Die Tagespost: Historia Polaków nie uczy

Belgijski historyk David Engels w rozmowie z "Die Tagespost" skomentował wyniki wyborów parlamentarnych 2023 w Polsce. Nie ma dobrych wieści.
Lider KO Donald Tusk
Lider KO Donald Tusk / Screen z kanału YouTube TVP Info

Ekspert uważa, że jeżeli opozycja zwycięży, to Polska znajdzie się pod butem Brukseli. Dodaje, że Polacy najwyraźniej niczego się z historii nie nauczyli, skoro rzeczywistość polityczna wygląda tak, a nie inaczej.

- Przykład Polski pokazuje, że z historii niczego nie można się nauczyć

- kwituje Engels.

W ocenie historyka jedynie PiS mógł zapewnić ład i porządek, a przede wszystkim konserwatywne wartości, z którymi w przypadku wygranej opozycji będziemy mogli się pożegnać. Stwierdza, że wyborcy, którzy wsparli opozycyjne ugrupowania postąpili bardzo lekkomyślnie, bowiem ze ścieżki tej trudno będzie zawrócić. 

- Wyborcy głosujący na inne niż PiS partie, byli całkowicie świadomi tego, że decydują się na odwrót od "patriotyczno-chrześcijańsko-socjalnej" i wybierają koalicję, której ideologię można określić jako "zielono-lewicowo-liberalną", podobnej do koalicji rządzącej obecnie w Niemczech

- mówi historyk.

Engels: To zmierza ku podporządkowaniu Brukseli 

Autor tekstu wskazuje, że wielu wyborców zdecydowało się poprzeć partie, które lekceważą prawicowe i konserwatywne wartości. Ocenia, że pójście w tym kierunku oznacza tylko jedno - podporządkowanie dyrektywom Brukseli, która narzuca państwom europejskim chociażby kompromis migracyjny, a co za tym idzie chaos i brak poczucia bezpieczeństwa. 

- Pomimo przerażającej transformacji Europy Zachodniej spowodowanej masową migracją, polaryzację społeczną, rozpadem rodziny, materializmem i superpaństwem UE, Polacy zdecydowali się na rząd, który nie chce już blokować europejskiego „kompromisu migracyjnego”, zamierza uruchomić nową falę liberalizacji, aprobuje wszystkie punkty ideologii gender i LGBTQ, chce jeszcze bardziej odepchnąć i tak już słabnące wpływy Kościoła i obiecuje w końcu podporządkować się dyrektywom z Brukseli

- ubolewa Engels.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ciało noworodka na balkonie. Rodzice usłyszeli zarzut


 

POLECANE
Fala ataków na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy mogą eksplodować z ostatniej chwili
Fala ataków na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy mogą eksplodować

Armia izraelska uderzyła w nocy z czwartku na piątek w infrastrukturę rządową w Teheranie, podczas gdy państwa Zatoki Perskiej przechwyciły liczne drony i rakiety wystrzelone z Iranu. Władze w Dauszy potępiły atak na swoje instalacje gazowe, z kolei Arabia Saudyjska ostrzega przed dalszymi wzrostami cen ropy.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS w swoich najnowszych komunikatach poinformował o utrudnieniach, które będą miały miejsce 20, 21 i 22 marca 2026 roku.

Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

REKLAMA

Die Tagespost: Historia Polaków nie uczy

Belgijski historyk David Engels w rozmowie z "Die Tagespost" skomentował wyniki wyborów parlamentarnych 2023 w Polsce. Nie ma dobrych wieści.
Lider KO Donald Tusk
Lider KO Donald Tusk / Screen z kanału YouTube TVP Info

Ekspert uważa, że jeżeli opozycja zwycięży, to Polska znajdzie się pod butem Brukseli. Dodaje, że Polacy najwyraźniej niczego się z historii nie nauczyli, skoro rzeczywistość polityczna wygląda tak, a nie inaczej.

- Przykład Polski pokazuje, że z historii niczego nie można się nauczyć

- kwituje Engels.

W ocenie historyka jedynie PiS mógł zapewnić ład i porządek, a przede wszystkim konserwatywne wartości, z którymi w przypadku wygranej opozycji będziemy mogli się pożegnać. Stwierdza, że wyborcy, którzy wsparli opozycyjne ugrupowania postąpili bardzo lekkomyślnie, bowiem ze ścieżki tej trudno będzie zawrócić. 

- Wyborcy głosujący na inne niż PiS partie, byli całkowicie świadomi tego, że decydują się na odwrót od "patriotyczno-chrześcijańsko-socjalnej" i wybierają koalicję, której ideologię można określić jako "zielono-lewicowo-liberalną", podobnej do koalicji rządzącej obecnie w Niemczech

- mówi historyk.

Engels: To zmierza ku podporządkowaniu Brukseli 

Autor tekstu wskazuje, że wielu wyborców zdecydowało się poprzeć partie, które lekceważą prawicowe i konserwatywne wartości. Ocenia, że pójście w tym kierunku oznacza tylko jedno - podporządkowanie dyrektywom Brukseli, która narzuca państwom europejskim chociażby kompromis migracyjny, a co za tym idzie chaos i brak poczucia bezpieczeństwa. 

- Pomimo przerażającej transformacji Europy Zachodniej spowodowanej masową migracją, polaryzację społeczną, rozpadem rodziny, materializmem i superpaństwem UE, Polacy zdecydowali się na rząd, który nie chce już blokować europejskiego „kompromisu migracyjnego”, zamierza uruchomić nową falę liberalizacji, aprobuje wszystkie punkty ideologii gender i LGBTQ, chce jeszcze bardziej odepchnąć i tak już słabnące wpływy Kościoła i obiecuje w końcu podporządkować się dyrektywom z Brukseli

- ubolewa Engels.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ciało noworodka na balkonie. Rodzice usłyszeli zarzut



 

Polecane