Szukaj
Konto

Nie żyje Mateusz Murański. Freak fighter ujawnił, co zrobił na krótko przed śmiercią

22.02.2023 20:14
Nie żyje Mateusz Murański
Źródło: fot. YouTube / FAME MMA
Komentarzy: 0
Popularny freak fighter Paweł Bomba wyjawił, co Mateusz Murański zrobił na krótko przed śmiercią.

8 lutego media poinformowały o śmierci Mateusza Murańskiego, gwiazdora Fame MMA i High League. Mateusz był jednym z najpopularniejszych polskich freak fighterów, dał się poznać szerokiej publiczności za sprawą gry w serialu "Lombard. Życie pod zastaw". Wystąpił także w filmie "IO", który został nominowany do Oscara. Miał zaledwie 29 lat.

Murański stoczył dziewięć pojedynków w różnych formułach - od MMA, przez kickboxing po boks.

CZYTAJ TAKŻE: Nie żyje Mateusz Murański. Tak pożegnali go współpracownicy

Freak fighter opowiedział o zakładzie z Mateuszem Murańskim

Jeden z popularnych freak fighterów, który obecnie przebywa w więzieniu, Paweł Bomba przekazał wiadomość dla rodziny Mateusza Murańskiego oraz wszystkich, którzy opłakują jego śmierć.

"Chciałbym złożyć najgłębsze wyrazy współczucia rodzinie Ś.P. Mateusza Murańskiego. Przede wszystkim jego tacie, mamie i kobiecie. Mateusz był honorowym i dobrodusznym człowiekiem" - czytamy w odręcznej wiadomości opublikowanej na jego Instagramie.

Bomba zdradził, co Mateusz Murański zrobił na krótko przed śmiercią: "Po naszej walce napisał do mnie na Instagramie, żebym wskazał cel charytatywny, na który przekaże pieniądze dotyczące naszego zakładu. Tak zrobiłem! Mateusz przelał ogromną sumę na leczenie 6-letniego chłopca zmagającego się z bardzo ciężką chorobą serca".

"Nie informowaliśmy nikogo o tym ze względu na rodzinę chłopca, ale w tej sytuacji uważam, że każdy powinien o tym wiedzieć. Do tej pory wiedział o tym tylko Jacek Murański, Mateusz, ja i rodzina chłopca (…) Każdy powinien zapamiętać go po jego czynach prawdziwych, a nie po show, jakie robiliśmy w Internecie. Dla mnie zawsze będzie honorowym i dobrodusznym człowiekiem" - czytamy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.02.2023 20:14
Źródło: goniec.pl