Ryszard Czarnecki: Co dalej z GP? Dokąd zmierza Discovery?

Co dalej z GP? Dokąd zmierza Discovery?
/ pixabay.com

Poprzednik amerykańskiego organizatora Speedway Grand Prix czyli brytyjskie Benfield Sport International (BSI) może trochę zaryzykowało, może też skalkulowało finanse (a Wrocław zawsze był szczodry dla żużla) i powierzyło w 1995 roku inaugurację swojego okrętu flagowego w postaci SGP stolicy Dolnego Śląska i Wrocławskiemu Towarzystwu Sportowemu. Byłem, widziałem, radowałem się ze Zbigniewem Bońkiem i 20 tysiącami polskich kibiców z sukcesu Tomasza Golloba.      AKAPIT.        Być może z dzisiejszej perspektywy powierzenie tych zawodów sprzed 28 lat Polsce i Wrocławowi wydaje się być oczywiste – bo nasz kraj jest żużlową superpotęgą. Wtedy jednak tak nie było. Centrum „czarnego sportu” na świecie stanowiło Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, a polska liga była naprawdę daleko za tą na Wyspach (choć już bliżej niż w latach 1970-tych i 1980-tych). Profesjonalny żużel stawiał nad Wisłą ,Odrą i Wartą dopiero pierwsze kroki. Inwestycja BSI w Polskę i dolnośląską stolicę poprzez przyznanie nam pierwszego GP w historii bardzo znacząco przyczyniła się do rozwoju naszego speedwaya.

Byłem jednym z zagorzałych krytyków Anglików z BSI, zwłaszcza w ostatnich latach ich funkcjonowania jako promotora GP – bo rzeczywiście wtedy nie mieli już żadnego pomysłu na rozwój dyscypliny i tylko liczyli kasę . Jednak muszę przyznać, że pierwsze lata czy może nawet pierwsze półtora dekady było w  wykonaniu BSI dobre. Negocjowałem z nimi w Londynie wraz z Andrzejem Rusko kolejne turnieje GP we Wrocławiu i stwierdzam, że byli bardzo trudnymi negocjatorami, ale na pewno w pierwszych kilkunastu latach, gdy rządzili Grand Prix mieli wizję i szereg dobrych pomysłów.

 

Dziś tej wizji życzę Amerykanom z Discovery i ich francuskiemu partnerowi. Życzę im odwagi przy budowaniu kalendarza Grand Prix na kolejne sezony od 2024 poczynając, bo dzisiaj speedway potrzebuje nie tylko odświeżenia czy wręcz zaplanowanych powiewów świeżości, ale właśnie pulsów prorozwojowych tam, gdzie żużel jest w powijakach lub przez wiele lat funkcjonował dobrze, ale potem przyszedł kryzys (nieraz długoletni). Ważne są też kraje, w których żużla wcale nie było, ale są bogate, na przykład w ropę, która siłą rzeczy łączy się ze sportami motorowymi. Żużel dziś wymaga rozwoju, a czasem resetu lub restartu. Tegoroczna Ryga(a jednak nie Dyneburg czyli Dzwinsk czyli Dauvgapils!) to niezły początek, ale już teraz warto myśleć o kolejnych lokalizacjach w następnych latach. Manchester choćby, druga metropolia Wielkiej Brytanii to duże miasto ze świetnym obiektem i masa kibiców. Pardubice maja ogromne tradycje - i Zlata Prilba i szereg turniejów finałowych IMŚJ (zawsze pod moim Patronatem Honorowym),a ostatnio finał IME-SEC (też, już 7 rok z rzędu pod moim Patronatem), a dodatkowo bliskość polskiej granicy zapewni świetna frekwencję. Bardziej ambitnie -  USA (Los Angeles? Inne miasto? Może Greg Hancock poradzi?)?   Australia (Perth? Może Jason Crump doradzi?) Być może tanie Węgry ? Znacznie droższa Francja? Gdyby choć jednej z tych lokalizacji udało się pójść droga Wrocławia, Discovery odniosłoby ogromny sukces. Zatem wszystko w grze...

 

*tekst ukazał się na stronie interia.pl (12.02.2023)


 

POLECANE
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli tylko u nas
Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli

Na posiedzeniu Rady Europejskiej przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola poruszyła trzy główne tematy: konkurencyjność, energię i rozwój geopolityczny. Jeżeli ktokolwiek jednak sądził, że UE odejdzie od zielonego szaleństwa, jest w błędzie. Z wypowiedzi przewodniczącej Parlamentu Europejskiego jasno wynika, że UE, oficjalnie dla ratowania gospodarki, sięgnie po oszczędności obywateli.

Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza tylko u nas
Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza

„W kuluarach mówi się, że mniej więcej za pół roku, kiedy będzie połowa tej kadencji Parlamentu Europejskiego, może dojść do wymiany przewodniczącej Komisji Europejskiej, dlatego że Unia Europejska gospodarczo grzęźnie” - poinformowało portal Tysol.pl źródło w Unii Europejskiej.

Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS tylko u nas
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS

„Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany PiS Bogdan Rzońca, zapytany, dlaczego szefowa KE nie chce wycofać UE z ETS.

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: Co dalej z GP? Dokąd zmierza Discovery?

Co dalej z GP? Dokąd zmierza Discovery?
/ pixabay.com

Poprzednik amerykańskiego organizatora Speedway Grand Prix czyli brytyjskie Benfield Sport International (BSI) może trochę zaryzykowało, może też skalkulowało finanse (a Wrocław zawsze był szczodry dla żużla) i powierzyło w 1995 roku inaugurację swojego okrętu flagowego w postaci SGP stolicy Dolnego Śląska i Wrocławskiemu Towarzystwu Sportowemu. Byłem, widziałem, radowałem się ze Zbigniewem Bońkiem i 20 tysiącami polskich kibiców z sukcesu Tomasza Golloba.      AKAPIT.        Być może z dzisiejszej perspektywy powierzenie tych zawodów sprzed 28 lat Polsce i Wrocławowi wydaje się być oczywiste – bo nasz kraj jest żużlową superpotęgą. Wtedy jednak tak nie było. Centrum „czarnego sportu” na świecie stanowiło Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, a polska liga była naprawdę daleko za tą na Wyspach (choć już bliżej niż w latach 1970-tych i 1980-tych). Profesjonalny żużel stawiał nad Wisłą ,Odrą i Wartą dopiero pierwsze kroki. Inwestycja BSI w Polskę i dolnośląską stolicę poprzez przyznanie nam pierwszego GP w historii bardzo znacząco przyczyniła się do rozwoju naszego speedwaya.

Byłem jednym z zagorzałych krytyków Anglików z BSI, zwłaszcza w ostatnich latach ich funkcjonowania jako promotora GP – bo rzeczywiście wtedy nie mieli już żadnego pomysłu na rozwój dyscypliny i tylko liczyli kasę . Jednak muszę przyznać, że pierwsze lata czy może nawet pierwsze półtora dekady było w  wykonaniu BSI dobre. Negocjowałem z nimi w Londynie wraz z Andrzejem Rusko kolejne turnieje GP we Wrocławiu i stwierdzam, że byli bardzo trudnymi negocjatorami, ale na pewno w pierwszych kilkunastu latach, gdy rządzili Grand Prix mieli wizję i szereg dobrych pomysłów.

 

Dziś tej wizji życzę Amerykanom z Discovery i ich francuskiemu partnerowi. Życzę im odwagi przy budowaniu kalendarza Grand Prix na kolejne sezony od 2024 poczynając, bo dzisiaj speedway potrzebuje nie tylko odświeżenia czy wręcz zaplanowanych powiewów świeżości, ale właśnie pulsów prorozwojowych tam, gdzie żużel jest w powijakach lub przez wiele lat funkcjonował dobrze, ale potem przyszedł kryzys (nieraz długoletni). Ważne są też kraje, w których żużla wcale nie było, ale są bogate, na przykład w ropę, która siłą rzeczy łączy się ze sportami motorowymi. Żużel dziś wymaga rozwoju, a czasem resetu lub restartu. Tegoroczna Ryga(a jednak nie Dyneburg czyli Dzwinsk czyli Dauvgapils!) to niezły początek, ale już teraz warto myśleć o kolejnych lokalizacjach w następnych latach. Manchester choćby, druga metropolia Wielkiej Brytanii to duże miasto ze świetnym obiektem i masa kibiców. Pardubice maja ogromne tradycje - i Zlata Prilba i szereg turniejów finałowych IMŚJ (zawsze pod moim Patronatem Honorowym),a ostatnio finał IME-SEC (też, już 7 rok z rzędu pod moim Patronatem), a dodatkowo bliskość polskiej granicy zapewni świetna frekwencję. Bardziej ambitnie -  USA (Los Angeles? Inne miasto? Może Greg Hancock poradzi?)?   Australia (Perth? Może Jason Crump doradzi?) Być może tanie Węgry ? Znacznie droższa Francja? Gdyby choć jednej z tych lokalizacji udało się pójść droga Wrocławia, Discovery odniosłoby ogromny sukces. Zatem wszystko w grze...

 

*tekst ukazał się na stronie interia.pl (12.02.2023)



 

Polecane