Depardieu dementuje informacje nt. swojego rozczarowania Rosją
06.02.2023 17:49

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Gerard Depardieu w 2013 r. przeprowadził się do Rosji, by uniknąć płacenia wysokich podatków w swoim kraju. Za sprawą wojny na Ukrainie aktor miał zmienić swoje nastawienie do kraju Putina na bardziej krytyczne i zapewniać, że „rosyjska inwazja jest szalonym i niedopuszczalnym ekscesem”.
Ostatnio sieć obiegła rzekoma wypowiedź francuskiego aktora, który miał przyznać, że "wstydzi się, że jest Rosjaninem, a pieniądze, które zarobił na sprzedaży rosyjskiego mieszkania, przekazano na pomoc dla wojska ukraińskiego".
- Apeluję do władz francuskich o wsparcie i proszę o przyznanie mi statusu uchodźcy - tak miał powiedzieć gwiazdor.
Francuskie media szybko jednak zdementowały te informacje i potwierdziły, że jest to nieprawda.
Depardieu dementuje fałszywe informacje
Tymczasem sam Depardieu w rozmowie z "Augsburger Allgemeine" podkreślił, że nadal jest Rosjaninem i kocha rosyjską kulturę.
- Dla mnie nic się nie zmieniło. Jeśli mówię, że kocham jakiś kraj, to z powodu jego kultury - powiedział aktor.
az ,
kor.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.02.2023 17:49
Źródło: Onet / Rzeczpospolita
Alarm w polskiej przestrzeni powietrznej. Wojsko zakończyło operację
24.03.2026 07:16

Komentarzy: 0
Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone – poinformowało we wtorek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej kraju – dodano.
Czytaj więcej
Jest szansa na zakończenie wojny w Iranie. Nowy wpis Donalda Trumpa
23.03.2026 13:35
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia
21.03.2026 14:48
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków
20.03.2026 21:57
Piotr Skwieciński: To nie ideologia, lecz interesy decydują, czy Zachód nam pomoże
20.03.2026 20:56

Komentarzy: 0
Propagandyści rewolucji kulturowej, chcąc skłonić niechętnych tej rewolucji do zaniechania oporu przeciw jej implementowaniu w Polsce, odwołują się często do argumentu pt. Rosja i nasza kompatybilność z Zachodem. Zachodnia Europa – mówią – będzie nas bronić w razie rosyjskiej agresji tylko, jeśli będziemy do niej podobni. Jeśli nasza tożsamość kulturowo-polityczna nie będzie się odróżniać niczym istotnym od ich tożsamości. Aborcja, woke’izm, ekologizm, imigracjonizm, przywileje dla gejów, walczący tranwestytyzm mają szczerze i na trwałe zagościć w naszych duszach i systemie prawnym. Bo to ma być rękojmią, że w razie czego nie zostaniemy sami. Natomiast nierealizowanie tej ideologii ma być gwarancją, że takich wsteczników Zachód uzna za obcych i bronić nie zechce.
Czytaj więcej


