loading
Proszę czekać...
Kształcenie ustawiczne poważnym problemem Polski - brak pomysłu, środków, bierność rządu. Co dalej?
Opublikowano dnia 20.04.2018 07:36
Nie potrafimy zwiększyć umiejętności pracowników w ramach kształcenia ustawicznego. Rząd nie przeznacza na to wystarczających środków. Nie ma też pomysłu, jak działać w tym zakresie. 

Fotolia
W marcu Komisja Europejska wydała coroczne Sprawozdania krajowe dotyczące poszczególnych państw członkowskich Unii, w którym analizuje sytuację społeczną i gospodarczą w poszczególnych państwach. Komisja przygotowuje je w ramach Semestru europejskiego, czyli corocznego cyklu koordynacji zarządzania gospodarczego, którego celem jest zbliżenie potencjału i struktury europejskich gospodarek. Z perspektywy związku szczególnie warto zajrzeć do części: Rynek pracy, edukacja i polityka społeczna. A w ramach tego obszaru do zagadnień aktywności edukacyjnej dorosłych.

Autorzy sprawozdania powołują się na badania PIAAC (Międzynarodowe Badanie Kompetencji Osób Dorosłych), z których wynika, że w Polsce umiejętności osób dorosłych w zakresie przetwarzania kluczowych informacji są poniżej średniej obliczonej dla państw uczestniczących w badaniu. Im wyższe wykształcenie, tym różnice są mniejsze, ale nawet wśród absolwentów szkół wyższych wysoki odsetek osób ma problem z podstawowym rozumowaniem ilościowym i rozumieniem prostych komunikatów na piśmie. Ponadto odsetek osób dorosłych posiadających co najmniej podstawowe umiejętności cyfrowe jest nadal stosunkowo niski (46% w 2017 r.) w porównaniu ze średnią unijną (57% w 2017 r.), i to pomimo znaczącej poprawy, jaka nastąpiła w Polsce w ostatnich latach.

Formalne i szczególnie pozaformalne (w uproszczeniu: poza szkołami i uczelniami) formy kształcenia się dorosłych są w Polsce słabo rozwinięte. W 2016 r. jedynie 3,7% osób w wieku 25-64 lat deklarowało udział w kształceniu lub szkoleniu w miesiącu poprzedzającym ankietę, co stanowi jedną trzecią średniej unijnej wynoszącej 10,8%. Różnica jest jeszcze większa w przypadku osób o najniższych kwalifikacjach. Przyczyny są dwie. Dorośli często nie są zainteresowani rozwijaniem czy też nabywaniem nowych umiejętności lub kwalifikacji, a większość małych i średnich przedsiębiorstw nie postrzega szkoleń jako czynnika, który bezpośrednio przekłada się na ich funkcjonowanie i pozycję na rynku, a także nie potrafi ocenić potrzeb szkoleniowych swoich pracowników. 

W tej sytuacji kluczowego znaczenia nabiera aktywna rola państwa. Niestety dostrzega się bierność i brak poważnego zainteresowania tym problemem rządzących. 

Widać to po wydatkach związanych z rynkiem pracy w stosunku to PKB. Jeśli porównamy ten wskaźnik do takich państw, jak Niemcy, Francja czy Dania, to widać wyraźną różnicę. W przypadku Danii jest on blisko pięciokrotnie wyższy. Niepokojące są różnice dotyczące szkoleń, które w porównaniu do Niemiec, Francji i Danii wynoszą odpowiednio 20-, 37- i 60-krotność...  



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Porucznik Columbo
Wychodzi na to, że istnieje jeden przekaz obowiązująco-dyscyplinujący. I przekaz ten nie obejmuje wcale konieczności uszanowania powagi dramatycznej śmierci prezydenta Gdańska, bo taki szacunek jest dla każdego myślącego człowieka oczywisty.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Quo vadis, Europo A.D. 2019?
Przewiduję w kontekście fińskiej prezydencji (1 lipca – 31 grudnia 2019 r.) dwie rzeczy. Po pierwsze: spowolnienie prac nad budżetem Unii Europejskiej na lata 2021–2027. Po drugie: prawdopodobnie przesunięcie w czasie, co już wcześniej miało miejsce – na przykład w 2009 r. – powołania KE. Zamiast tradycyjnie w lipcu nastąpić to może na jesieni, a nawet późną jesienią. Będzie to wynikało zapewne ze skomplikowanej rozgrywki politycznej między formacjami europejskiego establishmentu a siłami eurorealistycznymi i eurosceptycznymi. To paromiesięczne, jak sądzę, opóźnienie powołania Komisji będzie raczej decyzją polityczną, a nie efektem technicznych trudności z ustaleniem porządku powyborczego w UE. Można się spodziewać konfrontacyjnego kursu spodziewanej nowej koalicji chadecko-socjalistyczno-liberalnej wspartej przez Zielonych i komunistów wobec zdecydowanie silniejszego niż dotąd frontu ugrupowań chcących realizacji hasła „Europy Ojczyzn” czy „Europy Narodów”. Chodzi o ugrupowania konserwatywne, tradycjonalistyczne, prawicowe, euronegatywistyczne, eurosceptyczne i wreszcie eurorealistyczne (w tej ostatniej grupie jest Prawo i Sprawiedliwość).
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Warto utrzeć nosa wrogom wiary
Zimny prysznic przydałby się ludziom radykalnie wrogim wierze (nie tylko chrześcijańskiej), z których wielu przejawia moralność "homo sovieticusa".

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.