Dziennikarz, który ujawnił korespondencję grupy „Wejście”, pisze o tajemniczym dronie [FOTO]

„Odsłoniłem okno, bo coś brzęczało. Jest fruwający kolega dron” – pisze na platformie X (dawniej Twitter) dziennikarz portalu Salon24.pl Marcin Dobski i publikuje zdjęcia.
Dron. Zdjęcie poglądowe
Dron. Zdjęcie poglądowe / fot. Pixabay.com

Dziennikarz śledczy związany z portalem Salon24.pl Marcin Dobski opublikował wpis, w którym opowiedział o zaskakującej sytuacji, która miała miejsce w poniedziałek.

„Odsłoniłem okno, bo coś brzęczało. Jest fruwający kolega dron. Był na wysokości moich okien” – napisał i opublikował zdjęcia przedstawiające maszynę. Internauci zwrócili uwagę, że prawdopodobnie jest to profesjonalny dron, którego cena wynosi około 40 tys. złotych.

CZYTAJ TAKŻE: Andrzej Duda zabiera głos po spotkaniu z Donaldem Tuskiem

Grupa „Wejście”

(…) zatrzymany, a przynajmniej zneutralizowany. PAP to przecież obiekt krytyczny. Wiem, że pachnie stanem wojennym, ale lepszy krzyk 50 niż dowód na bezsilność władzy

– miał pisać na tajnej grupie „Wejście” jeden z uczestników. To mogłoby wskazywać na świadomość bezprawności działań „silnych ludzi” Tuska, którzy łamiąc prawo i procedury, usiłują przejąć media publiczne i PAP.

Marcin Dobski podkreślał, że ujawnia korespondencję w imię ważnego interesu społecznego. Opublikowane przez niego zdjęcie miało zostać zrobione niedługo po północy z 21 na 22 grudnia. Według źródeł Dobskiego osobą trzymającą telefon był Marek Błoński.

Według Marcina Dobskiego w grupie mieli się znajdować Marek Błoński, który twierdzi, że jest „nowym prezesem PAP”, Paweł Majcher podający się za nowego prezesa Polskiego Radio, były szef gabinetu Bartłomieja Sienkiewicza i były dziennikarz TVN Juliusz Kaszyński oraz adwokat Sylwia Abramczyk-Abram z inicjatywy „Wolne Sądy”.

CZYTAJ TAKŻE: Premier Tusk ogłosił termin wyborów samorządowych. Kiedy się odbędą?

107 minut Sienkiewicza

Ten sam dziennikarz jako pierwszy zwrócił także uwagę na słynne „107 minut” ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza.

Przypomnijmy, że ministerstwo kultury w swoim komunikacie opublikowanym 20 grudnia poinformowało, że szef MKiDN Bartłomiej Sienkiewicz, powołując się na Kodeks spółek handlowych, „odwołał” 19 grudnia br. dotychczasowych prezesów zarządów Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej oraz ich rady nadzorcze.

Marcin Dobski wyliczył, że „od momentu głosowania nad uchwałą, wzywającą do podjęcia działań naprawczych w mediach, do powstania kilku aktów notarialnych pieczętujących zmiany w zarządach spółek: Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej, minęło zaledwie 107 minut”.

CZYTAJ TAKŻE: Konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski dla „Rzeczpospolitej”: Prokuratorem krajowym pozostaje Dariusz Barski


 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Dziennikarz, który ujawnił korespondencję grupy „Wejście”, pisze o tajemniczym dronie [FOTO]

„Odsłoniłem okno, bo coś brzęczało. Jest fruwający kolega dron” – pisze na platformie X (dawniej Twitter) dziennikarz portalu Salon24.pl Marcin Dobski i publikuje zdjęcia.
Dron. Zdjęcie poglądowe
Dron. Zdjęcie poglądowe / fot. Pixabay.com

Dziennikarz śledczy związany z portalem Salon24.pl Marcin Dobski opublikował wpis, w którym opowiedział o zaskakującej sytuacji, która miała miejsce w poniedziałek.

„Odsłoniłem okno, bo coś brzęczało. Jest fruwający kolega dron. Był na wysokości moich okien” – napisał i opublikował zdjęcia przedstawiające maszynę. Internauci zwrócili uwagę, że prawdopodobnie jest to profesjonalny dron, którego cena wynosi około 40 tys. złotych.

CZYTAJ TAKŻE: Andrzej Duda zabiera głos po spotkaniu z Donaldem Tuskiem

Grupa „Wejście”

(…) zatrzymany, a przynajmniej zneutralizowany. PAP to przecież obiekt krytyczny. Wiem, że pachnie stanem wojennym, ale lepszy krzyk 50 niż dowód na bezsilność władzy

– miał pisać na tajnej grupie „Wejście” jeden z uczestników. To mogłoby wskazywać na świadomość bezprawności działań „silnych ludzi” Tuska, którzy łamiąc prawo i procedury, usiłują przejąć media publiczne i PAP.

Marcin Dobski podkreślał, że ujawnia korespondencję w imię ważnego interesu społecznego. Opublikowane przez niego zdjęcie miało zostać zrobione niedługo po północy z 21 na 22 grudnia. Według źródeł Dobskiego osobą trzymającą telefon był Marek Błoński.

Według Marcina Dobskiego w grupie mieli się znajdować Marek Błoński, który twierdzi, że jest „nowym prezesem PAP”, Paweł Majcher podający się za nowego prezesa Polskiego Radio, były szef gabinetu Bartłomieja Sienkiewicza i były dziennikarz TVN Juliusz Kaszyński oraz adwokat Sylwia Abramczyk-Abram z inicjatywy „Wolne Sądy”.

CZYTAJ TAKŻE: Premier Tusk ogłosił termin wyborów samorządowych. Kiedy się odbędą?

107 minut Sienkiewicza

Ten sam dziennikarz jako pierwszy zwrócił także uwagę na słynne „107 minut” ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza.

Przypomnijmy, że ministerstwo kultury w swoim komunikacie opublikowanym 20 grudnia poinformowało, że szef MKiDN Bartłomiej Sienkiewicz, powołując się na Kodeks spółek handlowych, „odwołał” 19 grudnia br. dotychczasowych prezesów zarządów Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej oraz ich rady nadzorcze.

Marcin Dobski wyliczył, że „od momentu głosowania nad uchwałą, wzywającą do podjęcia działań naprawczych w mediach, do powstania kilku aktów notarialnych pieczętujących zmiany w zarządach spółek: Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej, minęło zaledwie 107 minut”.

CZYTAJ TAKŻE: Konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski dla „Rzeczpospolitej”: Prokuratorem krajowym pozostaje Dariusz Barski



 

Polecane