Szukaj
Konto

Dziennikarka GW: "Jezus był "lewakiem"". Nie takiej odpowiedzi się spodziewała, i to od wyznawcy judaizmu

23.02.2023 19:00
Dziennikarka GW: "Jezus był "lewakiem"". Nie takiej odpowiedzi się spodziewała, i to od wyznawcy judaizmu
Źródło: pixabay.com/falco
Komentarzy: 0
Do ciekawej wymiany zdań doszło pomiędzy pracownicą "Gazety Wyborczej" a żydowsko-polskim działaczem społecznym. Gdy polska dziennikarka nazwała Jezusa "lewakiem", wyznawca judaizmu Go przed nią bronił.

Prowokacyjny wpis

"Wszystkim wielbicielom kotletów przypominamy: dziś Środa Popielcowa, "lewackie" święto bez mięsa. Generalnie Jezus Chrystus był "lewakiem" i przyzna to każdy, kto dojrzy najistotniejsze przesłanie Ewangelii" - napisał w mediach społecznościowych red. Wielowieyska.

Najbardziej prawdopodobnym motywem tej wypowiedzi wydaje się być próba prowokacji i wywołania kłótni. Tymczasem opinię dziennikarki skomentował Jarosław Papis, praktykujący żyd, opozycjonista czasów PRL, a obecnie działacz na rzecz porozumienia i pojednania polsko-żydowskiego.

Odpowiedź wyznawcy judaizmu

"Żydzi też mają taki dzień ścisłego postu. Jom Kipur - jedno z najważniejszych świąt żydowskich o charakterze pokutnym. To święto wywodzi się z Tory" - napisał Papis.

"Jezus, zwany przez nas reb Jeszuą, nie był lewakiem. Był wrażliwym nauczycielem" - dodał.

"Nie warto kpić i spłycać znaczenia Świąt" - stwierdził.

Na sugestię udanej próby "zatopienia" dziennikarki GW i potrzeby tłumaczenia się przez nią z antysemityzmu, Jarosław Papis odpisał:

"Nie chcę zatopić Pani Wielowieyskiej i nie musi tłumaczyć się z antysemityzmu. Wpis, który popełniła nie był zwyczajnie zbyt mądry. Tak to bywa, jak się chce na siłę dogryźć przeciwnikowi".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.02.2023 19:00
Źródło: TT