„Źle zrozumiałem, po co zostałem zaproszony…”. Gość „Dzień Dobry TVN” nie krył zażenowania

Czwartkowe wydanie "Dzień dobry TVN" zaskoczyło telewidzów. Wojciechowi Fiedorczukowi, który gościł w studio nie spodobał się temat rozmowy związany z cenami toalet na Krupówkach. "Ja trochę źle zrozumiałem, po co zostałem zaproszony" - przyznał zakłopotany.
Logo Dzień Dobry TVN
Logo Dzień Dobry TVN / Screen z TVN

Komik Wojciech Fiedorczuk nie krył zażenowania, jednak ostatecznie stwierdził, że może kontynuować rozmowę z dziennikarzami. 

- Myślałem, że kwestie artystyczne, bo ja i w teatrze występuję, i też na scenie, a tutaj mówimy o takich rzeczach... Ja rozumiem, ale żeby od razu mnie łączyć z takimi sprawami i wzywać po to? Przykro mi delikatnie, że akurat... Ale mogę mówić, mogę mówić! - powiedział. 

Wpadka w "Dzień Dobry TVN"

Podczas czwartkowego programu dziennikarze przytoczyli historię z Zakopanego, gdzie za skorzystanie z toalety na Krupówkach należało zapłacić 10 zł. Do studia TVN przybyli Vito Casetti i Wojciech Fiedorczuk. Kiedy komik wyraził swoje niezadowolenie, prowadzący próbowali łagodzić sytuację. Gość podjął jednak temat toalet i przyznał, że jego rodzina owszem chodzi w takie miejsca, lubi i "to się sprawdza". Dodał również, że z racji inflacji nie wychodzą już wspólnie do restauracji, a jedynie do toalet, gdzie jest taniej.
 


 

POLECANE
Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko Wiadomości
Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko

Sześć osób w wieku od 7 do 67 lat zginęło w serii brutalnych strzelanin w hrabstwie Clay w stanie Missisipi. Podejrzany 24-latek został zatrzymany po nocnej obławie, a prokuratura zapowiada wniosek o karę śmierci.

Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi pilne
Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi

Po operacji USA w Caracas, w wyniku której pojmany został wenezuelski dyktator Nicolas Maduro, ubiegłoroczna laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado sugerowała, że mogłaby oddać swoje wyróżnienie prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

Po Niebie Kielc i Gai rząd wyda kolejne miliony na rzeźbę w przestrzeni publicznej Wiadomości
Po "Niebie Kielc" i "Gai" rząd wyda kolejne miliony na "rzeźbę w przestrzeni publicznej"

Do 30 stycznia trwa nabór do programu „Rzeźba w przestrzeni publicznej”. Po zeszłorocznych realizacjach, które wywoływały emocje w wielu miastach, w tym roku ponownie do rozdysponowania są 4 mln zł.

Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu z ostatniej chwili
Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu

Około 30 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym w powiecie poznańskim. Ogień objął rozległy kompleks, a akcja trwa od niedzielnego poranka.

Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje pilne
Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje

Premier Donald Tusk skontaktował się bezpośrednio z prezydentem Karolem Nawrockim dopiero tuż przed sylwestrem. Wcześniej nie było ani jednego telefonu ani SMS-a – wynika z relacji rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza.

Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach Wiadomości
Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.

Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala Wiadomości
Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala

Groźny wypadek wydarzył się w piątkowe popołudnie, 9 stycznia, na ulicy Fabrycznej w Lublinie. Podczas zabawy na śniegu trzyletnia dziewczynka wpadła do niezabezpieczonej studzienki o głębokości kilku metrów.

Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat Wiadomości
Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat

W związku z awarią sieci ciepłowniczej pozbawieni ciepłej wody i ogrzewania są w sobotę po południu mieszkańcy pięciu ulic w Gdyni-Dąbrowie. Obecnie trwa ustalanie źródła awarii - informuje Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (OPEC) w Gdyni.

REKLAMA

„Źle zrozumiałem, po co zostałem zaproszony…”. Gość „Dzień Dobry TVN” nie krył zażenowania

Czwartkowe wydanie "Dzień dobry TVN" zaskoczyło telewidzów. Wojciechowi Fiedorczukowi, który gościł w studio nie spodobał się temat rozmowy związany z cenami toalet na Krupówkach. "Ja trochę źle zrozumiałem, po co zostałem zaproszony" - przyznał zakłopotany.
Logo Dzień Dobry TVN
Logo Dzień Dobry TVN / Screen z TVN

Komik Wojciech Fiedorczuk nie krył zażenowania, jednak ostatecznie stwierdził, że może kontynuować rozmowę z dziennikarzami. 

- Myślałem, że kwestie artystyczne, bo ja i w teatrze występuję, i też na scenie, a tutaj mówimy o takich rzeczach... Ja rozumiem, ale żeby od razu mnie łączyć z takimi sprawami i wzywać po to? Przykro mi delikatnie, że akurat... Ale mogę mówić, mogę mówić! - powiedział. 

Wpadka w "Dzień Dobry TVN"

Podczas czwartkowego programu dziennikarze przytoczyli historię z Zakopanego, gdzie za skorzystanie z toalety na Krupówkach należało zapłacić 10 zł. Do studia TVN przybyli Vito Casetti i Wojciech Fiedorczuk. Kiedy komik wyraził swoje niezadowolenie, prowadzący próbowali łagodzić sytuację. Gość podjął jednak temat toalet i przyznał, że jego rodzina owszem chodzi w takie miejsca, lubi i "to się sprawdza". Dodał również, że z racji inflacji nie wychodzą już wspólnie do restauracji, a jedynie do toalet, gdzie jest taniej.
 



 

Polecane