Beata Szydło komentuje niespodziewaną zapowiedź rezygnacji Charlesa Michela

Charles Michel zrezygnuje ze stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej kilka miesięcy przed upływem kadencji, która kończy się 30 listopada. „W Brukseli zapanowała spora konsternacja po niespodziewanym oświadczeniu przewodniczącego Rady Europejskiej” – komentuje na Twitterze [X] Beata Szydło, była premier.
Beata Szydło
Beata Szydło / Piotr Polak / PAP

W Brukseli zapanowała spora konsternacja po niespodziewanym oświadczeniu przewodniczącego Rady Europejskiej @CharlesMichel, w którym zapowiedział start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Oznacza to, że Michel zrezygnuje ze stanowiska przed końcem kadencji, która upływa dopiero w listopadzie. Rezygnacja szefa Rady Europejskiej, niezależnie jakie są jej powody, nie powinna stanowić wielkiego problemu

– wskazuje Beata Szydło.

Zgodnie z procedurami, można wybrać nowego, lub na ostatnie miesiące kadencji może go zastąpić szef rządu kraju piastującego prezydencję w Unii. Wybór nowego szefa Rady Europejskiej nie jest jednak taki prosty, jak to się może wydawać. To stanowisko zwyczajowo jest częścią „pakietu”, o który targują się europejskie frakcje polityczne (a nie premierzy rządów) przy okazji nowej kadencji Parlamentu Europejskiego. Rezygnacja Michela zakłóca europejską karuzelę stanowisk. No to w czym problem, można zapytać, przecież po kilku miesiącach nowy szef RE zostanie wybrany na zwykłych zasadach

– pisze była premier.

Zdaniem europoseł PiS „rzecz w tym, że lewicowo-liberalni europejscy politycy nie mogą zdzierżyć, kto w takim scenariuszu będzie tymczasowym przewodniczącym. A byłby nim premier Węgier Viktor Orban”.

Michel osobiście zaproponował więc, aby węgierska prezydencja została pozbawiona przewodnictwa w Radzie Europejskiej poprzez budzącą wątpliwości nagłą zmianę przepisów. Tak to właśnie funkcjonuje obecnie w Brukseli: dużo pustego gadania o demokracji i „praworządności”, a w praktyce wszelkie zasady są łamane, jeśli jest to potrzebne lewicowo-liberalnym elitom. Donald Tusk w ostatnich tygodniach robi to, czego nauczył się w Brukseli – łamie praworządność, byle tylko postawić na swoim. Nie ma to nic wspólnego z demokracją. Przewodniczący Rady Europejskiej będzie bowiem kandydował w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego

– dodała Szydło.

CZYTAJ WIĘCEJ: Burza w Pałacu Buckingham. Książę William i Kate Middleton eksmitują księcia

„Prezydent UE” Charles Michel porzuca stanowisko, by kandydować do PE

Informację o tym, że szef Rady Europejskiej chce kandydować w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, jako pierwsze podały belgijskie media. Później sam Michel w rozmowie z „De Standaard” przekazał, że „zdecydował się kandydować w wyborach europejskich w 2024 roku”.

Decyzję Michela potwierdził także portalowi Politico rzecznik belgijskiego polityka.

 

Według serwisu Politico decyzja Michela wywołuje spore zamieszanie w Unii Europejskiej. Portal twierdzi, że przywódcy krajów członkowskich UE muszą uzgodnić następcę przewodniczącego Rady Europejskiej, ponieważ jeśli tego nie zrobią, pałeczkę przejmie Viktor Orban.

CZYTAJ WIĘCEJ: Co się dzieje w Brukseli? „Prezydent UE” Charles Michel porzuca stanowisko, by kandydować do PE

 

 


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Beata Szydło komentuje niespodziewaną zapowiedź rezygnacji Charlesa Michela

Charles Michel zrezygnuje ze stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej kilka miesięcy przed upływem kadencji, która kończy się 30 listopada. „W Brukseli zapanowała spora konsternacja po niespodziewanym oświadczeniu przewodniczącego Rady Europejskiej” – komentuje na Twitterze [X] Beata Szydło, była premier.
Beata Szydło
Beata Szydło / Piotr Polak / PAP

W Brukseli zapanowała spora konsternacja po niespodziewanym oświadczeniu przewodniczącego Rady Europejskiej @CharlesMichel, w którym zapowiedział start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Oznacza to, że Michel zrezygnuje ze stanowiska przed końcem kadencji, która upływa dopiero w listopadzie. Rezygnacja szefa Rady Europejskiej, niezależnie jakie są jej powody, nie powinna stanowić wielkiego problemu

– wskazuje Beata Szydło.

Zgodnie z procedurami, można wybrać nowego, lub na ostatnie miesiące kadencji może go zastąpić szef rządu kraju piastującego prezydencję w Unii. Wybór nowego szefa Rady Europejskiej nie jest jednak taki prosty, jak to się może wydawać. To stanowisko zwyczajowo jest częścią „pakietu”, o który targują się europejskie frakcje polityczne (a nie premierzy rządów) przy okazji nowej kadencji Parlamentu Europejskiego. Rezygnacja Michela zakłóca europejską karuzelę stanowisk. No to w czym problem, można zapytać, przecież po kilku miesiącach nowy szef RE zostanie wybrany na zwykłych zasadach

– pisze była premier.

Zdaniem europoseł PiS „rzecz w tym, że lewicowo-liberalni europejscy politycy nie mogą zdzierżyć, kto w takim scenariuszu będzie tymczasowym przewodniczącym. A byłby nim premier Węgier Viktor Orban”.

Michel osobiście zaproponował więc, aby węgierska prezydencja została pozbawiona przewodnictwa w Radzie Europejskiej poprzez budzącą wątpliwości nagłą zmianę przepisów. Tak to właśnie funkcjonuje obecnie w Brukseli: dużo pustego gadania o demokracji i „praworządności”, a w praktyce wszelkie zasady są łamane, jeśli jest to potrzebne lewicowo-liberalnym elitom. Donald Tusk w ostatnich tygodniach robi to, czego nauczył się w Brukseli – łamie praworządność, byle tylko postawić na swoim. Nie ma to nic wspólnego z demokracją. Przewodniczący Rady Europejskiej będzie bowiem kandydował w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego

– dodała Szydło.

CZYTAJ WIĘCEJ: Burza w Pałacu Buckingham. Książę William i Kate Middleton eksmitują księcia

„Prezydent UE” Charles Michel porzuca stanowisko, by kandydować do PE

Informację o tym, że szef Rady Europejskiej chce kandydować w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, jako pierwsze podały belgijskie media. Później sam Michel w rozmowie z „De Standaard” przekazał, że „zdecydował się kandydować w wyborach europejskich w 2024 roku”.

Decyzję Michela potwierdził także portalowi Politico rzecznik belgijskiego polityka.

 

Według serwisu Politico decyzja Michela wywołuje spore zamieszanie w Unii Europejskiej. Portal twierdzi, że przywódcy krajów członkowskich UE muszą uzgodnić następcę przewodniczącego Rady Europejskiej, ponieważ jeśli tego nie zrobią, pałeczkę przejmie Viktor Orban.

CZYTAJ WIĘCEJ: Co się dzieje w Brukseli? „Prezydent UE” Charles Michel porzuca stanowisko, by kandydować do PE

 

 



 

Polecane