Szukaj
Konto

Bodnar: Spłynęły do mnie akta sprawy Kamińskiego i Wąsika

15.01.2024 20:25
Adam Bodnar
Źródło: fot. PAP/Tomasz Gzell
Komentarzy: 0
– Spłynęły do mnie akta sprawy Kamińskiego i Wąsika. Jutro się nimi zajmiemy, potrwa to pewnie kilka dni – przekazał w programie „Fakty po Faktach” minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar.

Jak stwierdził, nie jest przekonany co do tego, czy "prezydent chce doprowadzić procedurę ułaskawieniową do końca".

- Skoro prezydent utrzymuje, że jego poprzednie ułaskawienie ma moc i nazywa osadzonych posłami, to sam się zastanawiam, czy prezydent bierze pod uwagę wyrok sądu drugiej instancji - powiedział Bodnar.

Jego zdaniem prezydent Andrzej Duda "ma cały czas w rękach instrument w postaci ułaskawienia", a prokurator generalny "nie jest mu do niczego potrzebny". Bodnar uważa, że prezydent "gdyby chciał, mógłby wydać kolejny akt łaski".

CZYTAJ TAKŻE: Andrzej Duda zabiera głos po spotkaniu z Donaldem Tuskiem

Stan zdrowia Mariusza Kamińskiego

Minister sprawiedliwości zapytany o stan zdrowia przebywającego w areszcie śledczym w Radomiu byłego szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego, odparł, że "pozostaje pod opieką medyczną, ale wszystko jest stabilne i nie ma powodów do niepokoju".

O stanie zdrowia byłego ministra spraw wewnętrznych i administracji informował w poniedziałek także poseł PiS Marek Suski. Określił stan zdrowia Mariusza Kamińskiego jako "ciężki".

- Stracił 10 proc. masy ciała w ciągu kilku dni. Ma osobną celę szpitalną, rozmawiałem z dyrektorami zakładu karnego - powiedział.

CZYTAJ TAKŻE: Konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski dla "Rzeczpospolitej": Prokuratorem krajowym pozostaje Dariusz Barski

Zatrzymanie posłów w Pałacu Prezydenckim

Szef MSWiA i stołeczna policja potwierdzili we wtorek wieczorem zatrzymanie posłów Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którzy przebywali wówczas w Pałacu Prezydenckim.

Sprawa budzi olbrzymie emocje na polskiej scenie politycznej. Posłowie Kamiński i Wąsik, choć pod koniec grudnia 2023 r. skazani prawomocnym wyrokiem sądu na karę 2 lat pozbawienia wolności, zostali w 2015 r. ułaskawieni przez prezydenta RP Andrzeja Dudę. - Moje stanowisko jest jednoznaczne: prerogatywa prezydencka została skutecznie wykonana w 2015 r., panowie zostali ułaskawieni. To zamknęło sprawę w sposób definitywny - powiedział w oświadczeniu wydanym 8 stycznia Andrzej Duda.

Obaj politycy od godziny 11 we wtorek przebywali w Pałacu Prezydenckim. Jak informowali przebywający na miejscu dziennikarze, funkcjonariusze policji przebywali od tamtej pory pod każdym wejściem do obiektu.

CZYTAJ TAKŻE: Dziennikarz, który ujawnił korespondencję grupy "Wejście", pisze o tajemniczym dronie

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.01.2024 20:25
Źródło: TVN24 / Onet