Szukaj
Konto

Niemiecki dziennik krytykuję Polskę. Chodzi o Rosję

17.02.2023 19:03
Niemiecki dziennik krytykuję Polskę. Chodzi o Rosję
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Jeden z największych niemieckich dzienników „Frankfurter Allgemeine Zeitung” krytykuje w piątek Polskę za to, że ta wciąż sprowadza z Rosji ropę naftową.

Wg. informacji niemieckiego dziennika, "Polska jest pod presją w Unii Europejskiej". Wszystko z powodu faktu, że nadal importuje i przetwarza ropę naftową z Rosji.

Medium cytuje szefa gabinetu przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen Bjoerna Seiberta, który zwrócił uwagę, że jeden z krajów UE "nadal kupuje ropę przez północną odnogę rurociągu "Przyjaźń".

To naruszenie trzeba będzie przedyskutować z tym krajem

- miał powiedzieć Seibert podczas konsultacji ambasadorów UE.

Warszawa odpiera zarzuty

Polska nie zaprzecza temu, że wciąż kupuje ropę z Rosji, jednak jak podkreśla PKN Orlen w komunikacie prasowym, koncern w znacznym stopniu uniezależnił się od dostaw tego surowca z Rosji - 90 proc. ropy pozyskuje już z innych źródeł. Pozostałe 10 proc. to 3,5 mln ton ropy rocznie.

Okazuje się, że Orlen jest gotowy całkowicie zrezygnować z rosyjskiej ropy, ale konieczne do tego jest nałożenie kolejnych sankcji przez UE.

Długoterminowa umowa na dostawy z Rosji mogłaby zostać rozwiązana bez kar tylko wtedy, gdyby sankcjami zostały objęte również rurociągi

- czytamy w publikacji. Polski rząd przypomina także, iż od początku wojny na Ukrainie Polska jest największym dostawcą paliwa dla Ukrainy i to właśnie tam trafia ponad połowa jej importu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.02.2023 19:03
Źródło: dw.com