Szukaj
Konto

„Jestem przerażony”. Niepokojące doniesienia w sprawie rekordzisty „Jeden z dziesięciu”

06.12.2023 14:35
Artur Baranowski
Źródło: zrzut ekranu z serwisu YouTube
Komentarzy: 0
Artur Baranowski, finalista „Jeden z dziesięciu”, który wprawił w osłupienie widzów i brawurowo awansował do finałowego odcinka, nie wystąpił ostatecznie w odcinku finałowym.

Wideo z 28-letnim Arturem Baranowskim, który wziął na siebie wszystkie pytania i odpowiedział bezbłędnie na każde z nich, błyskawicznie stało się viralem, a sam uczestnik teleturnieju zdobył z miejsca ogromną popularność.

Czytaj więcej: Rekord w "Jeden z dziesięciu". Tadeusz Sznuk nie mógł w to uwierzyć

Artur Baranowski nie dotarł na finał "Jeden z dziesięciu"

O sprawie jako pierwszy poinformował portal Onet.pl. Przekazano, że Artur Baranowski z powodu awarii auta nie dotarł na nagranie finałowego odcinka teleturnieju. Samochód odmówił posłuszeństwa na trasie, mniej więcej dwie godziny drogi od studia TVP3 w Lublinie, gdzie nagrywany jest "Jeden z dziesięciu".

Niepokojące doniesienia w sprawie rekordzisty "Jeden z dziesięciu"

O Baranowskiego martwi się Aleksander Sikora, prowadzący "Pytanie na śniadanie".

Czytam wszystkie wzmianki i jestem trochę przerażony. Boję się o pana Artura, ponieważ wiem, że niewiele osób jest w stanie tak nagle udźwignąć ogromną popularność

- powiedział w rozmowie z Pudelkiem.

Pan Artur z dnia na dzień stał się bardzo rozpoznawalną osobą nie tylko za sprawą swojej rozbudowanej wiedzy, która zrobiła wrażenie, ale przede wszystkim za sprawą wzmianek i publikacji, które pojawiają się w sieci

- dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.12.2023 14:35
Źródło: pudelek.pl, pomponik.pl