loading
Proszę czekać...
Japoński pracodawca spółki Tsubaki Nakashima: Polska w Kraśniku rażąco łamie prawa pracowników firmy
Opublikowano dnia 20.02.2018 11:33
Japoński pracodawca spółki Tsubaki Nakashima Polska w Kraśniku (wcześniejsze Tsubaki-Hoover Polska) rażąco łamie prawa pracowników firmy. Związkowcy domagają się przestrzegania zasad BHP oraz podwyżki wynagrodzeń. Sprawę na bieżąco monitoruje Region Środkowo-Wschodni NSZZ „Solidarność”, który użyje wszystkich możliwych instrumentów, aby pomóc załodze.

Tomasz Kupczyk
We wrześniu ub. r. załoga TN Polska weszła w spór zbiorowy z pracodawcą. Główne postulaty dotyczyły poprawy warunków BHP i podwyżek płac. Związkowcy domagali się dostosowania temperatur w pomieszczeniach zakładu do wymaganych przepisami oraz podwyżki wynagrodzeń za pracę. O ile pierwszy warunek został częściowo osiągnięty to w kwestii uposażenia wszelkie negocjacje zakończyły się niepowodzeniem i podpisano protokół rozbieżności.

W związku z trudną sytuacją pracowników i lekceważeniem postulatów załogi, 15 lutego br., w samo południe, w NSZZ Solidarność Oddział Kraśnik, odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli m.in: przewodniczący Komitetu Protestacyjnego Stanisław Szczygielski, szef lubelskiej Solidarności Marian Król wraz z wiceprzewodniczącym Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ Solidarność Markiem Wątorskim.
We wrześniu 2017 r. związkowcy domagali się podwyżki wynagrodzenia o 400 zł. W styczniu br. japoński pracodawca podniósł pensję o 100 zł brutto. Jednak zmiana wynagrodzenia nie spełnia oczekiwań związkowców, poza tym została dokonana bez porozumienia ze związkami zawodowymi. W tym miesiącu odbyły się mediacje, w wyniku których związkowcy poszli na kompromis i styczniową podwyżkę wliczyli w poczet postulowanych 400 zł. Pracodawca jednak wykluczył podwyżki.

- Swoją argumentację pracodawca opiera na słabych zyskach za 2017 r. W rozmowach bazowaliśmy na wynikach finansowych za 2016 r., czyli opierając się na danych, które są dostępne w KRS. W tej chwili nie wiemy czy firma słabo prosperuje, ponieważ nie dysponujemy jeszcze sprawozdaniem za zeszły rok – podkreślił Szczygielski.

 - Spodziewamy się, że po tej konferencji pracodawca przemyśli swoje stanowisko i będzie chciał jeszcze rozmawiać z nami o podwyżkach. Jeśli tak się nie stanie i nie będzie żadnego ustępstwa, przygotujemy się do referendum strajkowego. (…) Będziemy korzystać ze wszystkich dopuszczalnych prawem form nacisku na pracodawcę – zaznaczył przewodniczący Komitetu Protestacyjnego.

Zaniepokojenie sytuacją w TN Polska wyraził przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego Marian Król. Zaznaczył, że zaskoczeniem i paradoksem jest stosowanie w Polsce takiego stylu zarządzania, który w kulturze japońskiej nie ma miejsca. Zapowiedział jednocześnie konsekwencję w dążeniu do realizacji postulatów związkowych.

- Według naszego rozpoznania firma osiągnie większy zysk za 2017 r., niż w 2016 r. Będziemy zgłaszać do służb państwowych, aby wyegzekwować od TN Polska informację o stanie firmy. Związkowcy chcą negocjować na partnerskich zasadach, ale aby były one możliwe, to pracodawca najpierw powinien udostępnić dane o wyniku finansowym spółki – mówił Król.

Jeśli kwestie pracownicze nie zostaną uregulowane, związki zawodowe będą manifestować siłę jedności w konfrontacji z japońskim pracodawcą.
 
- Jeśli będą potrzebne akcje Solidarnościowe, to przyjadą związkowcy nie tylko z Lublina, ale z całego kraju i pokażą, że jest problem, z którym zmagamy się od wielu lat. Pewne granice zostały przekroczone i  widocznie trzeba użyć innych narzędzi nacisku na pracodawcę – podkreślił szef lubelskiej Solidarności.  

Gdy 10 lat temu był kryzys, pracownicy THP zgodzili się na urlopy bezpłatne, aby ratować sytuację. Załoga spółki, dając z siebie maksimum wysiłku, osiągnęła optymalną wydajność i przyczyniła się do osiągnięcia zysku przez firmę. Załodze przybywa obowiązków, co przy rosnącym tempie pracy, nie idzie w parze z dowartościowaniem pracowników. Coraz lepsza kondycja finansowa TN Polska nie przekłada się na wzrost wynagrodzeń za pełną zaangażowania i ciężką pracę.

W 2011 r. zmieniony został Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy, w którym zostały ograniczone, korzystne dla pracowników zapisy. Wobec braku konstruktywnego porozumienia z Zarządem TN Polska Sp. z o.o., związki zawodowe: NSZZ Solidarność, Związek Zawodowy Metalowcy oraz Wolny Związek Zawodowy, podjęły uchwałę o powołaniu Komitetu Protestacyjnego, którego przewodniczącym został Stanisław Szczygielski.
Związkowcy nie odpuszczą i użyją wszelkich gwarantowanych prawem instrumentów, aby walczyć we wspólnej sprawie. Będzie podjęta na szeroką skalę akcja protestacyjna. Przewidziane jest przeprowadzenie referendum strajkowego. 

W naszym kraju są dysproporcje w społecznym i gospodarczym poziomie rozwoju. Przyjęło się określenie Polski „A” i Polski „B”. Często polityka i zarządzanie biznesem zorientowane są na drenaż kapitału i zysków w kierunku zachodnich regionów Polski. W ślad za tym idzie migracja ludności. Młodzież szukająca lepszych warunków pracy, podejmuje zatrudnienie w bogatszych częściach kraju, gdzie zazwyczaj osiedlają się i kupują nieruchomości. Jednocześnie Polska „B” ubożeje, a wielu inwestorów wychodzi z założenia, że jest to obszar taniej siły roboczej. „Solidarność” jest siłą jedności i dąży do tego, aby w naszym regionie były godne warunki pracy i płacy, dlatego sprawa  TNP w Kraśniku jest kwestią priorytetową.     
  
Tomasz Kupczyk

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Fatalne logo sieradzkiego SOR-u
Internauci zareagowali natychmiast umieszczając na jej końcu trupią czaszkę, trumnę lub prosektorium.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Będę rozmawiać z prezesem Kurskim
Jest cisza wyborcza, którą przerwać może tylko warkot żużlowych motorów. Stąd też polecam wywiad na temat speedwaya, jakiego udzieliłem dla branżowego „Tygodnika Żużlowego”. Rozmowę przeprowadził red. Miłosz Lippki.
avatar
i
Poland

iPoland: Aniołowie życia i aniołowie śmierci – polscy i niemieccy lekarze w czasie II wojny światowej
W tym roku minęło 80 lat od wybuchu II wojny światowej, tragedii która naznaczyła los niemal każdego Polaka. Polski personel medyczny został nią szczególnie dotknięty. Musiał on zmierzyć się nie tylko z bezmiarem ludzkiego cierpienia rannych i wyczerpanych z głodu czy chorób pacjentów, ale sam też będąc częścią polskiej elity, stał się celem eksterminacji przez niemieckiego i sowieckiego okupanta.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.