Karuzela z Blogerami. Grzegorz „GrzechG” Gołębiewski: Wyłączyć myślenie

Opozycji, tej nazywanej słusznie lub niesłusznie totalną (bo totalność to my zobaczymy dopiero jesienią przed wyborami), udało się dokonać fascynującego wyczynu: swojemu elektoratowi dość skutecznie odłączyła samodzielne myślenie. Tylko nieogarnięte niedobitki pytają jeszcze Tuska o program, ale z pomocą najbardziej wolnych mediów na świecie zdecydowana większość wyborców Platformy już nie musi w ogóle myśleć.
/ pixabay.com

I nie chodzi tu o palenie węgla na łopacie i wielomiesięczną epopeję o pustych składach tegoż surowca czy o prorosyjskiej polityce PiS – to wszystko można jeszcze zaliczyć do nieudolnej, tępej propagandy. Tu chodzi o krótkie, proste przekazy złożone z manipulacji i kłamstw, powielanych wielokrotnie, zastępowanych każdego dnia kolejnymi wrzutkami i bredniami, tylko po to, by utrzymać odpowiednie emocje. A najważniejszą z nich jest nienawiść. Ona ma być kluczem do zwycięstwa, ona ma zapewnić upragnione pokonanie PiS, czyli „koronę” programu opozycji, bo poza ową „koroną” król jest nagi, co widać i słychać na każdym spotkaniu Donalda Tuska i jego gwardii przybocznej. To kumulowanie nienawiści, bez szczątków jakiejkolwiek refleksji, udaje się Platformie dość skutecznie. Do tego stopnia, że każde odchylenie od linii ośmiu gwiazdek uznawane jest za zdradę nie do wybaczenia. Doświadczył tego nie tak dawno Szymon Hołownia, którego wizerunek spalił jeden z fanów PO, bo przecież wiadomo, że Hołownia to zwykły mięczak i sługus Jarosława Kaczyńskiego.  

Przez sieć i w trakcie spotkań z wyborcami przewijają się nieustannie hasła wsadzania do więzień, wyprowadzania z budynków, odwetu, okraszone katastroficznymi wizjami dalszych rządów prawicy. Oszczędzeni z tych wielkich rozliczeń mają być jednak (co za miłosierdzie!) wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, choć nie wiadomo, czy wszyscy, i nie wiadomo, czy góry jednak nie weźmie hasło przymusowej reedukacji na specjalnych szkoleniach czy może w obozach. Twórczość oparta na nienawiści kwitnie więc na całego, a szczucie w internecie sięga zenitu i nie jest bynajmniej generowane przez anonimowych autorów, ale przez kwiat opozycyjnej elity. To wszystko sprawia, że wyborca Koalicji Obywatelskiej nie musi już niczego analizować, nie musi niczego rozumieć, jest jak napakowany emocjami balon, w którym nie ma żadnej treści, a jedyne, co ma zapamiętać z telewizyjnych przekazów i wyborczych spotkań, to odsunięcie PiS-u od władzy za wszelką cenę. Używana jest przy tym dość prostacka narracja o groźbie sfałszowania wyborów przez obóz władzy tylko po, by mieć zabezpieczenie propagandowe na wypadek jesiennej przegranej. Wygrali, bo sfałszowali. To pozwoli na podtrzymywanie stanu napięcia społecznego w swoich szeregach, które ma utrzymać atmosferę nienawiści do rządzących i do ich wyborców na kolejne miesiące i lata. W strategii totalnej opozycji nie ma bowiem powyborczego passé i rezygnacji z doprowadzenia Polski do skrajnego chaosu. Co więcej, ten chaos jest nawet ważniejszy od pokonania Prawa i Sprawiedliwości. Wtedy bowiem, niezależnie od faktu, że PiS pozostanie przy władzy, realne stanie się spełnienie najbardziej szkodliwych scenariuszy dla przyszłości Polski. Za to niebywale korzystnych dla Berlina i Brukseli.

 

 

 


 

POLECANE
Prezydent rozmawiał z Tuskiem. Konsultacje są realizowane z ostatniej chwili
Prezydent rozmawiał z Tuskiem. "Konsultacje są realizowane"

Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z premierem Donaldem Tuskiem ws. zaproszenia do Rady Pokoju. – Konsultacje między KPRP a stroną rządową są realizowane – poinformował prezydencki minister Marcin Przydacz.

