Szukaj
Konto

Auto sędziego z Iustitii w rowie. Nie stawił się na przesłuchanie

12.07.2023 17:59
Auto sędziego z Iustitii w rowie
Źródło: fot. zrzut z ekranu TVP Info
Komentarzy: 0
Sędzia z Lubaczowa nie stawił się w środę na przesłuchanie w sprawie samochodu znalezionego w rowie w Starych Oleszycach w woj. podkarpackim.

Pod koniec maja policja poinformowała media, że poszukuje kierowcy białego subaru, który wpadł do rowu przy ul. Jarosławskiej w Oleszycach. Służby ratunkowe, które przybyły na miejsce, odkryły, że pojazd jest pusty.

- Kierujący pojazdem marki Subaru najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu - mówiła wówczas sierżant Elżbieta Huber z KPP w Lubaczowie.

CZYTAJ TAKŻE: Rafał Ziemkiewicz wygrał w Sądzie Najwyższym z "Newsweekiem" i Tomaszem Lisem

Niedługo później portal tvp.info przekazał, że pojazd należał do sędziego Sądu Rejonowego w Lubaczowie, który jest członkiem stowarzyszenia sędziów Iustitia. Według organizacji "sędzia jest ceniony w swoim zawodzie i ma liczne osiągnięcia".

Sędzia nie stawił się na przesłuchanie

W środę przed południem w Prokuraturze Okręgowej w Przemyślu miało się odbyć przesłuchanie sędziego z Lubaczowa, którego samochód znaleziono w rowie w Starych Oleszycach. Prezes przemyskiego oddziału Iustitii został wezwany w charakterze świadka, ale nie stawił się w sądzie.

Przesłuchanie miało rozpocząć się o godz. 10. Sędzia miał nie odebrać listu z wezwaniem. Termin został przełożony - nowy jest jeszcze nieznany.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.07.2023 17:59
Źródło: tvp.info