loading
Proszę czekać...
Waldemar Uziak: Pracownicy z długoletnim stażem są dyskryminowani. Ich pensje często są niższe
Opublikowano dnia 23.09.2016 08:37
O wynagradzaniu pracowników z długoletnim stażem i nowo zatrudnionych rozmawiamy z doktorem Waldemarem Uziakiem, koordynatorem Biura Prawnego ZRG, wykładowcą w Katedrze Prawa Pracy Uniwersytetu Gdańskiego

Pixabay.com/CC0

W jednym z urzędów samorządowych od lat długoletni pracownicy nie otrzymywali podwyżek, co więcej nowo zatrudniane osoby otrzymywały już na starcie większe uposażenie zasadnicze niż osoby zatrudniane wcześniej. Tę oczywistą niesprawiedliwość pracodawca tłumaczył faktem, że przecież pracownicy otrzymują tzw. stażowe, a więc pensje „starych” i „nowych” pracowników są porównywalne. Czy można tu mówić o naruszeniu zasady równego traktowania pracowników w zakresie kształtowania wynagrodzeń za pracę?

– Jedną z podstawowych zasad prawa pracy jest zapisana w przepisie art. 112 k.p. zasada równego traktowania pracowników w sytuacji wypełniania takich samych obowiązków. W sferze płac jest to wyrażone w prawie do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości (art. 183c paragraf 2 k.p.). Ustawodawca podkreśla przy tym, że to jednakowe wynagrodzenie obejmuje wszystkie składniki wynagrodzenia, a nawet inne świadczenia związane z pracą. Niektórzy pracodawcy uważają, że nowo zatrudniony pracownik z wyższą kwotą wynagrodzenia zasadniczego oraz długoletni pracownik otrzymujący na takim samym stanowisku identyczną kwotę, będącą jednak sumą niższego wynagrodzenia zasadniczego i dodatku stażowego, mają jednakowe wynagrodzenie, są zatem równo traktowani.

– Czy takie „rachunkowe” traktowanie problemu jest uzasadnione?

– Kodeks pracy w rozdziale zatytułowanym Równe traktowanie w zatrudnieniu dopuszcza różnicowanie sytuacji pracowników, m.in. w zakresie zasad wynagradzania, z uwagi na kryterium stażu pracy. Uwzględniając tę wytyczną oraz fakt, że ustawa o pracownikach samorządowych w przepisie art. 38 ust.1 przyznaje tym pracownikom prawo do dodatku za wieloletnią pracę, trzeba przyjąć, że funkcją tego dodatku jest uprzywilejowanie pracowników doświadczonych. Zdaniem Sądu Najwyższego dodatek ten jest „innym świadczeniem związanym z pracą”, a nie składnikiem wynagrodzenia. Tym samym dodatek ten nie może być traktowany jako element rekompensaty (wyrównania) za działania dyskryminujące pracownika w innej części wynagrodzenia.

– A zatem, jeżeli porównujemy uposażenie pracowników, to porównujemy wynagrodzenie zasadnicze?

– Jeśli pracownik samorządowy nie zajmuje kierowniczego stanowiska (dodatek funkcyjny) lub nie wykonuje dodatkowej pracy lub w specyficznych warunkach (dodatek specjalny), to analiza realizacji prawa do jednakowego wynagrodzenia odnosi się do wynagrodzenia zasadniczego. Powinno ono być jednakowe dla pracowników wykonujących jednakową pracę lub pracę o jednakowej wartości. Doktryna i orzecznictwo Sądu Najwyższego przyjmuje, że prace jednakowe to prace takie same pod względem rodzaju, kwalifikacji koniecznych do ich wykonania, warunków, w jakich są świadczone, a także – ilości i jakości. Kryteria te przywołuje także przepis art. 78 § 1 k.p., czyniąc je głównymi wyznacznikami ustalania wynagrodzenia. W przypadku zatrudniania pracownika, czyli kształtowania treści jego umowy o pracę, nie jest jeszcze możliwe odwoływanie się do ilości i jakości świadczonej pracy, a zatem głównym czynnikiem wpływającym na poziom wynagrodzenia zasadniczego staje się rodzaj pracy. Jeżeli otrzymuje on stawkę wyższą niż posiadają pracownicy wykonujący pracę tego samego rodzaju, zatrudnieni w urzędzie kilka, kilkanaście lub więcej lat, to konkluzja jest oczywista: pracownicy z długoletnim stażem są dyskryminowani. Taka praktyka narusza zarówno przepisy kodeksu odnoszące się do równego traktowania – art. 112, 113, 183c, jak i przepis art. 78 § 1 k.p.

www.solidarnosc.gda.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Czym cepry wkurzają górali?
Redakcja „Gazety Krakowskiej” pokusiła się o zestawienie 10 zachowań, które najbardziej denerwują górali u masowo odwiedzających Podhale turystów.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polonezem na światowe salony
Czy ten tradycyjny polski taniec zwany również „chodzonym” trafi na Reprezentatywną Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO?
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Dobre imię to cenna waluta. Nikt nie powinien nas upadlać we własnym kraju
Nie ma demokracji i silnego państwa bez suwerenności, ale też nie ma suwerenności bez wiarygodności, co słusznie zauważył ostatnio minister Jacek Sasin.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.