Niemieccy dowódcy zaskoczeni tym, że na Grenlandii jest zimno gorące
Niemieccy dowódcy zaskoczeni tym, że na Grenlandii jest zimno

Do 40 stopni – minus. Żadnych drzew, szlaki wodne pełne lodu. Żołnierze z europejskich krajów NATO mogą spodziewać się niesprzyjających warunków podczas ćwiczeń wojskowych na Grenlandii, ostrzegał szef Dowództwa Arktycznego cytowany przez niemiecki „Der Spiegel”.

Niepokojące doniesienia w sprawie znanego polskiego kabaretu. Występy odwołane z ostatniej chwili
Niepokojące doniesienia w sprawie znanego polskiego kabaretu. Występy odwołane

Zła wiadomość dla fanów Ani Mru-Mru. Kabaret odwołał wszystkie zaplanowane występy w styczniu i lutym. W oświadczeniu poinformowano, że powodem są problemy zdrowotne Michała Wójcika.

Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948” z ostatniej chwili
Dyskusja o albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”

Instytut Pamięci Narodowej zaprasza na dyskusję o przygotowanym przez Archiwum IPN albumie „Z »nieludzkiej ziemi« do krainy maharadżów. Polscy uchodźcy z ZSRS w Indiach 1942–1948”. Spotkanie odbędzie się 21 stycznia 2026 r. o godz. 12.00 w Centralnym Przystanku Historia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Warszawie.

Paweł Szefernaker: Prezydent nie zgodził się na odwołanie szefa SOP z ostatniej chwili
Paweł Szefernaker: Prezydent nie zgodził się na odwołanie szefa SOP

Prezydent Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Radosława Jaworskiego z pełnionej funkcji – informuje na platformie X szef Gabinetu Prezydenta RP Karola Nawrockiego Paweł Szefernaker. Polityk podkreślił, że w SOP do zmiany na stanowisku komendanta wymagana jest zgoda prezydenta.

Zełenski: Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólną 3-milionową armię z ostatniej chwili
Zełenski: Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólną 3-milionową armię

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył we wtorek, że Ukraina i Europa powinny stworzyć wspólne siły zbrojne liczące do trzech milionów żołnierzy. Ukraiński przywódca powiedział to w rozmowie z dziennikarzami w komunikatorze WhatsApp – poinformowała Agencja Reutera.

Dziwny list w obronie kontrowersyjnej książki Rossolińskiego-Liebe przypisującej winę za Holokaust polskim burmistrzom gorące
Dziwny list w obronie kontrowersyjnej książki Rossolińskiego-Liebe przypisującej winę za Holokaust polskim burmistrzom

Opublikowany niedawno list otwarty w obronie książki Grzegorza Rossolińskiego-Liebe o polskich burmistrzach i Holokauście wywołał szeroką debatę w środowisku akademickim. Spór dotyczy nie tylko samej publikacji, lecz także granic wolności badań naukowych, zasad krytyki historycznej oraz sposobu reagowania na merytoryczne zarzuty wobec kontrowersyjnych tez.

Szpiegowskie gry. Jak Rosja steruje działaniami UE i państw zrzeszonych tylko u nas
Szpiegowskie gry. Jak Rosja steruje działaniami UE i państw zrzeszonych

Po agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku w instytucjach unijnych oficjalnie zabroniono działalności rosyjskich lobbystów, ale silnie rozwinięta rosyjska agentura w Brukseli pozwala na wywieranie presji na unijnych urzędników zgodnej z interesami Kremla.

Afera obyczajowa w „Die Welt”. Redaktor naczelny rezygnuje ze stanowiska z ostatniej chwili
Afera obyczajowa w „Die Welt”. Redaktor naczelny rezygnuje ze stanowiska

W jednym z najbardziej poczytnych niemieckich dzienników doszło do poważnego wstrząsu. Z funkcji redaktora naczelnego „Die Welt” odszedł Jan Philipp Burgard. Oficjalnie wskazano na przyczyny zdrowotne, jednak ustalenia zagranicznych mediów wskazują na zupełnie inny powód.

