Po wyroku komisji dyscyplinarnej UW. Jest oświadczenie Oskara Szafarowicza

Oskar Szafarowicz wydał oświadczenie
Po decyzji komisji dyscyplinarnej UW, która ukarała Szafarowicza naganą z ostrzeżeniem, sam zainteresowany wydał oświadczenie.
Czytaj więcej: Jest wyrok komisji dyscyplinarnej Uniwersytetu Warszawskiego ws. Oskara Szafarowicza
Nie zgadzam się z ukaraniem mnie naganą z ostrzeżeniem z perspektywą relegowania z uczelni przy każdej kolejnej "niewłaściwej aktywności publicznej"! Nie zgadzam się z pytaniami podczas przesłuchania czy wstydzę się swojego zaangażowania politycznego!
- pisze Oskar Szafarowicz. Dodał, że nie zgadza się z "łamaniem wolności słowa i dyskryminacją patriotycznych wartości oraz prawicowych poglądów".
Nie poddam się, bo wierzę w wolność wymiany myśli, bo kocham Polskę, bo nie wyprę się nigdy z koniunkturalnych powodów swych przekonań, wiary i polskości!
- podsumował młody działacz PiS.
Sprawa Oskara Szafarowicza. Kontekst
Sprawa Oskara Szafarowicza stała się głośna w związku z oskarżeniami o rzekome "aktywności w mediach społecznościowych sprzeczne z godnością studenta prawa". Chodzić miało o tweety dotyczące sprawy tzw. pedofila z Platformy i roli poseł Filiks. Żadne podobne szykany nie spotkały jak dotąd na przykład aktywnego politycznie i wyrażającego skrajne opinie prof. Maciej Góreckiego, który pisał między innymi: "Elektorat PiS-u jest niezwykle toksyczny kulturowo. Po odsunięciu PiS-u od władzy służby powinny infiltrować i wewnętrznie dezintegrować każdą kolejną partię, która będzie bazować na tym elektoracie. Tylko w ten sposób unikniemy pełnoskalowego faszyzmu".

Michał Woś: Pegasus służył walce z przestępczością. Na uczciwy proces nie liczę

Mejza zatrzymany przez policję. Jest oświadczenie

Onet kłamał ws. sędziego Jakuba Iwańca? Jest oświadczenie
Komunikat NIK ws. artykułu „Rzeczpospolitej”


