loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Podwyżki w Toyocie!
Opublikowano dnia 18.05.2017 14:38
Podpisano porozumienie pomiędzy organizacjami związkowymi funkcjonującymi w TMMP a zarządem kończące negocjacje płacowe które trwały od stycznia tego roku. Pracownicy Toyoty w Jelczu Laskowicach i Wałbrzychu otrzymają znaczące podwyżki.

fot. pixabay.com

Według porozumienia, najniżej zarabiający otrzymają (z wyrównaniem za kwiecień) podwyżkę wynagrodzeń zasadniczych  co najmniej 320 zł brutto. Porozumienia określa szczegółowo stopień podwyżek dla pracowników z wyższymi stawkami i pracującymi na pozostałych stanowiskach.
 

Na mocy porozumienia zarząd Toyoty (TMMP) zagwarantował przyszłoroczny wzrost wynagrodzeń zasadniczych o nie mniej niż 200zł brutto z możliwością dalszej negocjacji uzależnionej od tego jak będą kształtowały się przyszłoroczne wskaźniki ekonomiczne.
 

Powyższe warunki płacy były możliwe do osiągnięcia między innymi dzięki spójnemu stanowisku jakie prezentowały wszystkie działające w fabryce organizacje związkowe – ocenia sytuację szef zakładowej „Solidarności”  (największego związku zawodowego w zakładzie) Sławomir Bielakiewicz.
 

Bardzo ważnym momentem w trakcie negocjacji było przeprowadzenie ankiety wśród  pracowników w której wzięło udział ok. 1300 pracowników w obu lokalizacjach TMMP ( Wałbrzych i Jelcz Laskowice). Pozwoliło to przełamać impas jaki nastąpił w czasie kilkutygodniowych negocjacji.
 

Pracownicy za jej pośrednictwem wyrazili dezaprobatę dla propozycji Firmy zakładającą wzrost wynagrodzeń tylko w tym roku. Po przedstawieniu wyników ankiety stronie pracodawcy osiągnęliśmy dodatkowe zobowiązanie ze strony Firmy dotyczące wzrostu wynagrodzeń w przyszłym roku co finalnie wpłynęło na decyzję o podpisaniu porozumienia – dodaje Bielakiewicz.


Region Dolny Śląsk

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Koniec nadzwyczajnej kasty
Reforma sądownictwa staje się faktem. Mimo sprzeciwów totalnej opozycji oraz ludzi, którzy wyszli na ulicę, PiS przegłosowało zaplanowane zmiany. Czekając na podpis prezydenta, zastanawiamy się: co naprawdę nas czeka i dlaczego opór niektórych środowisk jest tak wielki? O co chodzi w tej reformie? Wyjaśnia Maciej Chudkiewicz.

Sprawiedliwość musi być po naszej stronie
Opozycja i protestujący przeciw reformie sądownictwa obawiają się przede wszystkim upolitycznienia Sądu Najwyższego. Tymczasem na zachodzie powoływanie SN przez ministra sprawiedliwości czy parlament jest… od lat funkcjonującą normą, przeciwko której nikt nie protestuje. O sądownictwie w zachodnich demokracjach – krótki przegląd autorstwa Haliny Kaczmarczyk.

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 30/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl wywiad Cezarego Krysztopy z protestującym przeciwko KOD Zygmuntem Poziomką
Blogi
avatar
Barbara
Piela

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Barbary Pieli: Grzegorz Schetyna i Władysław Frasyniuk
„Nakręcane żołnierzyki Sorosa”, kredki akwarelowe, karton
avatar
Marian
Panic

Niemieckie media łaskawie uderzają w pojednawcze tony: Nadeszła godzina dyplomacji
Naszym grzecznym chłopcom z portalu "wPolityce", którzy tak bardzo lubią ochać i achać, gdy w niemieckich mediach przypadkiem ukaże się jakiś nieco mniej krytyczny tekst na temat polski - choć dziwnym trafem były to dotąd z reguły wypowiedzi tych, którzy przy innych okazjach tę Polskę najbardziej akurat szkalują - więc tym niezbyt uważnie śledzącym niemiecką prasę panom z prawicowego portalu poleciłbym nieśmiało (trochę jednak ironizując) ten oto tekst z Süddeutsche Zeitung, w którym autor (Thomas Urban) zdobył się na ton nieco bardziej pojednawczy i obiektywny, jakkolwiek zaraz na początku (i w kilku zdaniach później) rzecz jasna wypłacić musiał obowiązkowy trybut na rzecz poprawności politycznej oraz obowiązującej w Niemczech jedynie słusznej linii. Ale nie żądajmy za wiele.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Czy Pan Prezydent wie, że dał pretekst niemieckim mediom do pisania "a nie mówiliśmy?"
Ja nie chcę podkręcać, ale pytam, w jakiej kapsule misi żyć ten nasz kochany pan Prezydent, jeśli nie wie, jak często korzysta się - pal sześć w Polsce, ale przede wszystkim za granicą, zwłaszcza w Niemczech - z owego bezczelnego porównania obecnej sytuacji w Polsce z tą z czasów PRL.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.