Szukaj
Konto

Afera wiatrakowa: Ważny polityk Polski 2050 ujawnił, skąd wyszła inspiracja kontrowersyjnej ustawy

04.12.2023 12:53
zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko był gościem w Onecie, gdzie zabrał głos nt. kontrowersji związanych z ustawą wiatrakową, zgłoszoną przez grupę posłów Polski 2050, Trzeciej Drogi i Koalicji Obywatelskiej pod koniec listopada. 

W rozmowie Kobosko stwierdził, że ustawa została przygotowana przez "ekspertów obu stron", natomiast "pierwszy zrąb tego projektu wyszedł z kręgów Platformy".

Ekspertów [PO - red.], którzy współpracują z Instytutem Obywatelskim. Natomiast myśmy, i tutaj pani przewodnicząca Hennig-Kloska brała w tym udział, choć nie tylko ona, konsultowaliśmy ten projekt. I było wiele zmian wprowadzonych, poprawiających już ten projekt na tym pierwszym etapie

- tłumaczył Kobosko. Zapytano go również, czy kłopoty związane z ustawą mogą wpłynąć na przyszłość Pauliny Henning-Kloski; niektóre media spekulują, że ma ona objąć tekę ministra klimatu i ochrony środowiska.

Nie sądzę. To będzie jeden z kluczowych tematów dla tego rządu, tzn. transformacja energetyczna, nowe, tanie i czyste źródła energii. O tym w dużym stopniu będzie ten rząd. To jest kwestia naszego rozwoju, naszego przetrwania

- mówił wiceprzewodniczący Polski 2050.

Czytaj także: Andrzej Duda: Dziękuję górnikom za całoroczny wysiłek. Ma strategiczną wartość dla gospodarki

Afera wiatrakowa. Pierwsze kłopoty nowej większości sejmowej

Grupa posłów Polski 2050-TD i KO 28 listopada wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy dot. wsparcia odbiorców energii, przedłużający zamrożenie cen energii do 30 czerwca 2024 r., który zawiera także przepisy liberalizujące stawianie farm wiatrowych i wiatraków w Polsce.

Projekt ma umożliwić budowę cichych wiatraków w odległości od 300 m od zabudowań. Autorzy projektu zaproponowali też rozszerzenie katalogu inwestycji strategicznych o elektrownie wiatrowe, co oznacza, że nie trzeba będzie analizować zgodności ich lokalizacji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Propozycje te wzbudziły szereg kontrowersji, m.in. ze strony polityków PiS, którzy zarzucali, że przepisy są korzystne dla dużych przedsiębiorstw z branży energetyki wiatrakowej i mogą być efektem lobbingu.

Przedstawiano też zarzut, że umieszczenie przepisów dot. energetyki wiatrowej w ustawie poświęconej cenom energii to "wrzutka", mająca na celu połączenie korzystnych propozycji z kontrowersyjnymi w jednym akcie prawnym.

Czytaj także: [sondaż] Czym Sejm powinien zająć się w pierwszej kolejności? Polacy odpowiedzieli

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.12.2023 12:53
Źródło: Onet.pl