loading
Proszę czekać...
Francuscy pracownicy zyskali prawo do „niebycia w kontakcie” z pracodawcą po godzinach pracy
Opublikowano dnia 10.01.2017 10:52
Francuzi z dniem 1 stycznia 2017 r. zyskali prawo do „niebycia w kontakcie” z pracodawcą po godzinach pracy. Oznacza to, że popołudniami mogą ignorować pocztę elektroniczną oraz telefony z pracy. Rząd ustawowo zadbał o ich prawo do wypoczynku.

Pixabay.com/CC0

O sprawie pisze portal next.gazeta.pl. Według jego informacji, w praktyce nowe prawo obejmie głównie firmy zatrudniające ponad 50 pracowników. Na jego mocy nie będą zobowiązani do czytania ani tym bardziej odpowiadania na służbowe wiadomości, jeżeli otrzymali je poza godzinami pracy. Co więcej, nawet jeżeli pracownik przeczyta wiadomość ze służbowym poleceniem, nie ma obowiązku go wykonać. Można więc zignorować prośbę szefa o przesłanie ważnego raportu i nie ponieść w związku z tym żadnych konsekwencji.

Zwolennicy wprowadzenia ustawy tłumaczyli m.in., że zmuszanie ludzi do bycia w ciągłym kontakcie z pracodawcą to nic innego jak bezpłatne nadgodziny.

Francuskie prawo pracy uchodzi za jedno z najbardziej propracowniczych na świecie. Francja słynie z 35-godzinnego tygodnia pracy. Kiedy w pierwszej połowie roku rząd ogłosił chęć zmiany liczby przepracowywanych tygodniowo godzin, przez kraj przetoczyła się fala protestów. W efekcie wciąż obowiązuje tam 35-godzinny tydzień pracy, jednak od 1 stycznia będzie on ustalany indywidualnie na drodze porozumień zakładowych. Ci, którzy zgodzą się na jego wydłużenie, będą mogli pracować nawet 46 godz. tygodniowo, ale tylko przez kwartał w ciągu roku.

źródło: nowyobywatel.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
"Nie chcę doganiać Zachodu,
chcę go PRZEGONIĆ!"

Rozmowa z Mateuszem Morawieckim

"Reforma edukacji, czyli co?"
Wyjaśniamy, kiedy i jak uczniowie
zaczną edukację w nowym liceum
lub szkole branżowej

"Rodzicielskie za i przeciw"
Reforma edukacji wywołuje ogromne emocje.
Jedni rodzice boją się rewolucji w oświacie,
inni z utęsknieniem czekają na zmiany.

Z cyklu porady prawne:
"Uprawnienia i obowiązki spadkobiercy"

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 3 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl odwiedza miasteczko namiotowe pod SN im. Miernika
Blogi
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Spiseg czyli apel o bratnią pomoc
Nie mam złudzeń, że źródłem zamieszania wokół rzekomego apelu o interwencję z zewnatrz jest nieodparta słoność partii Petru by w nasze sprawy wmieszać czynniki zewnętrzne i za ich sprawą zmienić układ władzy. Ale przebieranie .Nowoczesnej nogami za „bratnią pomocą” to za mało, by słowa z apelu do Kuchcińskiego nazywać „apelem o bratnia pomoc”. Zatem jeśli uznać, że był jakiś spisek, dotyczył on czegoś mniej niegodziwego.
avatar
Wiktor
Furman

Wiktor Furman: PO i Nowoczesna szykowały donos i chciały interwencji przeciw Polsce
Taką informację podał wczoraj tygodnik ‘’Do Rzeczy’’, w spotkaniu uczestniczyli Grzegorz Schetyna (PO), Ryszard Petru (Nowoczesna), Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) oraz posłowie Kukiz’15 – Sylwester Chruszcz i Agnieszka Ścigaj.
avatar
Krzysztof "Toyah"
Osiejuk

Krzysztof "Toyah" Osiejuk: Dlaczego w Modlitwie Pańskiej nie ma słowa o marihuanie?
I to jest moim zdaniem prawdziwy testament śp. Tomasza Kality. Owo wyznanie wiary, przyznanie, że kiedy wszystko się wali, nie ma nic innego, jak tylko obietnica zbawienia i wreszcie, że wszystko, co się tak naprawdę liczy znajduje się w słowach modlitwy „Ojcze Nasz”.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.