Niemiec miał już dosyć. Wystąpił do sądu o zakaz używania języka gender w szkołach

Pewien Niemiec nie mógł już znieść stosowania w szkołach języka gender. Zwrócił się wiec do sądu administracyjnego o wprowadzenie bezwzględnego zakazu jego stosowania. Sprawa została opisana w mediach.
Dziecko / zdjęcie poglądowe
Dziecko / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

To nie pierwsza tego typu sytuacja w tym kraju w ostatnim czasie. Mężczyzna zdecydował się na taki krok po tym, jak zmęczył go konflikt z nauczycielami w szkole jego córki. Mieli oni konsekwentnie niczym ukryci aktywiści posługiwać się językiem neutralnym płciowo.

- W ostatnich dwóch-trzech latach dramatycznie się to nasiliło, także w szkołach moich pozostałych dzieci. Wielu rodziców mogłoby sporo o tym opowiedzieć, nie tylko w Berlinie - powiedział mężczyzna w rozmowie z dziennikiem „Die Welt”.

Ogromna presja w szkołach 

Ojciec uczennicy wyjaśnił, że sporze tym nie chodzi jedynie o język gender, ale także o „jednostronne i bezkrytyczne przekazywanie pewnej polityki i obrazu człowieka”.

Dodał, że nauczyciele mają wywierać na uczniach ogromną presję i wymagać, by dostosowali się do tych zasad.

Tymczasem dziennik "Berliner Zeitung" ocenił, że mężczyzna sam zachowuje się jak aktywista, ponieważ prowadzi działalność w mediach społecznościowych i naucza przeciwko "ideologii gender" oraz "indoktrynacji dzieci". Zainteresowany sprawą zapewnia, że jego postawę popiera Towarzystwo Języka Niemieckiego. Sabine Mertens, która jest członkiem stowarzyszenia, zaczęła zbierać podpisy pod inicjatywą: „Koniec z językiem gender w administracji i oświacie”.


 

POLECANE
Atak w USA. Służby: To mógł być akt terroryzmu z ostatniej chwili
Atak w USA. Służby: To mógł być akt terroryzmu

Co najmniej dwie osoby zginęły, a 14 osób zostało rannych w ataku w mieście Austin w Teksasie. FBI nie wyklucza, że mogł to być akt terroryzmu.

Hit brytyjskiego kryminału wraca na ekrany telewizorów Wiadomości
Hit brytyjskiego kryminału wraca na ekrany telewizorów

Serial „Obserwowani” zdobył popularność na całym świecie i bywa nazywany drugim „Bodyguardem”. W Polsce można go oglądać na popularnej platformie streamingowej. Już wkrótce pojawi się jego trzeci sezon.

Atak USA na Iran. Wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy zginęło z ostatniej chwili
Atak USA na Iran. Wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy zginęło

Dowództwo Centralne USA (CENTOM) poinformowało w niedzielę, że podczas operacji "Epicka Furia" wymierzonej przeciwko irańskiemu reżimowi zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych.

Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy Wiadomości
Zaginęła 12-letnia dziewczynka. Akcja poszukiwawcza w regionie Bydgoszczy

W Prądocinie koło Bydgoszczy trwa pilna akcja poszukiwawcza 12-letniej dziewczynki, która wyszła z domu w niedzielę rano i do tej pory nie wróciła. Dziewczynka opuściła dom o godz. 8:45 na piętnastominutowy spacer, najprawdopodobniej bez osobistych rzeczy.

Przez cały dzień było słychać wybuchy. Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk z ostatniej chwili
"Przez cały dzień było słychać wybuchy". Zatrważająca relacja Anity Włodarczyk

“To, co działo się na niebie, było straszne” – relacjonuje z Kataru Anita Włodarczyk. Lekkoatletka uspokaja, że nic jej nie grozi, ale przyznaje, że sytuacja była daleka od normalnej.

Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen polityka
Die Welt: Kluczowym problemem Europy jest von der Leyen

Były redaktor naczelny „Die Welt” w mocnym felietonie uderza w przewodniczącą Komisji Europejskiej. W jego ocenie Ursula von der Leyen nie tylko zawodzi, ale staje się jednym z głównych problemów Europy.

„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom Wiadomości
„Nie ma takiej opcji”. Romanowska o nadchodzącym sezonie „Nasz nowy dom"

Już 5 marca o godz. 21:30 Polsat pokaże nowy sezon programu „Nasz nowy dom”. O tym, co czeka widzów w 26. odsłonie, opowiedziała w „halo tu polsat” prowadząca, Elżbieta Romanowska.

Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ z ostatniej chwili
Bliski Wschód w ogniu. Nowy komunikat MSZ

MSZ wydało nowy komunikat w sprawie ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie. "Polska z uwagą i niepokojem obserwuje ostatnie wydarzenia w regionie Bliskiego Wschodu i wzywa wszystkie strony do zachowania powściągliwości" – przekazano.

Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć pilne
Tusk premierem w 2027? Wynik sondażu może zaboleć

W sondaży dla "Rzeczpospolitej" Polakom zadano pytanie: Czy chciałaby Pani/chciałby Pan, aby Donald Tusk był premierem po wyborach w 2027 roku? Odpowiedź jest jednoznaczna.

Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. Zero informacji z ostatniej chwili
Polka utknęła na lotnisku w Dubaju. "Zero informacji"

Polka od kilkudziesięciu godzin próbuje wydostać się z lotniska w Dubaju. W rozmowie z Radiem ZET mówi o braku jakichkolwiek komunikatów.

REKLAMA

Niemiec miał już dosyć. Wystąpił do sądu o zakaz używania języka gender w szkołach

Pewien Niemiec nie mógł już znieść stosowania w szkołach języka gender. Zwrócił się wiec do sądu administracyjnego o wprowadzenie bezwzględnego zakazu jego stosowania. Sprawa została opisana w mediach.
Dziecko / zdjęcie poglądowe
Dziecko / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

To nie pierwsza tego typu sytuacja w tym kraju w ostatnim czasie. Mężczyzna zdecydował się na taki krok po tym, jak zmęczył go konflikt z nauczycielami w szkole jego córki. Mieli oni konsekwentnie niczym ukryci aktywiści posługiwać się językiem neutralnym płciowo.

- W ostatnich dwóch-trzech latach dramatycznie się to nasiliło, także w szkołach moich pozostałych dzieci. Wielu rodziców mogłoby sporo o tym opowiedzieć, nie tylko w Berlinie - powiedział mężczyzna w rozmowie z dziennikiem „Die Welt”.

Ogromna presja w szkołach 

Ojciec uczennicy wyjaśnił, że sporze tym nie chodzi jedynie o język gender, ale także o „jednostronne i bezkrytyczne przekazywanie pewnej polityki i obrazu człowieka”.

Dodał, że nauczyciele mają wywierać na uczniach ogromną presję i wymagać, by dostosowali się do tych zasad.

Tymczasem dziennik "Berliner Zeitung" ocenił, że mężczyzna sam zachowuje się jak aktywista, ponieważ prowadzi działalność w mediach społecznościowych i naucza przeciwko "ideologii gender" oraz "indoktrynacji dzieci". Zainteresowany sprawą zapewnia, że jego postawę popiera Towarzystwo Języka Niemieckiego. Sabine Mertens, która jest członkiem stowarzyszenia, zaczęła zbierać podpisy pod inicjatywą: „Koniec z językiem gender w administracji i oświacie”.



 

Polecane