Szukaj
Konto

Putin zagroził: Nie wysyłamy naszych czołgów na ich granice, ale mamy czym odpowiedzieć

02.02.2023 17:40
Władimir Putin
Źródło: PAP/EPA/MIKHAEL KLIMENTYEV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Komentarzy: 0
2 lutego prezydent Rosji wygłosił przemówienie z okazji 80. rocznicy bitwy pod Stalingradem. W mocnych słowach nawiązał do wojny na Ukrainie i potępił kraje, które w ramach koalicji zdecydowały się jej pomóc.

Jako pierwszy poruszył tę kwestię prezydent Andrzej Duda, który w styczniu odwiedził Lwów. Polityk zapewnił, że Polska chce wspierać Ukrainę jednak w ramach koalicji międzynarodowej.

- Zostanie przekazana kompania czołgów Leopard w ramach budowania koalicji, ponieważ, jak państwo wiecie, musi zostać spełniony także cały szereg wymogów formalnych, zgód i tak dalej, które są w tym celu potrzebne, ale przede wszystkim chcemy, żeby była to koalicja międzynarodowa - mówił prezydent Duda.

Później do zapowiedzi dołączyły inne kraje, m.in. Niemcy, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania.

Putin jest wściekły

Rosyjski przywódca zapowiedział, że tak tego nie zostawi i ma swoje sposoby na to, by odpowiednio zareagować.

- Mamy czym odpowiedzieć, a użycie pojazdów pancernych nie będzie końcem - powiedział polityk.

Zagroził, że wszyscy, którzy prowadzą "niewypowiedzianą wojnę z Rosją" dostaną mocną odpowiedź.

- Nie wysyłamy naszych czołgów na ich granice, ale mamy czym odpowiedzieć - skwitował Putin.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.02.2023 17:40
Źródło: DoRzeczy / Wprost