Chaos w Sądzie Najwyższym. Niewłaściwa izba ma się zająć sprawą Kamińskiego

Przypomnijmy: w czwartek, decyzją sędziego Zbigniewa Kapińskiego - prezesa Izby Karnej i zastępcy nieobecnej I prezes SN Małgorzaty Manowskiej - sprawa Mariusza Kamińskiego została przeniesiona do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN.
Okazuje się jednak, że prezes Izby Pracy prof. Piotr Prusinowski nie zamierza podporządkować się tej decyzji.
Czytaj również: Marszałek Sejmu Szymon Hołownia wywołał skandal. Jest oświadczenie Sądu Najwyższego
"Decyzja wydana z jawnym naruszeniem"
Zarządzenie prezesa Kapińskiego zostało wydane z jawnym naruszeniem art. 28 ustawy o SN. Faktycznie istnieje instytucja sporu kompetencyjnego między izbami, jednak ma ona zastosowanie tylko wtedy, jeśli prezes SN kierujący daną izbą stwierdzi w trakcie wstępnego badania, że izba ta nie jest właściwa, a izba inna, do której przekazano tę sprawę, również nie czuje się właściwa. Wtedy i tylko wtedy I prezes SN ma prawo rozstrzygać spór kompetencyjny
- przekazał prof. Prusinowski. Jak dodał, "w kontekście sprawy pana Mariusza Kamińskiego taka sytuacja nie zachodzi".
Sprawa znajduje się w gestii sądu i żadne zarządzenie I prezesa SN nie może być "mocniejsze" niż orzeczenie sądu
- podsumował sędzia.
Czytaj także: "Policja doprowadzi byłych posłów". Kierwiński zabiera głos ws. Wąsika i Kamińskiego
Sąd Najwyższy uchylił postanowienie marszałka Hołowni ws. wygaśnięcia mandatu Macieja Wąsika
W czwartek biuro prasowe Sądu Najwyższego poinformowało, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego uchyliła postanowienie marszałka Sejmu Szymona Hołowni w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu posła Macieja Wąsika.
W praktyce oznacza to, że Maciej Wąsik nie utraci mandatu poselskiego i dalej objęty jest immunitetem; w związku z tym nie grozi mu pójście do więzienia w związku z wyrokiem sądu.
Zupełnie inaczej wygląda sprawa w przypadku ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego, którego odwołanie miała rozpatrzyć Izba Pracy, w której zasiadają "starzy" sędziowie SN.
Decyzja sądu
W środę 20 grudnia 2023 roku Sąd Okręgowy w Warszawie orzekając w II instancji, wymierzył kary po dwa lata więzienia dla Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, po roku więzienia dla dwóch pozostałych byłych szefów CBA za działania operacyjne podczas "afery gruntowej".
Wcześniej Hołownia poinformował dziennikarzy w Sejmie, że pismo ws. polityków PiS jest gotowe. - Najprawdopodobniej za chwilę je podpiszę, oba postanowienia ws. wygaszenia mandatów posłów Wąsika i Kamińskiego - przekazał. - Zostanie też dołączone osobne pismo, w którym wzywam ich do powstrzymania się od wykonywania obowiązków wynikających z mandatu do czasu zakończenia procedury odwoławczej przez Sąd Najwyższy - zaznaczył.
Prezydent Andrzej Duda w liście do marszałka Sejmu stwierdził, że na skutek zastosowania prawa łaski wobec Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu.
I prezes SN: Wzywam ministra sprawiedliwości do zaprzestania kierowania gróźb wobec sędziów
Przełom w SN: Uchwała wyznacza granicę między polską Konstytucją a prawem UE

Przełomowa uchwała. Sąd Najwyższy: Nikt nie może uznać orzeczeń SN za niebyłe

Awantura w Sądzie Najwyższym. Krzyki, policja i przerwane posiedzenie – nagranie obiegło sieć

Sąd Najwyższy zablokował uzurpację „neorzecznika” dyscyplinarnego sędziów

