loading
Proszę czekać...
Obywatelska postawa kierowców. Pomogli ująć kierowcę TIR-a z 3 promilami
Opublikowano dnia 13.06.2018 17:33
Bezmyślnością i brakiem wyobraźni wykazał się kierowca TIR-a, który z pełnym ładunkiem i znajdując się w stanie nietrzeźwości jechał ulicami Lubina. Świadkowie jego wyczynów na drodze, w tym policjant po służbie szybko zareagowali i uniemożliwili mu dalszą jazdę.

policja.pl

Zwalniając przed nim, zmusili go do zatrzymania się. Domyślali się, że może być nietrzeźwy. Ich przypuszczenia okazały się słuszne. Po przebadaniu przez funkcjonariuszy na zawartość alkoholu w organizmie okazało się, że ma on blisko 3 promile. Teraz odpowie za swój czyn przed sądem.

Dyżurny lubińskiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy samochodu ciężarowego, który na skrzyżowaniu drogi k-3 z ul. Wrocławską uszkodził bariery energochłonne i odjechał z miejsca zdarzenia. Natychmiast na miejsce został wysłany patrol ruchu drogowego. Chwilę później funkcjonariusze otrzymali kolejne zgłoszenie, że w innej części miasta kierowca ciężarówki uszkodził sygnalizację świetlną i znak drogowy.

Całe zdarzenie zauważyli świadkowie, w tym policjant będący po służbie. Zmusili kierującego TIR-em do zatrzymania się, zabrali kluczyki i poczekali do przyjazdu patrolu Policji.

Jak się okazało, kierujący to 57-letni mieszkaniec powiatu rybnickiego. Mężczyzna był kompletnie pijany. Miał blisko 3 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a on sam trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Za kierowanie z promilami grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Źródło: policja.pl
kos

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Syndrom Herostratesa i "mowa nienawiści"
Co do tragedii w Gdańsku, to przede wszystkim należy złożyć wyrazy współczucia rodzinie bo to, moim zdaniem, w tym momencie jest najważniejsze. Trzeba też podkreślić, analizując różnego rodzaju akty terrorystyczne i zamachy na świecie, że zabójstwo w Gdańsku bardziej przypomina zamach na Ronalda Reagana, w którym został on poważnie ranny czy zamach, w którym zamordowano szwedzką minister Annę Lind niż morderstwo prezydenta Gabriela Narutowicza.
avatar
Jerzy
Bukowski

Ruszył Polexit
Spokojnie, chodzi tylko o nowe ugrupowanie polityczne.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Symetryści do Syjamu!
Ani Mucha, ani Grabiec, ani Dominika Wielowiejska, która na Twitterze skierowała do „miłych symetrystów” (jak ich nazwała) specjalne „zadanie domowe”****, nie sprawi, że o słowach i czynach z ich strony się nie będzie wspominało. Jest ich tyle i jest też wielu, którzy nie pozwolą o nich zapomnieć. Chodzi o to by nie był to nikt, komu ot tak wprost można zarzucić, że ma w tym „szczuciu” na, jak je nazwała pani Mucha, „ofiary” uczestniczył ktokolwiek, kogo nie da się zneutralizować zarzutem, że przemawia przez niego czysta nienawiść.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.