„Babcia Kasia zwariowała”. Nawet zwolennicy zszokowani zachowaniem ulicznej aktywistki

Nagranie pochodzi prawdopodobnie z niedzieli, kiedy miały miejsce obchody 13. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Sądząc z kontekstu, najprawdopodobniej zostało nagrane przy placu Piłsudskiego, gdzie stoi Pomnik Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, od strony Ogrodu Saskiego.
Grupa przedstawicieli ulicznej opozycji wznosiła okrzyki "Gdzie jest wrak". W pewnym momencie "Babcia Kasia" stojąca na parkowej ławce zaczęła krzyczeć: "Jarek, z*******y cię niedługo!". Odpowiedzią był szyderczy śmiech innego uczestnika "akcji".
Katarzyna Augustynek była nominowana do tytułu "Warszawianki Roku".
"Babcia Kasia zwariowała"
Nagranie jest dosyć powszechnie komentowane w sieci. Reakcje są skrajne. Co ciekawe, również po stronie zwolenników opozycji są dość negatywne.
To, co wyprawia Babcia Kasia, nie tylko zwyczajnie szkodzi, ale jest nie do zaakceptowania dla ludzi o podstawowej choć kulturze czy wrażliwości. Rozumiem niechęć do p. Kaczyńskiego, ale są granice, których się nie przekracza
- komentuje gość "wiodących mediów", obrońca Romana Giertycha mec. Jakub Wende.
Osobiście od dawna uważam zachowanie tej pani zwanej "babcią Kasią" za niepotrzebne i szkodliwe działanie dla naszej strony. To jest dla tych durni woda na młyn. I tak uważam że do ich poziomu się nie zniżamy.
Babcia Kasia poszła drogą Stonogi: zwariowała… Nie chcę mieć takiej "obrończyni" moich praw.
Niestety takie formy "wspierania" opozycji tylko pogarszają sytuacje. Propaganda będzie o tym trąbiła
- piszą inni internauci, którzy sprawiają wrażenie zwolenników opozycji.
Katarzyna Augustynek i "nadzwyczajna kasta"
Katarzyna Augustyniak znana także jako "Babcia Kasia" dała się poznać szerzej opinii publicznej, gdy na protestach opozycji wulgarnie obrażała i szarpała policjantów, co można było zobaczyć na nagraniach udostępnionych w sieci. O incydentach z jej udziałem pisaliśmy wielokrotnie na łamach portalu Tysol.pl.
Czytaj więcej: "Babcia Kasia" w akcji. Doszło do szarpaniny z policją. Jest nagranie [WIDEO]
Czytaj więcej: [WIDEO] "Babcia Kasia" krzyczy do policjantów: "Skur*ielu!"; "Ped*łem jesteś"?
"Babcia Kasia" prawomocnie uniewinniona
Sąd Okręgowy w Warszawie już raz zaskoczył, przyznając "Babci Kasi" 20 tys. zł zadośćuczynienia. Teraz zaskoczył znowu. Mecenas Agata Bzdyn, reprezentująca "Babcię Kasię", poinformowała na Twitterze o prawomocnym uniewinnieniu "Babci Kasi" od zarzutów naruszenia nietykalności funkcjonariuszy policji z dn. 10.11.2020. Dodała jednak, że to jeszcze nie koniec, ponieważ zapewne czeka na nich jeszcze "trzecia wyprawa z kasacją prokuratury do Sądu Najwyższego".
Komentarze
"Nieznani sprawcy" zbrodni z PRL i III RP wciąż bezkarni

Sąd skierował tzw. „Babcię Kasię” na badania psychiatryczne

Antoni Macierewicz usłyszał zarzuty. Jest ruch prokuratury
Przeszukanie u Ewy Stankiewicz. Sędzia nie zostawia suchej nitki na służbach

Jarosław Kaczyński o KPO: „Koryto Platformy Obywatelskiej”

