Uczeń zawieszony i aresztowany po tym, jak stwierdził w szkole, że płcie są tylko dwie?

– Powiedziałem, że są tylko dwie płcie i że urodziłeś się jako mężczyzna lub kobieta, i to wpędziło mnie w kłopoty – informuje w rozmowie z mediami kanadyjski licealista Josh Alexander. 
/ fot. Twitter - @officialJosh_A

Jak twierdzi licealista Josh Alexander, katolicka szkoła w Renfrew, do której uczęszczał, zawiesiła go w prawach ucznia za stwierdzenie, że są tylko dwie płcie, a gender nie zastąpi biologii. Gdy Josh mimo to pojawił się na zajęciach, został aresztowany.

„Powiedziałem, że są tylko dwie płcie”

Jak opowiada Josh Alexander, w szkole podczas lekcji wywiązała się dyskusja nt. uczniów płci męskiej korzystających z żeńskich toalet, dysforii płciowej i karmienia piersią przez mężczyzn. 

Wszyscy dzielili się swoimi opiniami na ten temat, każdy uczeń, który chciał, brał w tym udział, także nauczyciel

– wskazuje licealista.

Powiedziałem, że są tylko dwie płcie i że urodziłeś się jako mężczyzna lub kobieta, i to wpędziło mnie w kłopoty. A potem powiedziałem, że gender nie przebija biologii

– dodał Josh. 

Na skutek swoich słów został zawieszony; poinformowano go, że co najmniej do końca roku szkolnego.

Sprawa trafi do trybunału praw człowieka

Prawnicy reprezentujący Josha przekazali, że szkoła nie pozwoliła wrócić chłopakowi na zajęcia, dopóki „nie zgodzi się nie używać »dead name« (dosł. martwego imienia – chodzi o oryginalne imię, przed zmianą płci) żadnego transpłciowego ucznia”. Musi też przestać uczęszczać na popołudniowe zajęcia, w których biorą udział dwie osoby transpłciowe, które czują się zranione poglądami Josha.

Prawnicy Josha zapowiadają, że wniosą tę sprawę do trybunału praw człowieka w Ontario. Sprawa zostanie zgłoszona jako dyskryminacja religijna.

Nigdy nie użyłem „martwego imienia” wobec transpłciowego ucznia. W szkole powiedziano mi, że moja obecność będzie „szkodliwa dla fizycznego i psychicznego samopoczucia” uczniów transpłciowych”. Nie każdemu się podoba to, co mówię, ale to nie sprawia, że kogoś zastraszam czy nękam. Oni wyrażają swoje przekonania, a ja swoje. Moje najwyraźniej nie pasują do narracji

– podsumował Josh.

 

 


 

POLECANE
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

REKLAMA

Uczeń zawieszony i aresztowany po tym, jak stwierdził w szkole, że płcie są tylko dwie?

– Powiedziałem, że są tylko dwie płcie i że urodziłeś się jako mężczyzna lub kobieta, i to wpędziło mnie w kłopoty – informuje w rozmowie z mediami kanadyjski licealista Josh Alexander. 
/ fot. Twitter - @officialJosh_A

Jak twierdzi licealista Josh Alexander, katolicka szkoła w Renfrew, do której uczęszczał, zawiesiła go w prawach ucznia za stwierdzenie, że są tylko dwie płcie, a gender nie zastąpi biologii. Gdy Josh mimo to pojawił się na zajęciach, został aresztowany.

„Powiedziałem, że są tylko dwie płcie”

Jak opowiada Josh Alexander, w szkole podczas lekcji wywiązała się dyskusja nt. uczniów płci męskiej korzystających z żeńskich toalet, dysforii płciowej i karmienia piersią przez mężczyzn. 

Wszyscy dzielili się swoimi opiniami na ten temat, każdy uczeń, który chciał, brał w tym udział, także nauczyciel

– wskazuje licealista.

Powiedziałem, że są tylko dwie płcie i że urodziłeś się jako mężczyzna lub kobieta, i to wpędziło mnie w kłopoty. A potem powiedziałem, że gender nie przebija biologii

– dodał Josh. 

Na skutek swoich słów został zawieszony; poinformowano go, że co najmniej do końca roku szkolnego.

Sprawa trafi do trybunału praw człowieka

Prawnicy reprezentujący Josha przekazali, że szkoła nie pozwoliła wrócić chłopakowi na zajęcia, dopóki „nie zgodzi się nie używać »dead name« (dosł. martwego imienia – chodzi o oryginalne imię, przed zmianą płci) żadnego transpłciowego ucznia”. Musi też przestać uczęszczać na popołudniowe zajęcia, w których biorą udział dwie osoby transpłciowe, które czują się zranione poglądami Josha.

Prawnicy Josha zapowiadają, że wniosą tę sprawę do trybunału praw człowieka w Ontario. Sprawa zostanie zgłoszona jako dyskryminacja religijna.

Nigdy nie użyłem „martwego imienia” wobec transpłciowego ucznia. W szkole powiedziano mi, że moja obecność będzie „szkodliwa dla fizycznego i psychicznego samopoczucia” uczniów transpłciowych”. Nie każdemu się podoba to, co mówię, ale to nie sprawia, że kogoś zastraszam czy nękam. Oni wyrażają swoje przekonania, a ja swoje. Moje najwyraźniej nie pasują do narracji

– podsumował Josh.

 

 



 

Polecane