Statuetka „Rosyjskiego Niedźwiedzia” dla Agnieszki Holland

Studio telewizyjne Polsatu, trwa rozmowa z zaproszonym gościem, jest nim Michał Kuczmierowski, prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Nagle wyjmuje z teczki i kładzie na stół statuetkę z brązu. Przedstawia ona niedźwiedzia stojącego na dwóch łapach – łudząco przypominającego nagrodę Berlińskiego Festiwalu Filmowego… Niedźwiedź trzyma megafon, a na głowie ma bolszewicką czapkę „budionówkę”… – Cóż Pan przyniósł do studia? – pyta prowadząc. – To statuetka „niemiecko-rosyjski niedźwiedź”, nagroda, którą powinna otrzymać Agnieszka Holland za swój film „Zielona granica”. Konsternacja.
Agnieszka Holland
Agnieszka Holland / Screen YT Fred Film Radio

Chociaż film „Zielona granica” nie przyniósł wprawdzie oczekiwanych rezultatów związanych z „kasowością” po obejrzeniu go w Kinach, które raczej świeciły w naszym kraju podczas jego seansów pustkami, to jedno udało się autorom osiągnąć. Sukces polega, na uwiarygodnieniu w opinii „zachodniej publiczności” rosyjskiej propagandy, która od kilku lat jest testowana na naszej wschodniej granicy. Film sukcesem finansowym się nie okazał, ale chyba nie taki był jego cel – mówi Kuczmierowski. Atakowanie Polski, poprzez ukazywanie nieprawdy w tak trudnym czasie, gdy na wschodzie trwa wojna, nie pomaga naszemu krajowi, ale znacząco go osłabia.  

Czytaj również: Ekspert: Rysuje się scenariusz z 2 milionami zradykalizowanych palestyńskich uchodźców, którzy trafią do Europy

Europoseł opozycji za tzw. paktem migracyjnym, który ma zmusić Polskę do przyjmowania nielegalnych imigrantów

 

Michał Kuczmierowski: Holland opluła polskich żołnierzy

„Mamy do czynienia z opluwaniem polskich żołnierzy, funkcjonariuszy policji i Straży Granicznej – mówi Michał Kuczmierowski inicjator akcji wręczenia statuetki i jednocześnie prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych – wszystkich tych, którzy bronią granic polski, ale co równie ważne wschodniej granicy Unii Europejskiej, o czym wielu zdaje się dziś zapominać. Nasi funkcjonariusze pełnią dziś więc swoją niełatwą służbę nie tylko w obronie Polski, ale całej Unii Europejskiej i co za to ich spotyka? Hejt i powielanie nieprawdy i taki jest właśnie film Pani Holland, stąd moja reakcja i pomysł, aby wręczyć jej taką statuetkę. Przedstawia ona niedźwiedzia z tubą propagandową. Uważam bowiem, że jest to produkcja propagandowa, która nie służy bezpieczeństwu polsko ale interesom Rosji, która jest żywo zainteresowana tym, aby destabilizować sytuację na polskiej granicy, oraz Niemcom, którzy są odpowiedzialni za projekt przymusowej relokacji nielegalnych imigrantów. Już gdzieś powiedziałem, ale teraz powtórzę, „Zielona Granica” to film tak kłamliwy, że większość Polaków nie uwierzy, że polski żołnierz na granicy maltretuje kobiety. Niestety nie o to w tym wszystkim chodzi – kontynuuje pomysłodawca wręczenia „nagrody” Agnieszce Holland. Polacy nie dali się nabrać, ale w świat popłynął przekaz, że w naszym kraju znajduje się źródło jakiegoś niewyobrażalnego zła.”

Michał Kuczmierowski, który od lat zajmuje się kwestiami związanymi z bezpieczeństwem naszego państwa, ale również obronnością, a obecnie jest kandydatem PiS do Sejmu z okręgu siedlecko-ostrołęckiego, zachęca do podejmowania aktywności na polu obrony dobrego imienia naszego kraju. Jak sam twierdzi „każdy, kto czuje się na siłach, ma możliwości, wiedzę lub narzędzia, powinien publicznie sprzeciwiać się szkalowaniu polskiego munduru (…) Powinniśmy to robić tu w Polsce – dodaje nasz rozmówca, ale zachęcam do działania również rodaków mieszkających za granicą. Organizujcie się i działajcie społecznie wraz z przyjaciółmi i razem  walczmy o dobre imię Polski na arenie międzynarodowej, uważam, że każdy według swoich możliwości powinien sprzeciwiać się antypolskim działaniom.”

