loading
Proszę czekać...
Krysztopa: Mamy Urodziny Polski do świętowania, nie zepsujmy tego. Proszę
Opublikowano dnia 08.11.2018 15:21
Ktoś powie, że 11 listopada to data umowna i będzie miał rację. Umowna. Ale wryła się na tyle głęboko w narodową świadomość, szczególnie podczas ciemnej nocy komunistycznej niewoli, że nie ma to znaczenia. 11 listopada będziemy obchodzili Stulecie Odzyskania Niepodległości. To ważne. Następna taka okazja za sto lat.

screen YouTube
11 listopada miałem iść w Marszu Niepodległości. Więcej, Solidarność miała iść w Marszu Niepodległości. Nie koniunkturalnie, narażając się na szereg zarzutów. Twardo stojąc na stanowisku, że podczas Święta Stulecia Odzyskania Niepodległości nie czas na wary i podziały, że czas na to żebyśmy byli razem w największym możliwym stopniu.

Wszystko usiłowała zepsuć Hanna Gronkiewicz-Waltz, swoją tanią prowokacją, decyzją o "zakazie" Marszu, która była z jednej strony szeroko krytykowana w poprzek podziałów politycznych, a z drugiej doskonale wpisywała się w destrukcyjną histerię indukowaną wokół Marszu Niepodległości co roku.

Decyzja Prezydenta o objęciu Marszu Niepodległości patronatem, nie tylko pozwoli go w ogóle przeprowadzić (jestem głęboko przekonany o tym, że w innym wypadku sąd podtrzymałby decyzję o "zakazie" i choć Marsz, również z Solidarnością, która twardo powiedziała, że "nikt Jej jeszcze nie zatrzymał" by poszedł, to trudno przewidzieć konsekwencje) to również pozwoli zabezpieczyć go przed "rozwiązaniem" przez frakcję ubecko-milicyjną w warszawskim ratuszu. Pamiętacie rozwiązanie Marszu Powstania Warszawskiego?

Zacytuję dwa artykuły prawa o zgromadzeniach:

Art. 20. 1. Zgromadzenie może być rozwiązane przez przedstawiciela organu gminy, jeżeli jego przebieg zagraża życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach lub narusza przepisy niniejszej ustawy albo przepisy karne, a przewodniczący zgromadzenia, uprzedzony przez przedstawiciela organu gminy o konieczności rozwiązania zgromadzenia, nie rozwiązuje go.


I drugi:

Art. 2. Przepisów ustawy nie stosuje się do zgromadzeń: 1) organizowanych przez organy władzy publicznej;


Naprawdę rozumiem rozżalenie dotychczasowych organizatorów Marszu. Wcześniej pisałem o tym, że próby upaństwowienia Marszu nie były dobrym pomysłem, ale na dzisiaj i wobec żałosnej prowokacji Hanny Gronkiewicz-Waltz rozwiązanie zaproponowane przez Prezydenta uważam za najlepsze.

A co najważniejsze, naprawdę, TEGO DNIA, nie tryb przeprowadzenia Marszu jest najważniejszy. Najważniejsze są URODZINY POLSKI i to żebyśmy je godnie obeszli. Najlepiej tak, żeby wrogom Polski i patriotyzmu buty spadły.

Dlatego idę na Marsz i nie mam zamiaru wdawać się w żadne szarpaniny. Mam zamiar świętować to co tego dnia należy świętować (no może z pewną, o wiele mniej wobec powyższego istotną, satysfakcją, z tego, że pewna głupia baba chcąc nas kopnąć, niechcący kopnęła się w czoło). Więcej, Solidarność idzie, nie koniunkturalnie. Bo uważa, że tak trzeba.

I Was do tego namawiam

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nic o polityce czyli „Milion w kotle czarownic”
Dziś nic o polityce - wiadomo z jakich względów: w Gdańsku odbędzie się pogrzeb ś. p. prezydenta Pawła Adamowicza. Dlatego pozwalam sobie opublikować krótki wywiad ze mną poświęcony tematyce „czarnego sportu”, który ukazał się na łamach branżowego „Tygodnika Żużlowego”. Przeprowadził go red. Bartłomiej Czekański. Rozmowa miała miejsce wkrótce po historycznym - bo po kilkunastu latach - powrocie żużla na Stadion Śląski. We wrześniu odbyły się tam dwie imprezy pod moim honorowym patronatem: najpierw mecz Polska - Reszta Świata (wygraliśmy go w ostatnim biegu dwoma punktami ...) oraz finał Indywidualnych Mistrzostw. Europy (SEC). Zapraszam do lektury.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Jeden okupant zastąpił drugiego
Pisałem o tym wielokrotnie, ale jeszcze raz powtórzę: nie było żadnego wyzwolenia, tylko zastąpienie jednego okupanta przez drugiego.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Pojedynek o Mur, Trump i $1 Nancy Pelosi...
Prawdą jest, że demokraci otwarcie agitują za otwartymi granicami, sama Nancy Pelosi wyznała, że mur graniczny jest “niemoralny” (!), czyli co, czyżby Izrael otoczony murem jest najbardziej niemoralnym państwem na Ziemi? A co z murem Watykanu, czy jest “moralny”? Czy wysokie mury, za którymi ukryte są wspaniałe wille Sorosa, czy Nancy Pelosi też są niemoralne? Inni aktywiści jej partii żądają zlikwidowania służby imigracyjnej ICE (Immigration and Customs Enforcement). Dla demokratów budowanie muru jest nonsensem, oni chcą wpuścić i uzależnić od rozbudowanych agencji rządowych jak najwięcej swoich przyszłych wyborców, aby zdobyć (cenzus ludnościowy) więcej miejsc w Kongresie i ostatecznie wykosić republikanów, tak jak to stało się np. w Kalifornii.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.