Szukaj
Konto

Kłopoty TVN: „Zapraszam do kontaktu. Dostaniecie prawników”

12.10.2023 13:28
TVN
Źródło: fot. zrzut ekranu z serwisu YouTube
Komentarzy: 0
– Zapraszam do kontaktu wszystkich, którzy pracowali w TVN na śmieciówkach, oraz tych, którzy byli ofiarami mobbingu lub utracili zdrowie w wyniku swojej pracy w TVN – przekazał Kamil Różalski, wieloletni współpracownik stacji TVN, który od 2021 roku opowiada o swojej współpracy z tą stacją.

Kamil Różalski to wieloletni współpracownik stacji TVN, który w 2021 roku opisał w mediach społecznościowych szokującą historię swojej współpracy z tą stacją. Wielokrotnie cytowaliśmy go na łamach portalu Tysol.pl.

Zdaniem Różalskiego TVN nagminnie łamał prawa pracownicze. Firma w odpowiedzi na zarzuty tłumaczyła, że nie łamie przepisów.

Różalski od dłuższego czasu opowiada o swojej przeszłości w TVN. Na początku roku ujawnił m.in. korespondencje, które miały pochodzić od innych pracowników stacji i miały potwierdzać informacje o mobbingu.

- Pisząc o patologiach w tej firmie, dzielę się tym, co spotkało mnie, moje koleżanki i kolegów. Mam prawo! - mówił w lutym. Podkreślił, że był związany z TVN 23 lata, z czego pierwsze 15 na etacie, i w tym czasie był świadkiem i sam doświadczał "poniżania, straszenia, wykluczania, kłamstw, manipulacji, mobbingu i łamania prawa pracy".

CZYTAJ TAKŻE: Atak na polskich żołnierzy na granicy z Białorusią

"Czułem się jak śmieć"

Na początku sierpnia w rozmowie z TVP Info Różalski wyznał, że był mobbingowany przez jednego z członków zarządu stacji. - On lubował się w zwalnianiu ludzi w sposób niezbyt dyplomatyczny, w ubliżaniu, w przeklinaniu - stwierdził, po czym dodał, że "czuł się tam jak śmieć".

- Jeżeli w TVN 24 szef działu realizacji zwracał się do swoich podwładnych per "ty pedale", a stacja ma na sztandarach sprzyjanie dobrej prasie dla LGBT, to coś tu nie pasuje - to jest hipokryzja - powiedział.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Czułem się tam jak śmieć". Wstrząsające wyznanie byłego pracownika TVN

Niedługo po swoim wyznaniu Różalski przekazał, że otrzymuje groźby po tym, jak TVP wyemitowało reportaż o mobbingu w TVN.

- W kontekście gróźb, które otrzymuję po emisji w TVP reportażu o mobbingu w TVN, informuję, że nie da się mnie zastraszyć. Nie jestem do kupienia. Czuję się dość dobrze i nie mam zamiaru robić sobie krzywdy. Nie pozwolę już doprowadzić się do stanu sprzed kilku lat - podkreślił.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Nie da się mnie zastraszyć". Były współpracownik TVN po wybuchu afery związanej ze stacją

Kłopoty TVN?

Tymczasem w czwartek 12 października Kamil Różalski opublikował post, w którym przekazał, że zaprasza do kontaktu "wszystkich, którzy pracowali w TVN na śmieciówkach, oraz tych, którzy byli ofiarami mobbingu lub utracili zdrowie w wyniku swojej pracy w TVN".

"Dostaniecie prawników, którzy zajmą się wasza sprawą. Macie prawo do roszczeń. Czas ucieka!" - podkreślił.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.10.2023 13:28
Źródło: X (Twitter)