 

Jaki jest cel antypolskiej propagandy?

Trudno nie odnieść wrażenia, że wszelkie działania ukazujące Polskę jako „barbarzyński” kraj mają wzniecić niechęć do Polaków wśród „oświeconego zachodu”. Film Holland nie ukazał się bowiem rok temu, ani rok później, ale właśnie teraz gdy w Polsce trwa maraton wyborczy, a co najważniejsze gdy do Europy napływają nowe lodzie z nielegalnymi imigrantami z Afryki, a Unia finalizuje prawo związane z obowiązkową relokacją nielegalnych imigrantów. Niemieckie „organizacje społeczne” wynajmują statki i łodzie, którymi przewożą nielegalnych imigrantów na teren Europy – głównie do południowych Włoch. Wszystko wygląda na to, że komuś bardzo zależy na zdestabilizowaniu sytuacji w Europie…

 

Beczka prochu

Unijni urzędnicy grzmią, że na wiosnę 2024 roku zacznie obowiązywać nowe prawo związane z nielegalnymi imigrantami. Ostatnie prace merytoryczne zakończone zostały w dwóch zespołach celowych w minioną środę. W tym czasie jednak wybucha konflikt na linii Izrael – Palestyna. Nastroje w skrajnych środowiskach muzułmańskich będą się radykalizowały. Pamiętajmy, że w Europie nadal działają grupy terrorystyczne, które jeszcze kilka lat temu były odpowiedzialne za przeprowadzanie akcji terrorystycznych w wielu stolicach Zachodniej Europy. Czy nie czeka nas powtórka z krwawych łaźni, które obserwowaliśmy w Londynie, Berlinie, Madrycie, czy Paryżu? Konflikt na bliskim wschodzie powinien wpłynąć na rewizję polityki Unii Europejskiej na kwestię nielegalnej imigracji, a już z pewnością nie powinno być żadnej mowy, na przymusową relokację imigrantów niewiadomego pochodzenia.  


 

POLECANE
Spotkanie prezydenta i premiera. Padły ważne deklaracje pilne
Spotkanie prezydenta i premiera. Padły ważne deklaracje

Prezydent RP Karol Nawrocki przyjął w Pałacu Prezydenckim Premiera Donalda Tuska. Jak podkreślił po spotkaniu rzecznik głowy państwa, "prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk mają takie samo zdanie w kwestiach bezpieczeństwa".

Prezydent zawetował trzy ustawy, w tym wdrażającą DSA wideo
Prezydent zawetował trzy ustawy, w tym wdrażającą DSA

Prezydent Karol Nawrocki zawetował trzy ustawy, w tym wprowadzającą cenzurę ustawę wdrażającą Digital Service Act.

Prezydent Nawrocki powołał Radę Parlamentarzystów. W środku PiS, Konfederacja i PSL Wiadomości
Prezydent Nawrocki powołał Radę Parlamentarzystów. W środku PiS, Konfederacja i PSL

Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Parlamentarzystów; w jej skład weszło siedem osób spośród posłów z PiS, Konfederacji, PSL i niezrzeszonych. Rada, podała KPRP, ma wspierać prezydenta wiedzą i doświadczeniem, by usprawnić współpracę „na rzecz stanowienia prawa przyjaznego obywatelom”.

Polak odchodzi z OpenAI. „Polska powinna złożyć ofertę” Wiadomości
Polak odchodzi z OpenAI. „Polska powinna złożyć ofertę”

Jeden z kluczowych twórców zaawansowanych modeli AI w OpenAI – Jerry (Jarosław) Tworek – po prawie siedmiu latach pracy zrezygnował z funkcji wiceprezesa ds. badań. Ogłosił to 5 stycznia 2026 roku w wewnętrznym komunikacie do zespołu, który udostępnił publicznie na X: „Odchodzę, żeby spróbować zgłębić rodzaje badań, które trudno przeprowadzić w OpenAI”.

Gwiazda TVN na parkiecie „TzG”? Burza w komentarzach Wiadomości
Gwiazda TVN na parkiecie „TzG”? Burza w komentarzach

Małgorzata Rozenek wrzuciła na Instagram nagranie, na którym wychodzi z windy w srebrnej mini z frędzlami. Sukienka wygląda tak, jakby była stworzona na parkiet taneczny. Fani od razu zareagowali entuzjastycznie. W komentarzach dominują pytania i nadzieje na jej udział w „Tańcu z gwiazdami”.

