Szukaj
Konto

Nagranie Staszewskiego robi furorę w rosyjskich mediach. „Dołączył do ludzi takich jak Lis i Sikorski”

23.02.2023 15:46
Aktywista Bartosz Staszewski
Źródło: fot. Wikipedia CC BY-SA 4,0 Pullbear
Komentarzy: 0
Nie milkną echa nagrania opublikowanego przez Barta Staszewskiego tuż po przemówieniu Joe Bidena w Warszawie.

Aktywista LGBT Bart Staszewski był jednym z widzów, podobnie jak wielu polityków partii rządzącej na czele z Jarosławem Kaczyński, przemówienia Joe Bidena w Arkadach Kubickiego przed Zamkiem Królewskim w Warszawie.

Tuż po wydarzeniu aktywista zamieścił nagranie, na którym prezes zwrócił się do Jana Krzysztofa Bieleckiego słowami "nic nie powiedział" bądź "nic nie powiedziałem". Z tego krótkiego nagrania nie można usłyszeć również, co jest tematem rozmowy obu polityków.

Staszewski twierdzi jednak, że Kaczyński w taki sposób ocenił przemówienie amerykańskiego prezydenta. "Mówisz to Ty Kaczyński?? A co Ty zrobiłeś dla Polski? Zniszczyłeś, podzieliłeś ludzi, wszędzie Twoi nienażarci nominanci. Co za wstyd…" - grzmiał na Twitterze.

Nagranie opublikowane przez aktywistę LGBT wywołało burzę w mediach społecznościowych w Polsce. Wideo dostrzeżono także w Rosji, gdzie tamtejsza propaganda wykorzystuje je do umniejszania roli wydarzenia, które odbyło się w Warszawie.

"Ordynarne kłamstwo"

Do całej sprawy odniósł się na Twitterze pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP Stanisław Żaryn, który stwierdził, że Staszewski "w ten sposób próbuje destabilizować relację między Polską a USA, atakować politycznie Jarosława Kaczyńskiego" oraz polaryzować polskie społeczeństwo.

"Politycy opozycji cynicznie wykorzystują ordynarne kłamstwo do działań politycznych przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. W ten sposób uwiarygadniają nie tylko kłamstwo motywowane politycznie, ale i atak na relacje polsko-amerykańskie" - dodał.

"Bart Staszewski dołączył do person ludzi takich jak Lis i Sikorski i stał się bohaterem rosyjskich mediów grzejących jego wrzutkę. Tyle sobie wycierali usta «wolną Ukrainą» a prędzej czy później te «autorytety» PO lądują w tym samym miejscu- jako źródła putinowskiej propagandy…" - komentuje całą sprawę publicysta Dawid Wildstein.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.02.2023 15:46
Źródło: Twitter