loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Drastycznie rośnie liczba eutanazji w Holandii. W przeciągu pięciu ostatnich lat - o 67%
Opublikowano dnia 10.11.2017 14:56
Brytyjski "The Guardian" informuje o potężnej skali zjawiska eutanazji w Holandii. W przeciągu ostatnich pięciu lat, liczba "zabiegów" wzrosła o 67%. Lekarze w Holandii informują, że eutanazja przestaje być kontrowersyjnym tematem tabu, a staje się coraz powszechniejsza i chętniej wybierana.

screen YT
W tym roku liczba osób poddanych eutanazji ma przekroczyć 7 tysięcy osób - to nieco ponad 19 osób dziennie. Co jeszcze bardziej przerażające, statystyki te cały czas rosną - w przeciągu pięciu ostatnich lat liczba eutanazji wzrosła o 67%. Holenderscy lekarze są przekonani, iż jest to dowód na wspięcie się na "wyższy stopień humanizmu" człowieka.

W roku 2002 dzięki zalegalizowaniu eutanazji, "humanitarnie" uśmierconych zostało 4 188 osób. Podobno w roku 2017 samych zgłoszeń do Levenseindekliniek, kliniki, która specjalizuje się w przeprowadzaniu eutanazji było... 18 tys. "Niestety" klinika nie jest w stanie zrealizować wszystkich zgłoszeń z powodu zbyt małej ilości rąk do pracy.

Zdaniem jednego z lekarzy - prof. Theo Boera sprawy poszły zbyt Daleko. Boer w 2002 popierał legalizację eutanazji, teraz jednak jest jej przeciwny.
 

Począwszy od 2007 roku, liczba nagle wzrosła. Wyglądało to tak, jakby Holendrzy zdołali przywyknąć do idei zorganizowanej śmierci. Znam wielu ludzi, którzy dziś mówią, że istnieje tylko jeden sposób, w jaki chcą umrzeć, a to poprzez zastrzyk. To staje się zbyt normalne


- powiedział Theo Boer.

źródło: swiato-poglad.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Marność nad marnościami
Przedkładanie jednego życia ludzkiego nad drugie jest okrutnym precedensem, a usprawiedliwianie tego „realiami polityki społecznej” brzmi jak molochowy żart. Można mieć tylko nadzieję, że postawa p. poseł nie jest reprezentatywna dla całego ugrupowania PiS, które wyniosło panią na szczyty władzy. Chociaż opór tego obozu w procedowaniu tej i podobnych obywatelskich propozycji jest zaskakujący i głęboko niepokojący nas, wyborców.
avatar
Przemysław
Jarasz

64 mln zł strat i 641 pokrzywdzonych. Surowe wyroki dla twórców piramidy finansowej
Wyrządzona szkoda w wielkich rozmiarach o łącznej wysokości prawie 64 milionów złotych oraz 641 osób pokrzywdzonych – to efekt działania piramidy finansowej stworzonej przez dwóch mężczyzn z Kalisza i okolic. Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 47-latka na karę 12 lat pozbawienia wolności, 700 tysięcy złotych grzywny, a także orzekł obowiązek częściowego naprawienia szkody i pokrycia kosztów postępowania w wysokości 250 tysięcy złotych. Drugi z mężczyzn usłyszał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, obowiązek zapłaty 250 tys. złotych grzywny oraz zobowiązano go do uiszczenia 160 tysięcy złotych kosztów sądowych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.