zahaczył o budynek w rejonie ulicy Chrobrego. W koszu znajdowały się trzy osoby – dwie zdołały opuścić go o własnych siłach, trzecia wypadła.

Ceny paliw rosną. Minister zapowiada analizy i ''stosowne działania'' z ostatniej chwili
Ceny paliw rosną. Minister zapowiada analizy i ''stosowne działania''

Rosnące ceny ropy na świecie zaczynają odbijać się na kosztach paliw w Polsce. W tej sytuacji pojawiła się propozycja obniżenia podatków na paliwo. Minister finansów i gospodarki odniósł się do tego pomysłu w programie ''Graffiti''.

Pierwsze burze już niedługo. Gdzie pogoda zaskoczy? Wiadomości
Pierwsze burze już niedługo. Gdzie pogoda zaskoczy?

Najbliższe dni przyniosą w Polsce prawdziwie wiosenną aurę. Temperatura miejscami wzrośnie nawet do 18°C, ale pogoda nie będzie stabilna. W prognozach pojawiają się przelotne opady deszczu, a w niektórych regionach także burze.

Obietnice wyborcze dla kobiet a rzeczywistość. Nowy sondaż o rządach Tuska gorące
Obietnice wyborcze dla kobiet a rzeczywistość. Nowy sondaż o rządach Tuska

Ponad dwa lata po powrocie Donalda Tuska na stanowisko premiera Polacy wciąż nie są zgodni, czy sytuacja kobiet w kraju się poprawiła. Najnowszy sondaż RMF wskazuje, że największa grupa respondentów nie dostrzega żadnych zmian, a opinie społeczeństwa są mocno podzielone.

REKLAMA

Tusk będzie wściekły na Hołownię? „Kochany Donaldzie, nic się nie zmieniło”

– To, co powiedziałem Donaldowi Tuskowi dwa tygodnie temu, gdy rozmawialiśmy, nadal pozostaje w mocy – powiedział w środę na antenie TVN24 lider Polski 2050 Szymon Hołownia. Tymczasem były premier już od kilku tygodni apeluje o decyzję w sprawie wspólnej listy opozycji.
Donald Tusk
Donald Tusk / fot. Flickr / EPP / CC BY-SA 2.0

Wybory parlamentarne zbliżają się wielkimi krokami. Niedawno lider Platformy Obywatelskiej zwrócił się do szefa Polski 2050 Szymona Hołowni z apelem, aby ten dał „jednoznaczną odpowiedź, czy możliwa jest jedna lista opozycji”. Dzień później, podczas zjazdu Polski 2050 w Łodzi, Hołownia odpowiedział Tuskowi, zaczynając prowokacyjnie od słów „Kochany Donaldzie…”.

– Chcę ci powiedzieć, że od naszej długiej, serdecznej rozmowy minął już tydzień i nic się u nas nie zmieniło. Mówię o tej dobrej rozmowie, którą mieliśmy przed tamtym głosowaniem, kiedy fraza „doskonale cię rozumiem” padała tak często, że konkurować z tym mogą tylko nasze żony – stwierdził Hołownia.

Co dalej?



W środę na antenie TVN24 Hołownia stwierdził, że nic się w tej sprawie nie zmieniło. – To, co powiedziałem Donaldowi Tuskowi dwa tygodnie temu, gdy rozmawialiśmy, nadal pozostaje w mocy – powiedział.

Jak podkreślił, Polska 2050 w lutym podejmie „decyzję kierunkową dotyczącą tego, jak układać się taktycznie do wyborów”.

– Jeżeli chodzi o jedną listę, to nikt nie położył jeszcze na stole przekonującego argumentu. To jest mit, którym my się często posługujemy, który ma załatwić pewne rzeczy, a których on wcale nie załatwia – wskazał.

– Na jednej liście jako opozycja „nie zarabiamy” tyle, żeby mieć pewność, że PiS zostanie odsunięty od władzy. To jest ryzykowny projekt. (…) Nie możemy demobilizować naszych wyborców – dodał.



 

Polecane