Burza w Pałacu Buckingham. „Pijany książę odpychał nas, był bardzo agresywny”

Brytyjski tabloid „Daily Mail” analizując biografię księcia Harry’ego „Spare”, przypomina skutki jednej z suto zakrapianych imprez w wykonaniu księcia Harry’ego z czasów, gdy ten mieszkał jeszcze w Pałacu Buckingham. 
Książę Harry, książę William i Kate Middleton
Książę Harry, książę William i Kate Middleton / Wikimedia Commons / Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license / Carfax2

Promocji książki „wyklętego księcia” Sussexu towarzyszą liczne, obszerne wywiady, jakich Harry udziela największym światowym mediom. Zdradza w nich kulisy funkcjonowania w rodzinie królewskiej, kładąc szczególny nacisk na konflikty, jakie mają tam miejsce. Wspomina m.in., że jego narzeczona Meghan Markle i księżna Kate Middleton od początku nie darzyły się sympatią (Kate miała doprowadzić Meghan do płaczu). Oberwało się również księciu Williamowi, który zdaniem Harry’ego był faworyzowany przez rodzinę królewską. 

Wobec powyższych działań Harry’ego, który ciągle atakuje swoją rodzinę w mediach, wielu komentatorów wprost określa jego działania jako zdradę. Podnoszone są głosy, że Harry powinien być definitywnie wykluczony z rodziny królewskiej i nie powinien być zapraszany na koronację Karola III.

Pijany eksces w wykonaniu Harry’ego

Okazuje się, że nie tylko książę Harry ma dobrą pamięć dotyczącą zachowań innych. Brytyjski dziennik „Daily Mail” wobec ciągłych ataków księcia na rodzinę królewską przypomniał jego kompromitujący wybryk z czasów, gdy ten jeszcze mieszkał w Pałacu Buckingham. 

Jak czytamy, Harry pewnej nocy udał się na suto zakrapianą imprezę i jego powrót do domu nie należał do udanych. Niepokorny książę przypadkowo uruchomił alarm w Pałacu Buckingham, stawiając na nogi wartowników i policję, a zapewne także członków rodziny królewskiej. Jeden z wartowników pełniących wówczas służbę zdradził, że Harry był agresywny i tak pijany, że ledwo trzymał się na nogach.

Książę Harry bełkotał, wypowiadane przez niego słowa nie miały żadnego sensu. Kiedy próbowaliśmy go podnieść, zaczął krzyczeć: „Złaź ze mnie, nie potrzebuję pomocy”. Odpychał nas, był bardzo agresywny

– opowiadał wartownik. 

Niepokorny książę mimo oporu został ostatecznie odprowadzony do swojego apartamentu. Dowódca wartowników następnego dnia apelował do podwładnych, aby cała sprawa nie ujrzała światła dziennego. Wiele jednak nie wskórał, bo już po kilku dniach o pijackim wybryku Harry’ego pisały brytyjskie media…


 

POLECANE
Oscar dla scenarzysty. To nagranie z „Klanu” stało się viralem Wiadomości
"Oscar dla scenarzysty". To nagranie z „Klanu” stało się viralem

Agnieszka Kaczorowska gra Bożenkę w serialu „Klan” od ponad 25 lat. Niecodzienna scena z jej udziałem z najnowszych odcinków szybko obiegła internet.

Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy Wiadomości
Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy

Francuski rząd pracuje nad nową ustawą, która ma znacząco ograniczyć dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Projekt zakłada, że od 1 września 2026 roku platformy internetowe nie będą mogły oferować swoich usług osobom poniżej 15. roku życia. W praktyce oznaczałoby to konieczność skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.

Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje z ostatniej chwili
Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje

37-letnia kobieta zmarła w szpitalu po potrąceniu na chodniku w Ostrowie Wielkopolskim przez pijanego kierowcę. Sprawcę odnaleziono godzinę po zdarzeniu w Przygodzicach – podała ostrowska policja.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje

Kilkadziesiąt osób zginęło, a około stu zostało rannych, przeważnie ciężko, w noc sylwestrową wskutek pożaru, który wybuchł w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała w czwartek policja. Polski MSZ ustala, czy wśród rannych bądź ofiar są Polacy.

Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje z ostatniej chwili
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje

Pociąg IC Olsztyn Główny - Kraków utknął w okolicach wsi Dobrzyń po tym jak uderzył w zwisające nad torami drzewo – przekazał w czwartek rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Grzegorz Różański. W pociągu przebywa 41 pasażerów. Ruch na trasie Działdowo-Olsztyn jest wstrzymany do północy.

Komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Od czwartku 1 stycznia nocne autobusy komunikacji miejskiej w Poznaniu będą jeździć z większą częstotliwością. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że kursy we wszystkie dni tygodnia będą realizowane tak, jak do tej pory były realizowane kursy w noce z piątku na sobotę.

Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek z ostatniej chwili
Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek

Gmina wiejska Nowe Miasto Lubawskie od nowego roku zmieniła nazwę na gmina Bratian. Lokalny samorząd liczy, że poprawi to jej rozpoznawalność i wzmocni poczucie tożsamości mieszkańców.

Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary z ostatniej chwili
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

REKLAMA

Burza w Pałacu Buckingham. „Pijany książę odpychał nas, był bardzo agresywny”

Brytyjski tabloid „Daily Mail” analizując biografię księcia Harry’ego „Spare”, przypomina skutki jednej z suto zakrapianych imprez w wykonaniu księcia Harry’ego z czasów, gdy ten mieszkał jeszcze w Pałacu Buckingham. 
Książę Harry, książę William i Kate Middleton
Książę Harry, książę William i Kate Middleton / Wikimedia Commons / Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license / Carfax2

Promocji książki „wyklętego księcia” Sussexu towarzyszą liczne, obszerne wywiady, jakich Harry udziela największym światowym mediom. Zdradza w nich kulisy funkcjonowania w rodzinie królewskiej, kładąc szczególny nacisk na konflikty, jakie mają tam miejsce. Wspomina m.in., że jego narzeczona Meghan Markle i księżna Kate Middleton od początku nie darzyły się sympatią (Kate miała doprowadzić Meghan do płaczu). Oberwało się również księciu Williamowi, który zdaniem Harry’ego był faworyzowany przez rodzinę królewską. 

Wobec powyższych działań Harry’ego, który ciągle atakuje swoją rodzinę w mediach, wielu komentatorów wprost określa jego działania jako zdradę. Podnoszone są głosy, że Harry powinien być definitywnie wykluczony z rodziny królewskiej i nie powinien być zapraszany na koronację Karola III.

Pijany eksces w wykonaniu Harry’ego

Okazuje się, że nie tylko książę Harry ma dobrą pamięć dotyczącą zachowań innych. Brytyjski dziennik „Daily Mail” wobec ciągłych ataków księcia na rodzinę królewską przypomniał jego kompromitujący wybryk z czasów, gdy ten jeszcze mieszkał w Pałacu Buckingham. 

Jak czytamy, Harry pewnej nocy udał się na suto zakrapianą imprezę i jego powrót do domu nie należał do udanych. Niepokorny książę przypadkowo uruchomił alarm w Pałacu Buckingham, stawiając na nogi wartowników i policję, a zapewne także członków rodziny królewskiej. Jeden z wartowników pełniących wówczas służbę zdradził, że Harry był agresywny i tak pijany, że ledwo trzymał się na nogach.

Książę Harry bełkotał, wypowiadane przez niego słowa nie miały żadnego sensu. Kiedy próbowaliśmy go podnieść, zaczął krzyczeć: „Złaź ze mnie, nie potrzebuję pomocy”. Odpychał nas, był bardzo agresywny

– opowiadał wartownik. 

Niepokorny książę mimo oporu został ostatecznie odprowadzony do swojego apartamentu. Dowódca wartowników następnego dnia apelował do podwładnych, aby cała sprawa nie ujrzała światła dziennego. Wiele jednak nie wskórał, bo już po kilku dniach o pijackim wybryku Harry’ego pisały brytyjskie media…



 

Polecane