loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Natalia Nitek była pracownica Hansa G., który chciał strzelać do Polaków: Odrzuciłam propozycję "ugody"
Opublikowano dnia 18.01.2018 00:26
- Na nagraniu opublikowanym przez swoją byłą pracownicę Natalię Nitek niemiecki biznesmen Hans G. prowadzący biznes w Polsce mówi między innymi: "Czy on jest w stanie cokolwiek zrobić, ten kolejny idiota Polak? (...) Nienawidzę Polaków. Nienawidzę ich coraz bardziej (...) Oni wszyscy są cwelami i idiotami (...) Jesteście gównem (...) Powiedziałaś, że traktuję cię jak sługę, ale ten kraj nie zasługuje na lepsze traktowanie (...) To co, powinienem ich zabić? (...) Powinienem postawić ich pod ścianą? Chciałbym (...) Chcę, zabiłbym wszystkich Polaków. Nie miałbym z tym problemu (...) Jestem hitlerowcem. To wina tego kraju, że taki jestem..." -

Natalia Nitek zbiory własne

- Jeżeli ugodą można nazwać coś co wręcz upokarzałoby stronę polską, czyli zaproponowanie odszkodowania o wiele niższego, ponieważ ja wnioskowałam o 150 tysięcy złotych, które miałyby być wpłacone na Muzeum w Piaśnicy (...) to jest wręcz śmieszne i żałosne, ale z drugiej strony pokazuje, że wie, że zrobił źle, ale próbuje jeszce medialnie na tym coś ugrać. Zaproponował, aby wpłacić, jeśli dobrze pamiętam, dziesięć tysięcy albo pięć tysięcy na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Komentarza nie trzeba.


- mówiła Natalia Nitek

- Wczoraj odbyła się szósta rozprawa, mówimy tutaj o moim powództwie cywilnym, wedle sędziego, do połowy 2018 roku powinniśmy się spodziewać zakończenia tej sprawy


- mówiła była pracownica Hansa G.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Sąsiedzi depolonizują historię ...
To, że Ukraińcy na siłę „ukrainizują” historię Kresów Wschodnich RP, przypisując ukraińskość polskim artystom, naukowcom i innym osobom naszego życia publicznego – już wiemy i stało się to niechlubną normą. Tymczasem ostatnio zabrali się za „korygowanie” życiorysu wielkiego Polaka, który co prawda nie miał nic wspólnego ze wschodnimi rubieżami Rzeczpospolitej, więc nie sposób zrobić było z niego Ukraińca (Litwina, Białorusina) – zatem dopisano mu... niemiecką tożsamość.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.