loading
Proszę czekać...
Edyta Odyjas: Żądamy podwyżek, bo 80 proc. z nas zarabia po 2 tys. zł
Opublikowano dnia 13.11.2017 15:14
W całym kraju, w tym przed Kancelarią Premiera odbyły się manifestacje pracowników sądów i prokuratur. - Nie domagamy się wielkich pieniędzy - powiedziała Edyta Odyjas, przewodnicząca NSZZ "Solidarność" Pracowników Sądownictwa.

Materiały organizatorów protestu

Nie domagamy się wielkich pieniędzy. W przeliczeniu na etat to ok. 100 zł brutto miesięcznie. Jednak dla pracowników zarabiających na poziomie płacy minimalnej, którzy są zmuszeni korzystać z opieki społecznej, nawet taka kwota ma ogromne znaczenie - powiedziała dziennikarzom Edyta Odyjas przewodnicząca Organizacji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność" Pracowników Sądownictwa.


Związkowcy podkreślają, że sądy i prokuratury to nie tylko sędziowie i prokuratorzy, ale też cała rzesza pracowników, bez których te instytucje nie mogą funkcjonować.

Protestujący - NSZZ "Solidarność" oraz Związek Zawodowy Pracowników Prokuratur - przekazali pani Premier petycję, w której domagają się m.in. wzrostu o 10 proc. wydatków na wynagrodzenia pracowników nie będących sędziami i prokuratorami, zmiany ustawy o pracownikach sądów i prokuratur, zwiększenia liczby etatów oraz wprowadzenie w życie ustawy modernizacyjnej dla prokuratury.

ml
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Rosja oddaje Kuryle, ale może zyskuje coś więcej
Na spotkanie państw ASEAN, które odbywało się w Singapurze przybyła liczna rosyjska delegacja z prezydentem Putinem na czele. Przybyła w swoim stylu, tzn. z półtoragodzinnym opóźnieniem. Putin znany jest z tego, że każe swoim rozmówcom czekać – czekał Papież, ostatnio przybył w ostatnim momencie, oczywiście spóźniony, na uroczystości zakończenia I wojny światowej. Trudno powiedzieć czy jest to wynik pewnego chaosu organizacyjnego, czy celowe działanie mające na celu okazanie rozmówcom lekceważenia. Za czasów mojej młodości rozpowszechnionym był pogląd, że taki ostentacyjny brak punktualności jest przede wszystkim przejawem braku kultury. Ale nie oczekujmy zbyt wiele od rosyjskich oficjeli.
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: WTEM!!
Hiobowscy bardzo spokojnie przyjęli to, co dla mamy Łukaszka było ekscytującą sensacją.\n- Peszard-Rytru zakłada nową partię!
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Jak zjeść lokalne konfitury polityczne i nie wylecieć z partii?
Liderzy, a także szefowie wojewódzkich struktur Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego muszą nieustannie przypominać działaczom terenowym, że wykluczone są jakiekolwiek alianse z politycznym wrogiem.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.