Nagranie Staszewskiego robi furorę w rosyjskich mediach. „Dołączył do ludzi takich jak Lis i Sikorski”

Nie milkną echa nagrania opublikowanego przez Barta Staszewskiego tuż po przemówieniu Joe Bidena w Warszawie.
Aktywista Bartosz Staszewski
Aktywista Bartosz Staszewski / fot. Wikipedia CC BY-SA 4,0 Pullbear

Aktywista LGBT Bart Staszewski był jednym z widzów, podobnie jak wielu polityków partii rządzącej na czele z Jarosławem Kaczyński, przemówienia Joe Bidena w Arkadach Kubickiego przed Zamkiem Królewskim w Warszawie.

Tuż po wydarzeniu aktywista zamieścił nagranie, na którym prezes zwrócił się do Jana Krzysztofa Bieleckiego słowami „nic nie powiedział” bądź „nic nie powiedziałem”. Z tego krótkiego nagrania nie można usłyszeć również, co jest tematem rozmowy obu polityków.

Staszewski twierdzi jednak, że Kaczyński w taki sposób ocenił przemówienie amerykańskiego prezydenta. „Mówisz to Ty Kaczyński?? A co Ty zrobiłeś dla Polski? Zniszczyłeś, podzieliłeś ludzi, wszędzie Twoi nienażarci nominanci. Co za wstyd…” – grzmiał na Twitterze.

Nagranie opublikowane przez aktywistę LGBT wywołało burzę w mediach społecznościowych w Polsce. Wideo dostrzeżono także w Rosji, gdzie tamtejsza propaganda wykorzystuje je do umniejszania roli wydarzenia, które odbyło się w Warszawie.

„Ordynarne kłamstwo”

Do całej sprawy odniósł się na Twitterze pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP Stanisław Żaryn, który stwierdził, że Staszewski „w ten sposób próbuje destabilizować relację między Polską a USA, atakować politycznie Jarosława Kaczyńskiego” oraz polaryzować polskie społeczeństwo.

„Politycy opozycji cynicznie wykorzystują ordynarne kłamstwo do działań politycznych przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. W ten sposób uwiarygadniają nie tylko kłamstwo motywowane politycznie, ale i atak na relacje polsko-amerykańskie” – dodał.

„Bart Staszewski dołączył do person ludzi takich jak Lis i Sikorski i stał się bohaterem rosyjskich mediów grzejących jego wrzutkę. Tyle sobie wycierali usta «wolną Ukrainą» a prędzej czy później te «autorytety» PO lądują w tym samym miejscu- jako źródła putinowskiej propagandy…” – komentuje całą sprawę publicysta Dawid Wildstein.


 

POLECANE
Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

Oscar dla scenarzysty. To nagranie z „Klanu” stało się viralem Wiadomości
"Oscar dla scenarzysty". To nagranie z „Klanu” stało się viralem

Agnieszka Kaczorowska gra Bożenkę w serialu „Klan” od ponad 25 lat. Niecodzienna scena z jej udziałem z najnowszych odcinków szybko obiegła internet.

Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy Wiadomości
Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy

Francuski rząd pracuje nad nową ustawą, która ma znacząco ograniczyć dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Projekt zakłada, że od 1 września 2026 roku platformy internetowe nie będą mogły oferować swoich usług osobom poniżej 15. roku życia. W praktyce oznaczałoby to konieczność skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.

Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje z ostatniej chwili
Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje

37-letnia kobieta zmarła w szpitalu po potrąceniu na chodniku w Ostrowie Wielkopolskim przez pijanego kierowcę. Sprawcę odnaleziono godzinę po zdarzeniu w Przygodzicach – podała ostrowska policja.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje

Kilkadziesiąt osób zginęło, a około stu zostało rannych, przeważnie ciężko, w noc sylwestrową wskutek pożaru, który wybuchł w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała w czwartek policja. Polski MSZ ustala, czy wśród rannych bądź ofiar są Polacy.

REKLAMA

Nagranie Staszewskiego robi furorę w rosyjskich mediach. „Dołączył do ludzi takich jak Lis i Sikorski”

Nie milkną echa nagrania opublikowanego przez Barta Staszewskiego tuż po przemówieniu Joe Bidena w Warszawie.
Aktywista Bartosz Staszewski
Aktywista Bartosz Staszewski / fot. Wikipedia CC BY-SA 4,0 Pullbear

Aktywista LGBT Bart Staszewski był jednym z widzów, podobnie jak wielu polityków partii rządzącej na czele z Jarosławem Kaczyński, przemówienia Joe Bidena w Arkadach Kubickiego przed Zamkiem Królewskim w Warszawie.

Tuż po wydarzeniu aktywista zamieścił nagranie, na którym prezes zwrócił się do Jana Krzysztofa Bieleckiego słowami „nic nie powiedział” bądź „nic nie powiedziałem”. Z tego krótkiego nagrania nie można usłyszeć również, co jest tematem rozmowy obu polityków.

Staszewski twierdzi jednak, że Kaczyński w taki sposób ocenił przemówienie amerykańskiego prezydenta. „Mówisz to Ty Kaczyński?? A co Ty zrobiłeś dla Polski? Zniszczyłeś, podzieliłeś ludzi, wszędzie Twoi nienażarci nominanci. Co za wstyd…” – grzmiał na Twitterze.

Nagranie opublikowane przez aktywistę LGBT wywołało burzę w mediach społecznościowych w Polsce. Wideo dostrzeżono także w Rosji, gdzie tamtejsza propaganda wykorzystuje je do umniejszania roli wydarzenia, które odbyło się w Warszawie.

„Ordynarne kłamstwo”

Do całej sprawy odniósł się na Twitterze pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP Stanisław Żaryn, który stwierdził, że Staszewski „w ten sposób próbuje destabilizować relację między Polską a USA, atakować politycznie Jarosława Kaczyńskiego” oraz polaryzować polskie społeczeństwo.

„Politycy opozycji cynicznie wykorzystują ordynarne kłamstwo do działań politycznych przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. W ten sposób uwiarygadniają nie tylko kłamstwo motywowane politycznie, ale i atak na relacje polsko-amerykańskie” – dodał.

„Bart Staszewski dołączył do person ludzi takich jak Lis i Sikorski i stał się bohaterem rosyjskich mediów grzejących jego wrzutkę. Tyle sobie wycierali usta «wolną Ukrainą» a prędzej czy później te «autorytety» PO lądują w tym samym miejscu- jako źródła putinowskiej propagandy…” – komentuje całą sprawę publicysta Dawid Wildstein.



 

Polecane