loading
Proszę czekać...
Żółta kartka dla ZUS
Opublikowano dnia 21.04.2017 13:51
Po Pszczynie, Szydłowcu, Zielonej Górze, Nowej Soli, Krośnie Odrzańskim, Żarach, Suwałkach oraz Tomaszowie Mazowieckim przyszła kolej na Płock. Co łączy te miasta? - oddziały Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w których pracownicy zgłaszają nieprawidłowości dot. sposobu zatrudniania bądź wysokości wynagrodzenia.

tot. cursiveq.com
Tym razem żółtą kartkę otrzymał Oddział ZUS w Płocku, który rozstrzygnął przetarg publiczny na „ochronę fizyczną budynków i posesji oraz całodobowe utrzymanie w systemie monitoringu antywłamaniowego lokalnych systemów alarmowych w budynkach Oddziału i podległych terenowych jednostkach organizacyjnych” na kwotę stawki godzinowej 12,85 +VAT w ramach umowy zlecenia w sytuacji, gdy powinna wynosić co najmniej 15,57 +VAT. A więc blisko 3 zł mniej od ustawowego minimum. Pomijając fakt, że zdaniem prowadzących akcję, warunki przetargu wskazują, że powinny być to etaty kodeksowe.

Płock to kolejny z przypadków wskazujących na nieprawidłowości przy przetargach publicznych w ZUS-ie. Coraz więcej pracowników zgłasza, że w oddziałch rozstrzyga się przetargi z z naruszeniem ich prawa do minimalnego wynagrodzenia. Wcześniej w ramach akcji „13 zł… i nie kombinuj” do „Solidarności” trafiło 8 takich zgłoszeń.

Do prezes ZUS Gertrudy Uścińskiej został wystosowany list, w którym prowadzący akcję w ostrym tonie zwracają uwagę na nieprawidłowości i domagają się bardziej skutecznych działań na rzecz egzekucji obowiązującego prawa. Tym bardziej, że wcześniejszy list przewodniczącego „Solidarności” Piotra Dudy do pani Prezes nie odniósł skutku.

- Instytucje publiczne powinny przyczyniać się do kreowania odpowiednich standardów etycznych na rynku pracy. Szczególnie jest to istotne w przypadku instytucji kontrolującej podmioty gospodarcze również pod kątem legalności zatrudnienia – czytamy w liście kierowanym do prezes ZUS.


Sygnatariusze listu przypominają, że nie tylko w oddziałach ZUS jest podejrzenie, że rozstrzyga się przetargi poniżej minimalnej stawki godzinowej i minimalnego wynagrodzenia, ale również nie stosuje się obowiązku zatrudniania na etat w sytuacji gdy warunki pracy spełniają kryteria opisane w kodeksie pracy.

- Jak ZUS, zarządzający Funduszem Ubezpieczeń Społecznych może promować zatrudnianie, które zamiast zwiększać przychody do mającego poważny deficyt Funduszu, jeszcze bardziej je uszczupla? - pytają organizatorzy akcji.


Domagają się również skutecznej i kompleksowej kontroli całego ZUS-u pod kątem realizacji przetargów publicznych.

Akcja „Żółtych kartek” prowadzona jest od półtora roku przez NSZZ „Solidarność”, Instytut Zrównoważonych Zamówień Publicznych oraz Federację Przedsiębiorców Polskich. Polega na monitorowaniu jak rozstrzygane są przetargi przez instytucje publiczne po nowelizacji wprowadzającej do prawa zamówień publicznych tzw. klauzul społecznych. Do tej pory żółtą kartkę otrzymały 54 instytucje (wszystkie można zobaczyć na stronie www.solidarnosc.org.pl w zakładce „Zamówienia publiczne”). Kolejne są w przygotowaniu.

ml
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Zasłona dymna Tuska
Gdy w końcu wymiar sprawiedliwości zapukał do drzwi byłego premiera, ten z miejsca ostrzega – ani kroku dalej, mam immunitet! Tyle że jego pistolet nabity jest ślepakami… Dlaczego? To wyjaśnia nam Maciek Chudkiewicz.
 
Śmierć w pracy
Co tydzień w Polsce przy pracy ginie 4-5 osób. Tylko w ciągu jednego dnia dochodzi w kraju do 244 wypadków przy pracy. A na dodatek te statystyki są zaniżone, ponieważ nie uwzględniają wypadków osób zatrudnionych na tzw. śmieciówkach…
 
Trzeba rozbić ten monopol
– W żadnym cywilizowanym kraju, poza Polską, nie ma sytuacji, w której właścicielami 90 proc. mediów lokalnych są spółki z jednego, obcego kraju: Niemiec – mówi Jarosław Sellin, wiceminister kultury w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.


e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 17 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl odwiedza miasteczko namiotowe pod SN im. Miernika
Blogi
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Antysemicki (?) komentarz niemieckiego satyryka (?)
- "Ja to bym takiego Netanjahu odwiedził z kilkoma buldożerami, wodę bym mu zakręcił i sprawił jeszcze parę innych upokorzeń." - pisze niemiecki "satyryk" Martin Sonneborn
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Obsada Ministerstwa Obrony Narodowej w IIIRP
Obsada MON w III RP
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Komisja Europejska ciężko pracuje nad rozwaleniem Unii
Wczoraj na tzw. minisesji Parlamentu Europejskiego w Brukseli odbyła się na wniosek Komisji debata o sytuacji na Węgrzech, dotycząca uchwalonej przez tamtejszy parlament nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym, ustawy o organizacjach pozarządowych i ustawy azylowej.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.