loading
Proszę czekać...
avatar
Przemysław Jarasz

Sztafeta Miłosierdzia - unikatowy w kraju pomysł na dobroczynne uczczenie Święta Miłosierdzia Bożego
21.04.2017
To już trzeci raz z rzędu ulicami (i łąkami) Zabrza przejedzie w najbliższą niedzielę (23 kwietnia) Sztafeta Miłosierdzia. To zainicjowane przez ks. Rafała Przybyłę - unikatowe w skali kraju - charytatywne dzieło ukierunkowane jest na zbieranie datków z przeznaczeniem na szczytne, społeczne cele realizowane przez ludzi wiary. Tym razem skarbonki będą podążały wraz z kawalkadą motocyklistów, jeźdźców konnych i rowerzystów. A na końcu podczas mini-festynu parafialnego (kościół św. Józefa przy ul. Roosevelta) przy cieście, grillu i wtórze orkiestry dętej odtańczona zostanie radosna zumba pod okiem profesjonalnego instruktora. Organizatorzy zapraszają wszystkich jeśli nie do czynnego uczestnictwa, to przynajmniej obecności i drobnego wsparcia materialnego.

Przemysław Jarasz - Przemysław Jarasz
Nieprzypadkowo Sztafeta Miłosierdzia organizowana jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Ten właśnie dzień obchodzony jest w całym Kościele Katolickim jako Niedziela Miłosierdzia Bożego, a zabrzańskie wydarzenie bezpośrednio czerpie inspirację z tego przesłania wiary. 
- Główną ideą tej naszej sztafety jest pokazanie wartości różnych inicjatyw charytatywnych podejmowanych przez fundacje i stowarzyszenia oraz osoby prywatne. Wspieranie materialne tych przedsięwzięć też może być rodzajem uczynków miłosierdzia względem bliźnich w potrzebie – podkreśla ks. Przybyła (na zdjęciu w mundurze ułana śląskiego), na co dzień nie tylko wikariusz zabrzańskiej parafii, ale także diecezjalny duszpasterz miłośników koni i kultywujący patriotyczne tradycje członek Ochotniczego Szwadronu 3 Pułku Ułanów Śląskich.
Tradycyjnie już każda kolejna edycja sztafety wspiera trzy różne inicjatywy nie mające charakteru komercyjnego, wybrane i wskazane przez organizatorów. Tym razem zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na prowadzenie przez Stowarzyszenie Miłośników Koni Hubertus zajęć profesjonalnej hipoterapii dla chorych dzieci, świetlicy dziecięcej na osiedlu Zandka prowadzonej przez siostry karmelitanki oraz na leczenie ciężko chorej 5-letniej zaledwie Paulinki Hiero z Zabrza-Rokitnicy.

- Paulinka to jednocześnie wnuczka naszej parafianki prowadzącej przy naszym kościele św. Józefa stacji Caritas. Dziecko mimo tak młodego wieku nosi już krzyż cierpienia, jakim jest białaczka – wyjaśnia kapłan.

Sztafetę otworzą motocykliści, którzy w niedzielę o godz. 13 wyruszą spod kościoła św. Józefa przy ul. Roosevelta i udadzą się w kierunku stajni Rancho Leśna w Mikulczycach (ul. Leśna 156), gdzie o godz. 13.30 pałeczkę przejmą od nich miłośnicy koni. Ci z kolei ruszą wierzchem na swych rumakach przez okoliczne łąki w kierunku Kąpieliska Leśnego w Maciejowie. Tutaj prowadzenie sztafety przejmą miłośnicy jednośladów napędzanych siłą własnych mięśni. Meta mobilnej części wydarzenia zlokalizowana zostanie ponownie przy kościele św. Józefa, ale absolutnie nie będzie ona oznaczała finału całego dnia. 

- O godz. 15 na podwórku parafii św. Józefa wspólnie zatańczymy radosną zumbę. Uczynimy to pod bacznym okiem zabrzanina Arkadiusza Dziadowicza, instruktora fitness. W czasie tego mini-festynu parafialnego będzie nam radośnie przygrywać „Nasza Orkiestra Dęta” z Gliwic, a na miejscu za dowolną cegiełkę na rzecz naszych charytatywnych celów będą do dyspozycji dania z grilla i domowe wypieki, a także gorąca kawa i herbata. Tradycyjnie też będzie kiermasz rękodzieła artystycznego na ten sam cel – zapowiada ks. Przybyła. 

W zeszłym roku zdołano zebrać w trakcie Sztafety Miłosierdzia blisko 2,5 tys. zł, dzięki czemu każde chrześcijańskie dzieło zostało wsparte kwotą 800 złotych.
– Nie chodzi tu o licytowanie się na bicie rekordów uzbieranych sum, lecz solidarne i świadome wsparcie, a także pokazanie publicznie tych dzieł, które bez jakiegoś wielkiego splendoru cicho i spokojnie, ale bardzo efektywnie są w Zabrzu realizowane ku pożytkowi osób potrzebujących. Bo w dobie zalewających nas złych wydarzeń, o dobru trzeba mówić i je podkreślać, bo inaczej zdominują nas tylko złe wiadomości – podsumowuje kapłan. 
10
Nasi partnerzy
(34 artykułów)
Sztafeta Miłosierdzia - unikatowy w kraju pomysł na dobroczynne uczczenie Święta Miłosierdzia Bożego
Byli więźniowie remontują przedszkole. Fundacja założona przez jednego z nich jest jak koło ratunkowe
Ujawniamy, jak miliony ze stołecznego ratusza wypływają do „zaprzyjaźnionych” mediów i fundacji
Prymas Polski z tygodniową wizytą w Taize. Nie jako hierarcha lecz zwykły pielgrzym wśród tysięcy innych
Jarasz: Szybko i "po cichu". Wyrok prac społecznych za brutalne znokautowanie ratownika medycznego
Wydarzenia
więcej
reklama_pionowa Opinie
więcej
Najnowszy numer

Wroga grabież: Polska albo odzyska, co jej się należy od Niemiec, albo już zawsze będzie biedniejsza od Berlina.
W dziale historia o twarzach warszawskiej Syreny: „Maj, rok 1937. Na I Ogólnopolskim Salonie Rzeźby w Warszawie Ludwika Kraskowska-Nitschowa przedstawia projekt pomnika „Syrena – godło Warszawy”
W dziale związek o założeniu organizacji zakładowej w Mokate:
Od niedawna w spółce tej działa Solidarność. Mokate i Solidarność – co wyniknie z takiego związku? 
a także o górniczym krwiodawstwie:

„Krew, składniki krwi i produkty krwiopochodne należą do najczęściej stosowanych środków leczniczych. Choć od wielu lat trwają zaawansowane badania nad pozyskaniem sztucznej krwi, jej produkcja jest jeszcze w powijakach. Dlatego tak ważne jest honorowe dawstwo” - pisze Dariusz Piechowicz

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 32/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Dr Waldemar Kozioł Udomowienie nie polonizacja banków
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.