Burza wokół nowego "Znachora" Netfliksa. Żona Jerzego Bińczyckiego przerywa milczenie

Żona odtwórcy roli Rafała Wilczura zabrała głos na temat nowej odsłony popularnego filmu.
/ YouTube/Screen/Znachor – Jerzy Bińczycki

"Znachor" doczekał się już dwóch adaptacji filmowych. Pierwsza z nich nastąpiła jeszcze przed wojną, bo w 1937 r. Za reżyserię odpowiadał wówczas Michał Waszyński, a produkcja okazała się jednym z największych sukcesów kasowych w okresie międzywojennym.

Obecnie najczęściej emitowaną w telewizji wersją "Znachora" jest produkcja z 1982 roku. Za jego wyreżyserowanie odpowiedzialny był Jerzy Hoffman. Głównym bohaterem filmu jest profesor Rafał Wilczur, który po kłótni z żoną idzie do baru, gdzie pod wpływem alkoholu wdaje się w bójkę, która kończy się dla niego utratą pamięci i dopiero po wielu latach przypomina sobie swoją prawdziwą tożsamość.

Żona odtwórcy roli Rafała Wilczura o produkcji Netfliksa

W 1982 roku w postać profesora Rafała Wilczura wcielił się Jerzy Bińczycki. Aktor zmarł nagle na zwał serca w 1998 roku. Dziś na temat nowej wersji filmu "Znachor" wypowiedziała się jego żona – Elżbieta Bińczycka.

– Jeśli chodzi o nową wersję, film na pewno będzie porównywany z tym z 1982 roku, chociaż nie jest to pierwsza ekranizacja "Znachora", ale jednak najbardziej zapamiętana przez widzów - przyznała Elżbieta Bińczycka w rozmowie z "Super Expressem".

Elżbieta Bińczycka nie kryła, że jest bardzo ciekawa obsady w nowej odsłonie "Znachora".

– Czekam na nowego "Znachora", jestem ciekawa obsady, bo przyznam szczerze, że nie znam aż tak dobrze tych młodych aktorów. Nowej ekipie życzę jak najlepiej. Film na pewno będzie inny, ale tak samo udany - wyznaje.


 

POLECANE
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu z ostatniej chwili
Zima sparaliżowała kolej. 180 osób utknęło w pociągu

Problemy na kolei w województwie warmińsko-mazurskim. Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu „Biebrza”, jadącego z Białegostoku do Gdyni Głównej. Z powodu wysokiego śniegu pociąg zatrzymał się w miejscu, z którego pasażerowie nie mogą bezpiecznie opuścić wagonów.

Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

REKLAMA

Burza wokół nowego "Znachora" Netfliksa. Żona Jerzego Bińczyckiego przerywa milczenie

Żona odtwórcy roli Rafała Wilczura zabrała głos na temat nowej odsłony popularnego filmu.
/ YouTube/Screen/Znachor – Jerzy Bińczycki

"Znachor" doczekał się już dwóch adaptacji filmowych. Pierwsza z nich nastąpiła jeszcze przed wojną, bo w 1937 r. Za reżyserię odpowiadał wówczas Michał Waszyński, a produkcja okazała się jednym z największych sukcesów kasowych w okresie międzywojennym.

Obecnie najczęściej emitowaną w telewizji wersją "Znachora" jest produkcja z 1982 roku. Za jego wyreżyserowanie odpowiedzialny był Jerzy Hoffman. Głównym bohaterem filmu jest profesor Rafał Wilczur, który po kłótni z żoną idzie do baru, gdzie pod wpływem alkoholu wdaje się w bójkę, która kończy się dla niego utratą pamięci i dopiero po wielu latach przypomina sobie swoją prawdziwą tożsamość.

Żona odtwórcy roli Rafała Wilczura o produkcji Netfliksa

W 1982 roku w postać profesora Rafała Wilczura wcielił się Jerzy Bińczycki. Aktor zmarł nagle na zwał serca w 1998 roku. Dziś na temat nowej wersji filmu "Znachor" wypowiedziała się jego żona – Elżbieta Bińczycka.

– Jeśli chodzi o nową wersję, film na pewno będzie porównywany z tym z 1982 roku, chociaż nie jest to pierwsza ekranizacja "Znachora", ale jednak najbardziej zapamiętana przez widzów - przyznała Elżbieta Bińczycka w rozmowie z "Super Expressem".

Elżbieta Bińczycka nie kryła, że jest bardzo ciekawa obsady w nowej odsłonie "Znachora".

– Czekam na nowego "Znachora", jestem ciekawa obsady, bo przyznam szczerze, że nie znam aż tak dobrze tych młodych aktorów. Nowej ekipie życzę jak najlepiej. Film na pewno będzie inny, ale tak samo udany - wyznaje.



 

Polecane