loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Okropny miałem żal do Pana Boga, że umarłem w takim momencie". Antoni Krauze, odnowiciel polskiego kina
Opublikowano dnia 21.02.2018 08:00
- Miałem zawał i umarłem. Znalazłem się po tamtej stronie. Okropny miałem żal do Pana Boga, że umarłem w takim momencie, kiedy miałem jeszcze tyle spraw do załatwienia, tyle zobowiązań. Córka urodziła dziecko, była na studiach, zięć na studiach, żona sama. I wtedy powiedziano mi, że oni sobie świetnie beze mnie dadzą radę, a moim problemem jest odpowiedzenie na pytanie, co zrobiłem w swoim życiu dobrego – tak opisywał swoją śmierć kliniczną, którą przeżył w 1998 r., Antoni Krauze.

Antoni Krauze, Fot. T. Gutry
Bartosz Boruciak

Miał być malarzem, może rzeźbiarzem. Studiował w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jako aktor współpracował ze Studenckim Teatrem Satyryków STS. W 1962 roku przeprowadził się do Łodzi i rozpoczął studia w Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i Filmowej, którą ukończył cztery lata później. Debiutował w 1969 roku, realizując telewizyjne „Monidło”. Pierwszym filmem fabularnym Krauzego był „Palec Boży” wyprodukowany w 1972 roku. Od samego początku swojej kariery szedł własną drogą. 

Margines na pierwszym planie
Przez wielu był uważany za odnowiciela polskiego kina lat 70. Dr Michał Oleszczyk, wykładowca Wydziału Artes Liberales Uniwersytetu Warszawskiego i krytyk filmowy, w rozmowie z „TS” nie ma wątpliwości, że pożegnaliśmy mistrza polskiego kina. – Jego najwybitniejsze filmy, takie jak „Palec boży” (1972) czy „Prognoza pogody” (1982) stawiały przenikliwe diagnozy polskiej rzeczywistości opartej na konformizmie i strachu obywatela przed obywatelem. Piękną kartę w jego filmografii stanowią także filmy dokumentalne poświęcone artystom: Witoldowi Zaleskiemu, Wisławie Szymborskiej, Januszowi Morgensternowi, Piwnicy pod Baranami.

W swoich dziełach Krauze bardzo często skupiał się na postaciach, które znajdowały się, często niesłusznie, poza marginesem społeczeństwa. – Chyba zbyt łatwo szermuje się u nas tym terminem [świat marginesu społecznego – red]. Istnieją w naszym kraju grupy, które z różnych względów znalazły się poza głównym nurtem życia naszego społeczeństwa. Są to najczęściej mieszkańcy prowincji, dalekich przedmieść; ludzie chwytający się różnych nietypowych zawodów – niekoniecznie pozostający w kolizji z kodeksem karnym – mówił...



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Gdzie jest ojczyzna Frasyniuka?
"Dla naszego dobra, w obronie Konstytucji, niech nas skarżą do TSUE."
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: Konstytucja
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: Baby-boom także w Zabrzu. Pozytywny efekt programu 500+ widać w centrum porodowym
Baby-boom dotarł i do Zabrza. Na poród w należącym do gminy nowoczesnym Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka w Zabrzu - Biskupicach decyduje się coraz więcej kobiet. Dyrekcja placówki zapewnia i potwierdza, że pacjentki doceniają kompetencje personelu, przestronne, wyposażone w nowoczesny sprzęt medyczny sale porodowe oraz kompleksowość oferty zabrzańskiej placówki. Nie bez znaczenia wydaje się jednak w tym kontekście prorodzinna polityka obecnego rządu, w tym zwłaszcza program 500+. 
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.