Pesa kupuje niemieckiego producenta tramwajów HeiterBlick z ostatniej chwili
Pesa kupuje niemieckiego producenta tramwajów HeiterBlick

Pesa Bydgoszcz zawarła umowę inwestycyjną dotyczącą objęcia 100 proc. akcji niemieckiego producenta tramwajów HeiterBlick z Lipska. Wypełnienie uzgodnionych warunków transakcji planowane jest w pierwszym kwartale – poinformowała w piątek bydgoska fabryka.

Wybory w Polsce 2050: Jeden kandydat odpada, walka trwa Wiadomości
Wybory w Polsce 2050: Jeden kandydat odpada, walka trwa

Wiceszef klubu parlamentarnego Polski 2050 Bartosz Romowicz potwierdził PAP, że zrezygnował z ubiegania się o stanowisko przewodniczącego ugrupowania. Oznacza to, że w wyborach na szefa Polski 2050 wystartuje pięcioro kandydatów.

Państwa Unii Europejskiej zgodziły się na zawarcie umowy UE–Mercosur z ostatniej chwili
Państwa Unii Europejskiej zgodziły się na zawarcie umowy UE–Mercosur

Państwa Unii Europejskiej zgodziły się w piątek na zawarcie umowy handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur – poinformowało źródło unijne. Według niego przeciwko porozumieniu głosowały: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu.

Pożar Biedronki w Polanowie. Potężna akcja służb Wiadomości
Pożar Biedronki w Polanowie. Potężna akcja służb

W nocy z 8 na 9 stycznia w Polanowie (powiat koszaliński) doszczętnie spłonął supermarket Biedronka. Pożar, który zaczął się na poddaszu budynku przy ul. Wolności, błyskawicznie rozprzestrzenił się na cały obiekt.

Część rolników nie została wpuszczona do Warszawy na protest z ostatniej chwili
Część rolników nie została wpuszczona do Warszawy na protest

„Jak dowiadujemy się od rolników, którzy przyszli na dzisiejsze spotkanie – część z nich nie została wpuszczona do Warszawy” – poinformował na platformie X rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

REKLAMA

Statuetka „Rosyjskiego Niedźwiedzia” dla Agnieszki Holland

Studio telewizyjne Polsatu, trwa rozmowa z zaproszonym gościem, jest nim Michał Kuczmierowski, prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Nagle wyjmuje z teczki i kładzie na stół statuetkę z brązu. Przedstawia ona niedźwiedzia stojącego na dwóch łapach – łudząco przypominającego nagrodę Berlińskiego Festiwalu Filmowego… Niedźwiedź trzyma megafon, a na głowie ma bolszewicką czapkę „budionówkę”… – Cóż Pan przyniósł do studia? – pyta prowadząc. – To statuetka „niemiecko-rosyjski niedźwiedź”, nagroda, którą powinna otrzymać Agnieszka Holland za swój film „Zielona granica”. Konsternacja.
Agnieszka Holland
Agnieszka Holland / Screen YT Fred Film Radio

Chociaż film „Zielona granica” nie przyniósł wprawdzie oczekiwanych rezultatów związanych z „kasowością” po obejrzeniu go w Kinach, które raczej świeciły w naszym kraju podczas jego seansów pustkami, to jedno udało się autorom osiągnąć. Sukces polega, na uwiarygodnieniu w opinii „zachodniej publiczności” rosyjskiej propagandy, która od kilku lat jest testowana na naszej wschodniej granicy. Film sukcesem finansowym się nie okazał, ale chyba nie taki był jego cel – mówi Kuczmierowski. Atakowanie Polski, poprzez ukazywanie nieprawdy w tak trudnym czasie, gdy na wschodzie trwa wojna, nie pomaga naszemu krajowi, ale znacząco go osłabia.  

