„Źle zrozumiałem, po co zostałem zaproszony…”. Gość „Dzień Dobry TVN” nie krył zażenowania

Czwartkowe wydanie "Dzień dobry TVN" zaskoczyło telewidzów. Wojciechowi Fiedorczukowi, który gościł w studio nie spodobał się temat rozmowy związany z cenami toalet na Krupówkach. "Ja trochę źle zrozumiałem, po co zostałem zaproszony" - przyznał zakłopotany.
Logo Dzień Dobry TVN
Logo Dzień Dobry TVN / Screen z TVN

Komik Wojciech Fiedorczuk nie krył zażenowania, jednak ostatecznie stwierdził, że może kontynuować rozmowę z dziennikarzami. 

- Myślałem, że kwestie artystyczne, bo ja i w teatrze występuję, i też na scenie, a tutaj mówimy o takich rzeczach... Ja rozumiem, ale żeby od razu mnie łączyć z takimi sprawami i wzywać po to? Przykro mi delikatnie, że akurat... Ale mogę mówić, mogę mówić! - powiedział. 

Wpadka w "Dzień Dobry TVN"

Podczas czwartkowego programu dziennikarze przytoczyli historię z Zakopanego, gdzie za skorzystanie z toalety na Krupówkach należało zapłacić 10 zł. Do studia TVN przybyli Vito Casetti i Wojciech Fiedorczuk. Kiedy komik wyraził swoje niezadowolenie, prowadzący próbowali łagodzić sytuację. Gość podjął jednak temat toalet i przyznał, że jego rodzina owszem chodzi w takie miejsca, lubi i "to się sprawdza". Dodał również, że z racji inflacji nie wychodzą już wspólnie do restauracji, a jedynie do toalet, gdzie jest taniej.
 


 

POLECANE
Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje Wiadomości
Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje

Mimo upływu niemal 15 lat sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek wciąż pozostaje niewyjaśniona. Policjanci z Komendy Stołecznej Policji ponownie zwrócili się do opinii publicznej z apelem o pomoc. Tym razem kluczowy może okazać się kierowca białego Fiata Cinquecento, który pojawił się w policyjnych ustaleniach.

Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy z ostatniej chwili
Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy

Premier Węgier Viktor Orban opublikował w niedzielę list, w którym prezydent USA Donald Trump zaprosił go do dołączenia do Rady Pokoju dla Gazy. Węgierski przywódca poinformował, że zaakceptował to „zaszczytne zaproszenie”.

Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO tylko u nas
Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO

„Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują jakieś inne NATO” - mówi portalowi Tysol.pl prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa komentując napięcia jakie powstały między częścią państw europejskich a USA ws. Grenlandii.

Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C z ostatniej chwili
Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C

– Najbliższe dni będą pogodne i zimne. Na zachodzie stosunkowo ciepło, temperatura nie powinna spaść poniżej minus 5 st. C. Na wschodzie zdecydowanie zimniej, termometry mogą tam wskazać minus 18 st. C, a lokalnie na Podkarpaciu nawet minus 25 st. C – powiedział synoptyk IMGW Piotr Szewczak.

Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski z ostatniej chwili
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski

W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski były wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji. Nauczyciel i samorządowiec związany z Elblągiem zmarł po ciężkiej chorobie – poinformował PAP poseł PiS Andrzej Śliwka.

USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

REKLAMA

„Źle zrozumiałem, po co zostałem zaproszony…”. Gość „Dzień Dobry TVN” nie krył zażenowania

Czwartkowe wydanie "Dzień dobry TVN" zaskoczyło telewidzów. Wojciechowi Fiedorczukowi, który gościł w studio nie spodobał się temat rozmowy związany z cenami toalet na Krupówkach. "Ja trochę źle zrozumiałem, po co zostałem zaproszony" - przyznał zakłopotany.
Logo Dzień Dobry TVN
Logo Dzień Dobry TVN / Screen z TVN

Komik Wojciech Fiedorczuk nie krył zażenowania, jednak ostatecznie stwierdził, że może kontynuować rozmowę z dziennikarzami. 

- Myślałem, że kwestie artystyczne, bo ja i w teatrze występuję, i też na scenie, a tutaj mówimy o takich rzeczach... Ja rozumiem, ale żeby od razu mnie łączyć z takimi sprawami i wzywać po to? Przykro mi delikatnie, że akurat... Ale mogę mówić, mogę mówić! - powiedział. 

Wpadka w "Dzień Dobry TVN"

Podczas czwartkowego programu dziennikarze przytoczyli historię z Zakopanego, gdzie za skorzystanie z toalety na Krupówkach należało zapłacić 10 zł. Do studia TVN przybyli Vito Casetti i Wojciech Fiedorczuk. Kiedy komik wyraził swoje niezadowolenie, prowadzący próbowali łagodzić sytuację. Gość podjął jednak temat toalet i przyznał, że jego rodzina owszem chodzi w takie miejsca, lubi i "to się sprawdza". Dodał również, że z racji inflacji nie wychodzą już wspólnie do restauracji, a jedynie do toalet, gdzie jest taniej.
 



 

Polecane