Nowa prognoza IMGW: Przed nami arktyczne mrozy. Nawet -21°C z ostatniej chwili
Nowa prognoza IMGW: Przed nami arktyczne mrozy. Nawet -21°C

Przez najbliższe dwie dni cały czas będzie mroźno, zwłaszcza na wschodzie, gdzie w nocy lokalnie możliwe będą spadki temperatur nawet poniżej minus 20 st. C – poinformował synoptyk IMGW Michał Kowalczuk. Jak dodał, od weekendu nastąpi zmiana w pogodzie, będzie nieco cieplej, z opadami śniegu.

REKLAMA

Karuzela z Blogerami. Grzegorz „GrzechG” Gołębiewski: Wyłączyć myślenie

Opozycji, tej nazywanej słusznie lub niesłusznie totalną (bo totalność to my zobaczymy dopiero jesienią przed wyborami), udało się dokonać fascynującego wyczynu: swojemu elektoratowi dość skutecznie odłączyła samodzielne myślenie. Tylko nieogarnięte niedobitki pytają jeszcze Tuska o program, ale z pomocą najbardziej wolnych mediów na świecie zdecydowana większość wyborców Platformy już nie musi w ogóle myśleć.
/ pixabay.com

I nie chodzi tu o palenie węgla na łopacie i wielomiesięczną epopeję o pustych składach tegoż surowca czy o prorosyjskiej polityce PiS – to wszystko można jeszcze zaliczyć do nieudolnej, tępej propagandy. Tu chodzi o krótkie, proste przekazy złożone z manipulacji i kłamstw, powielanych wielokrotnie, zastępowanych każdego dnia kolejnymi wrzutkami i bredniami, tylko po to, by utrzymać odpowiednie emocje. A najważniejszą z nich jest nienawiść. Ona ma być kluczem do zwycięstwa, ona ma zapewnić upragnione pokonanie PiS, czyli „koronę” programu opozycji, bo poza ową „koroną” król jest nagi, co widać i słychać na każdym spotkaniu Donalda Tuska i jego gwardii przybocznej. To kumulowanie nienawiści, bez szczątków jakiejkolwiek refleksji, udaje się Platformie dość skutecznie. Do tego stopnia, że każde odchylenie od linii ośmiu gwiazdek uznawane jest za zdradę nie do wybaczenia. Doświadczył tego nie tak dawno Szymon Hołownia, którego wizerunek spalił jeden z fanów PO, bo przecież wiadomo, że Hołownia to zwykły mięczak i sługus Jarosława Kaczyńskiego.  

Przez sieć i w trakcie spotkań z wyborcami przewijają się nieustannie hasła wsadzania do więzień, wyprowadzania z budynków, odwetu, okraszone katastroficznymi wizjami dalszych rządów prawicy. Oszczędzeni z tych wielkich rozliczeń mają być jednak (co za miłosierdzie!) wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, choć nie wiadomo, czy wszyscy, i nie wiadomo, czy góry jednak nie weźmie hasło przymusowej reedukacji na specjalnych szkoleniach czy może w obozach. Twórczość oparta na nienawiści kwitnie więc na całego, a szczucie w internecie sięga zenitu i nie jest bynajmniej generowane przez anonimowych autorów, ale przez kwiat opozycyjnej elity. To wszystko sprawia, że wyborca Koalicji Obywatelskiej nie musi już niczego analizować, nie musi niczego rozumieć, jest jak napakowany emocjami balon, w którym nie ma żadnej treści, a jedyne, co ma zapamiętać z telewizyjnych przekazów i wyborczych spotkań, to odsunięcie PiS-u od władzy za wszelką cenę. Używana jest przy tym dość prostacka narracja o groźbie sfałszowania wyborów przez obóz władzy tylko po, by mieć zabezpieczenie propagandowe na wypadek jesiennej przegranej. Wygrali, bo sfałszowali. To pozwoli na podtrzymywanie stanu napięcia społecznego w swoich szeregach, które ma utrzymać atmosferę nienawiści do rządzących i do ich wyborców na kolejne miesiące i lata. W strategii totalnej opozycji nie ma bowiem powyborczego passé i rezygnacji z doprowadzenia Polski do skrajnego chaosu. Co więcej, ten chaos jest nawet ważniejszy od pokonania Prawa i Sprawiedliwości. Wtedy bowiem, niezależnie od faktu, że PiS pozostanie przy władzy, realne stanie się spełnienie najbardziej szkodliwych scenariuszy dla przyszłości Polski. Za to niebywale korzystnych dla Berlina i Brukseli.

 

 

 



 

Polecane