Szukaj
Konto

Giertych znajdzie się w przyszłym rządzie? „Myślę, że tu bym się sprawdził”

19.10.2023 16:51
 Roman Giertych
Źródło: fot. Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz
Komentarzy: 0
– Widzę siebie jako doradcę Tuska, którym i tak jestem od lat. Myślę, że tu bym się sprawdził. Chciałbym doradzać w kwestiach rozliczenia bezprawnych działań w prokuraturze i sądownictwie – powiedział w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Roman Giertych, który zdobył mandat posła.

Roman Giertych w latach 2005-2007 jako szef Ligi Polskich Rodzin był wicepremierem w koalicyjnym rządzie PiS-Samoobrona-LPR. Później zmienił jednak front i stał się jednym z najbardziej zagorzałych przeciwników Jarosława Kaczyńskiego i PiS.

Znany prawnik w wyborach parlamentarnych, które odbyły się w ostatnią niedzielę, startował z list Koalicji Obywatelskiej i otrzymał 23622 głosy, co dało mu mandat posła.

CZYTAJ TAKŻE: Gazeta.pl nieoficjalnie: Kulisy spotkania na szczycie PiS. Znamienne słowa Jarosława Kaczyńskiego

CZYTAJ TAKŻE: Nieoficjalnie: Wiadomo, co ustalono na spotkaniu premiera z prezydentem

Giertych w przyszłym rządzie?

Giertych w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" został zapytany o to, czy będzie pełnił jakieś stanowisko w przyszłym rządzie. Jak podkreślił, "nie aspiruje do żadnych stanowisk".

- Widzę siebie jako doradcę Tuska, którym i tak jestem od lat. Myślę, że tu bym się sprawdził. Chciałbym doradzać w kwestiach rozliczenia bezprawnych działań w prokuraturze i sądownictwie, dopilnować, by powstały warunki, by stało się to szybko i żeby było to skuteczne - powiedział.

Zapytany o to, co powie prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu, kiedy spotka go w Sejmie odpowiedział, że "z panem Kaczyńskim powinien rozmawiać niezależny prokurator, a nie ja".

CZYTAJ TAKŻE: Wyborca opozycji po wyborach: Jestem pracownikiem handlu, jeśli zniesiecie wolne niedziele...

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.10.2023 16:51
Źródło: Gazeta Wyborcza / Do Rzeczy