loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jan Pietrzak dla Tygodnika Solidarność: Budżetem w sedno!
Opublikowano dnia 09.02.2017 00:38
W pewnym uproszczeniu - budżet państwa jest sednem demokracji. Jednym z ważniejszych powodów, dla których wybieramy parlament i rząd jest sterowanie naszymi pieniędzmi na fundamentalne potrzeby: zdrowie, armię, edukację… itd. Przez dwadzieścia kilka lat III RP wspólną kasą dysponowano w sposób satysfakcjonujący uprzywilejowaną elitę, oligarchię, układ… Jak zwał tak zwał, wiemy o kogo chodzi. Mój ulubiony pisarz Waldemar Łysiak przewrotnie nazwał to towarzystwo „salonem”, ale nieco przesadził, bo nawet przy największej przewrotności trudno żulię kojarzyć z salonem. Nadmiar elegancji. W każdym razie przez lata rządził w Polsce marny sort vel tajny resort i narobił wiele szkód.

screen TVP Info
Był to raczej feudalizm nie demokracja. Równi płacili  a równiejsi  szastali pieniędzmi na swoje potrzeby. Dopiero przed rokiem udało nam się ustanowić rząd traktujący budżet jako kasę narodowej wspólnoty, a nie daninę na rzecz pieszczochów układu. Od ostatnich wyborów zaczęła się w Polsce w miarę normalna demokracja. Spowodowało to żywiołowy bunt odstawionych, jak potocznie się mówi: od żłobu, od koryta, beneficjentów.  Pod załganymi hasłami i przy pomocy podstawionych figurantów przez wiele miesięcy, niczym trujący smog, snuł się po Polsce pełzający bunt totalnej opozycji. 

W grudniu podjęto próbę sejmowego puczu. Jak w I Rzeczpospolitej: zerwanie obrad,  okupacja sali, tumult na ulicy, apel o interwencję z zewnątrz… Było to wydarzenie groteskowe, ale momentami groźne, przez agresję prowokatorów w rodzaju wściekłego Lisa. Jego nienawistne wrzaski uliczne powinny być puszczane codziennie w telewizji do dnia wizyty kanclerz Merkel. Zachodzi bowiem obawa, że naczelny redaktor niemieckiego tygodnika, nie zechce dopuścić do spokojnych rozmów polsko-niemieckich! Ostrzegam!

Jan Pietrzak
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Połomska: Moloch, któremu smakują dzieci
  Sprawa zabijania dzieci nienarodzonych i dzieci takich jak mały Alfi ma jeszcze wiele den. Jednym z nich jest proceder pobierania ich narządów do przeszczepów co, jak informują media, na masową skalę dokonuje się w szpitalu w Liverpoolu, ale przecież nie tylko tam.\nInnym – używanie ciał zabitych dzieci nienarodzonych do hodowli szczepionek…
avatar
Jerzy
Bukowski

Dziwaczny bunt studentek
Czy określenie „najmilsza” można uznać za politycznie niepoprawne?
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.