Szukaj
Konto

Beata Szydło komentuje niespodziewaną zapowiedź rezygnacji Charlesa Michela

08.01.2024 16:10
Beata Szydło
Źródło: Piotr Polak / PAP
Komentarzy: 0
Charles Michel zrezygnuje ze stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej kilka miesięcy przed upływem kadencji, która kończy się 30 listopada. „W Brukseli zapanowała spora konsternacja po niespodziewanym oświadczeniu przewodniczącego Rady Europejskiej” – komentuje na Twitterze [X] Beata Szydło, była premier.

W Brukseli zapanowała spora konsternacja po niespodziewanym oświadczeniu przewodniczącego Rady Europejskiej @CharlesMichel, w którym zapowiedział start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Oznacza to, że Michel zrezygnuje ze stanowiska przed końcem kadencji, która upływa dopiero w listopadzie. Rezygnacja szefa Rady Europejskiej, niezależnie jakie są jej powody, nie powinna stanowić wielkiego problemu

- wskazuje Beata Szydło.

Zgodnie z procedurami, można wybrać nowego, lub na ostatnie miesiące kadencji może go zastąpić szef rządu kraju piastującego prezydencję w Unii. Wybór nowego szefa Rady Europejskiej nie jest jednak taki prosty, jak to się może wydawać. To stanowisko zwyczajowo jest częścią "pakietu", o który targują się europejskie frakcje polityczne (a nie premierzy rządów) przy okazji nowej kadencji Parlamentu Europejskiego. Rezygnacja Michela zakłóca europejską karuzelę stanowisk. No to w czym problem, można zapytać, przecież po kilku miesiącach nowy szef RE zostanie wybrany na zwykłych zasadach

- pisze była premier.

Zdaniem europoseł PiS "rzecz w tym, że lewicowo-liberalni europejscy politycy nie mogą zdzierżyć, kto w takim scenariuszu będzie tymczasowym przewodniczącym. A byłby nim premier Węgier Viktor Orban".

Michel osobiście zaproponował więc, aby węgierska prezydencja została pozbawiona przewodnictwa w Radzie Europejskiej poprzez budzącą wątpliwości nagłą zmianę przepisów. Tak to właśnie funkcjonuje obecnie w Brukseli: dużo pustego gadania o demokracji i "praworządności", a w praktyce wszelkie zasady są łamane, jeśli jest to potrzebne lewicowo-liberalnym elitom. Donald Tusk w ostatnich tygodniach robi to, czego nauczył się w Brukseli - łamie praworządność, byle tylko postawić na swoim. Nie ma to nic wspólnego z demokracją. Przewodniczący Rady Europejskiej będzie bowiem kandydował w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego

- dodała Szydło.

CZYTAJ WIĘCEJ: Burza w Pałacu Buckingham. Książę William i Kate Middleton eksmitują księcia

"Prezydent UE" Charles Michel porzuca stanowisko, by kandydować do PE

Informację o tym, że szef Rady Europejskiej chce kandydować w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, jako pierwsze podały belgijskie media. Później sam Michel w rozmowie z "De Standaard" przekazał, że "zdecydował się kandydować w wyborach europejskich w 2024 roku".

Decyzję Michela potwierdził także portalowi Politico rzecznik belgijskiego polityka.

Według serwisu Politico decyzja Michela wywołuje spore zamieszanie w Unii Europejskiej. Portal twierdzi, że przywódcy krajów członkowskich UE muszą uzgodnić następcę przewodniczącego Rady Europejskiej, ponieważ jeśli tego nie zrobią, pałeczkę przejmie Viktor Orban.

CZYTAJ WIĘCEJ: Co się dzieje w Brukseli? "Prezydent UE" Charles Michel porzuca stanowisko, by kandydować do PE

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.01.2024 16:10
Źródło: Twitter [X]