Czytaj również: Ekspert: Rysuje się scenariusz z 2 milionami zradykalizowanych palestyńskich uchodźców, którzy trafią do Europy

Europoseł opozycji za tzw. paktem migracyjnym, który ma zmusić Polskę do przyjmowania nielegalnych imigrantów

 

Michał Kuczmierowski: Holland opluła polskich żołnierzy

„Mamy do czynienia z opluwaniem polskich żołnierzy, funkcjonariuszy policji i Straży Granicznej – mówi Michał Kuczmierowski inicjator akcji wręczenia statuetki i jednocześnie prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych – wszystkich tych, którzy bronią granic polski, ale co równie ważne wschodniej granicy Unii Europejskiej, o czym wielu zdaje się dziś zapominać. Nasi funkcjonariusze pełnią dziś więc swoją niełatwą służbę nie tylko w obronie Polski, ale całej Unii Europejskiej i co za to ich spotyka? Hejt i powielanie nieprawdy i taki jest właśnie film Pani Holland, stąd moja reakcja i pomysł, aby wręczyć jej taką statuetkę. Przedstawia ona niedźwiedzia z tubą propagandową. Uważam bowiem, że jest to produkcja propagandowa, która nie służy bezpieczeństwu polsko ale interesom Rosji, która jest żywo zainteresowana tym, aby destabilizować sytuację na polskiej granicy, oraz Niemcom, którzy są odpowiedzialni za projekt przymusowej relokacji nielegalnych imigrantów. Już gdzieś powiedziałem, ale teraz powtórzę, „Zielona Granica” to film tak kłamliwy, że większość Polaków nie uwierzy, że polski żołnierz na granicy maltretuje kobiety. Niestety nie o to w tym wszystkim chodzi – kontynuuje pomysłodawca wręczenia „nagrody” Agnieszce Holland. Polacy nie dali się nabrać, ale w świat popłynął przekaz, że w naszym kraju znajduje się źródło jakiegoś niewyobrażalnego zła.”

Michał Kuczmierowski, który od lat zajmuje się kwestiami związanymi z bezpieczeństwem naszego państwa, ale również obronnością, a obecnie jest kandydatem PiS do Sejmu z okręgu siedlecko-ostrołęckiego, zachęca do podejmowania aktywności na polu obrony dobrego imienia naszego kraju. Jak sam twierdzi „każdy, kto czuje się na siłach, ma możliwości, wiedzę lub narzędzia, powinien publicznie sprzeciwiać się szkalowaniu polskiego munduru (…) Powinniśmy to robić tu w Polsce – dodaje nasz rozmówca, ale zachęcam do działania również rodaków mieszkających za granicą. Organizujcie się i działajcie społecznie wraz z przyjaciółmi i razem  walczmy o dobre imię Polski na arenie międzynarodowej, uważam, że każdy według swoich możliwości powinien sprzeciwiać się antypolskim działaniom.”

 

Jaki jest cel antypolskiej propagandy?

Trudno nie odnieść wrażenia, że wszelkie działania ukazujące Polskę jako „barbarzyński” kraj mają wzniecić niechęć do Polaków wśród „oświeconego zachodu”. Film Holland nie ukazał się bowiem rok temu, ani rok później, ale właśnie teraz gdy w Polsce trwa maraton wyborczy, a co najważniejsze gdy do Europy napływają nowe lodzie z nielegalnymi imigrantami z Afryki, a Unia finalizuje prawo związane z obowiązkową relokacją nielegalnych imigrantów. Niemieckie „organizacje społeczne” wynajmują statki i łodzie, którymi przewożą nielegalnych imigrantów na teren Europy – głównie do południowych Włoch. Wszystko wygląda na to, że komuś bardzo zależy na zdestabilizowaniu sytuacji w Europie…

 

Beczka prochu

Unijni urzędnicy grzmią, że na wiosnę 2024 roku zacznie obowiązywać nowe prawo związane z nielegalnymi imigrantami. Ostatnie prace merytoryczne zakończone zostały w dwóch zespołach celowych w minioną środę. W tym czasie jednak wybucha konflikt na linii Izrael – Palestyna. Nastroje w skrajnych środowiskach muzułmańskich będą się radykalizowały. Pamiętajmy, że w Europie nadal działają grupy terrorystyczne, które jeszcze kilka lat temu były odpowiedzialne za przeprowadzanie akcji terrorystycznych w wielu stolicach Zachodniej Europy. Czy nie czeka nas powtórka z krwawych łaźni, które obserwowaliśmy w Londynie, Berlinie, Madrycie, czy Paryżu? Konflikt na bliskim wschodzie powinien wpłynąć na rewizję polityki Unii Europejskiej na kwestię nielegalnej imigracji, a już z pewnością nie powinno być żadnej mowy, na przymusową relokację imigrantów niewiadomego pochodzenia.  



 

Polecane